@mateuszdinozaur Ja nie wiem co ludzie mają z tymi grzybami xD myślicie że to jakiś cudowny środek, lepszy od leków. Grzyby i inne psychodeliki to są dobre w dużej dawce jak się ma kryzys egzystencjalny i poczucie bezsensowności życia.
  • Odpowiedz
@4mmc-enjoyer Tu chodzi o to, że ostatnio grzyby stały się jakimś panaceum na wiele dolegliwości, bo się więcej o nich mówi w mainstreamie. Do psychodelików się podchodzi z szacunkiem, szczególnie przy większych dawkach, bo to nie są typowe rzeczy do ćpania, tylko to poważne narzędzia i można sobie krzywdę zrobić. Że o-------ś po grzybach to już nie wnikam, bo nie wiem co ty sobie wkręciłeś i jaka była dawka oraz set
  • Odpowiedz
Czy cień to nie jest czasem odrzucony, a tym samym nieuświadomiony nasz wewnętrzny "Trickster"? Buntownik, który zbuntował się sam przeciwko sobie, a w momencie gdy zostaje ponownie wcielony do świadomości i tym samym znów staje po "właściwej stronie barykady" zaczyna się buntować wobec norm społecznych, moralnych, religijnych etc. tego świata?

Ta teoria tłumaczyłaby jego obecność w podświadomych wizjach po DMT czy Psylocybinie a także ogólnie złośliwy, psotny, sabotujący charakter cienia jak i
W.....a - Czy cień to nie jest czasem odrzucony, a tym samym nieuświadomiony nasz wew...

źródło: temp_file.png8972705346412088602

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MaszynaTrurla: po dziś i wczoraj to wiem mniej niż kiedyś, ale jakby się zastanowić to raczej są to wyparte części naszej psychiki, te których nie akceptujemy i spychany do podświadomości.

Poza tym wszystko jest jednością, Ty jesteś mna a ja Tobą. Ego tworzy Iluzję odrębności, poza ego jest jedności

Przynajmniej tak mi sie wydaje. A Ty jak myslisz?
  • Odpowiedz
@KoninaBeZiomeczka Tak, każdy sam dla siebie to co najlepiej służy. Po prostu świadomie. To jest jedyna różnica - świadomie/nieświadomie. Jak robisz coś z poziomu nieświadomości czyli skrzywdzonej, oddzielonej emocji - zasilasz cień. Uzdrowisz to już nie. Może być tak, że coś co w roku 1 zrobisz zasili cień a rok później w roku 2 już tego nie zrobi. Dobry przykład to masturbacja - jeśli masz głęboko zakorzenione przekonania o tym, że
  • Odpowiedz
@JesteMlodyGzGdyni: ech s----------s koncertowo! To był początek mistycznego tripa, wystarczyło się „zgodzić” na śmierć ego. Wtedy przeglądałbyś swoje życie od końca do początku jak książkę (albo odwrotnie). Timothy Leary porusza tą kwestie w swoich książkach, w taki sposób umysł broni się przed ego death, taki mechanizm obronny… dla niego to tak jakby na prawdę umrzeć.

Z ciekawości ile g tych grzybow zjadłeś?

Współczuje tripa na OIOM, pocieszę cię za to,
Jakis_Leszek - @JesteMlodyGzGdyni: ech s----------s koncertowo! To był początek misty...

źródło: ACD53153-E495-44E9-B55E-98FD4F5C16F8

Pobierz
  • Odpowiedz
Dam radę kontrolować trip?


@ApuApustaja: zależy co przez to rozumiesz. Jeśli chodzi o to, że nie chcesz biegać na golasa po osiedlu krzycząc, że jesteś bogiem, albo coś tego rodzaju - to raczej ci nie grozi ;)
  • Odpowiedz
@JesteMlodyGzGdyni: najwyzej dostaniesz na klefedronie albo z małą zawartością mdma. Robisz z tego niewiadomo co ziomek. Piguły to piguły to nie polska, żeby klepać z jakiegoś syfu. Tu jest dużo taniego mdma, a grupy klepiace dropy często same produkują emke. Wrzuć na luz i weź pigułkę, a nie jak wieśniak z Polski szukasz wszędzie spisku.
  • Odpowiedz