Mam często taką sytuację, że psy chcą mnie ugryźć. Sytuacja z wczoraj: poszłam na spacer po okolicy i na trawniku na osiedlu domków jednorodzinnych leżał pies, jak skręciłam w jego kierunku (wcześniej mnie widział, że idę) to rzucił się na mnie z agresywnym szczekaniem. Próbowałam odpędzić go plecakiem i dał za wygraną, odpuścił a jak próbowałam wrócić, to znów przebiegł przez ulicę i ujadał i próbował mnie ugryźć. Obroży nie miał, nie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Futerix: tak, psy wyczuwają strach i pewnie zmienia się też cała mowa ciała. CO NIE ZMIENIA FAKTU, ŻE ZADEN PIES NIE MA PRAWA CIEBIE ATAKOWAĆ. Rozumiem, że bezpański pies ruszył, ale że pies, który ma właściciela stwarzał zagrożenie to dramat.
Z jednej strony przydałaby Ci się jakaś terapia, żeby przezwyciężyć lęk i kontakt z ogarniętymi psami, co są przyjazne również wobec lękowych osób. Z drugiej strony noś gaz. Jeśli masz
  • Odpowiedz
O co chodzi z tymi psiarzami, którzy mówią do swojego psa jak do człowieka? Pytam, bo obejrzałem właśnie filmik na FB, gdzie jakaś baba mówi do psa próbującego przegryźć balon coś w stylu" "ale pięknie się bawisz... ale bardziej do góry odbijaj balonik, do góry postaraj się odbić"

WTF

link: https://www.facebook.com/100001156914080/videos/1457620664702997/

#psy #pies #zwierzeta #zwierzaczki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chicane: Też tego nie rozumiem. To znaczy rozumiem samą potrzebę werbalnego kontaktu z psem ale nie rozumiem jakichś dłuższych rozmów z czworonogiem. A jak już ktoś mówi do psa jak do dziecka typu "mama/tatuś zaraz da ci obiadek", to zaczynam się zastanawiać czy taki ktoś nie kwalifikuje się do psychiatry.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirki, piszę w przypływie w emocji, więc przepraszam za chaos. Wpis z serii, jestem psiarzem, ale... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Byłem na spacerze z moimi dwoma psiakami, jeden pies to już starsza Pani (pekinczyk, i jak na pekinczyka przystało jest dość odważna, nie mylić z zaczepnością) i na lince zachowuje się dość niepewnie, często pojawia się warknięcia (tak warknięcie, nie dźwięk duszania się) na młodsze ciekawe psy,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gdanska_onuca: to jest w ogóle hit, że ludzie jak sikają gdzieś w krzaki to dostają mandaty a psiarze na luzie sikają psami na środku osiedla, komuś przed ogródkiem albo na murek xD Jeszcze nie widzą w tym nic złego czy nienormalnego bo przecież to tylko siki, u nich w mieszkaniu tyle razy się zsikał w korytarzu i do łóżka, przecież już nie śmierdzi xD
  • Odpowiedz
O co chodzi teraz z tymi owczarkami niemiecki że mają dupe taką opuszczoną jakby była przeszczepiona od jamnika? Przecież to wygląda jak karykatura psa. #psy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adder23 gdzieś czytałem że to wynika z oczekiwań względem tych psów. Po prostu mają być coraz bardziej masywne i pod tym kątem się rozwijało te rasę. W efekcie tych zmian mamy to co mamy.

To zupełne nowość i efekt mody ostatnich kilkudziesięciu lat i zresztą powoduje wiele problemów zdrowotnych tych psów.

Może pan że zdjęcia dosyć kontrowersyjny, ale obczaj sobie jak one jeszcze 60 lat temu wyglądały.
N.....y - @adder23 gdzieś czytałem że to wynika z oczekiwań względem tych psów. Po pr...

źródło: comment_16564891029Po38Em5INeRPp4UK9zfb3.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Zawsze miałem takie odczucie, taką że tak ujmę to zasadę społeczną że ludzie się pytają właściciela psa na smyczy czy mogą pogłaskać i tak prawie zawsze miałem.

Dzisiaj jednak, jakieś pół godziny temu byłem na spacerze w parku, normalnie pies na smyczy i szli jacyś turyści z dzieciakiem i już się domyślacie co się stało xD Zaznaczę tylko że mój pies wie że może tego robić, ale jak go dzieciak głaskał to
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzieju41: odwróć role i wyobraź sobie, że to pies wpada na dziecko, które go pociągnęło za ucho i to opiekun psa ma pretensje do rodzica. No raczej nikt by nie powiedział, że to rodzic powinien krzyknąć, żeby zagrać psa, bo nie wie jak zachowa się dziecko
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: trzymam kciuki, kiedys mnie pod klatką amstaff ugryzł, do dziś mam bliznę. Uśpiony został w ciagu kilku dni bo mówili, że jak poczuł smak krwi to będzie caly czas gryzł. Mialem ok 12 lat. Nie miałem nic do gadania wtedy. Dobrze zrobiles wedlug mnie. Powodzenia
  • Odpowiedz
Jak to mawiał Lem (albo i nie on): zanim nie było Internetu nie wiedziałem jak wiele jest głupków na świecie.
Ktoś wrzucić na grupkę facebookową ten obrazek. Pod nim zawalone komentarzami (dosłownie większość), wg których to jest nawoływanie do tego, żeby piesek robił w domu na dywan, no i jak to tak można?

#psy #internet #rakcontent
czeskiNetoperek - Jak to mawiał Lem (albo i nie on): zanim nie było Internetu nie wie...

źródło: comment_1656419530V9eQnLxwgoEoxlIDvcLwxo.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach