19 Lutego odszedł mój przyjaciel, ważny członek mojej rodziny, mój przyjaciel i kompan życia, kot imieniem Majki.

Był ze mną większość mojego życia, od 17 lat, ale pokonała go choroba nerek. To jak bardzo pusto po nim odczuwają wszyscy, bo kochało go wiele osób. To jak wielką pustkę pozostawił w naszych sercach, myślę że sam czuje, gdziekolwiek teraz jest.

Natomiast jeśli ktoś z was ma kota perskiego, który ma pierwsze objawy nerkowe,
jan3sobieski - 19 Lutego odszedł mój przyjaciel, ważny członek mojej rodziny, mój prz...

źródło: 7dedd1ee-728b-47f9-b3b5-c742ea210bec

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jan_3_sobieski: 17 lat piękny wiek dla kota. Nie biczuj się każdy popełnia błędy. Ja po uśpieniu ostatniego miałam myśli, że może za długo próbowałam ją wyleczyć, że mogłam o te dwa tygodnie wcześniej ją uśpić. Ale tak naprawdę nie ma to sensu - chcemy być najlepsi z najlepszych dla naszych futer, czasami nie wychodzi. Trzymaj się tam
  • Odpowiedz
@Szatan_Krol_Ciemnosci: znam ten typ człowieka. Klepanie po plecach, śmiechy, hihy. A przyjdzie co do czego to "przyjaźń" ulatnia się w 3,5 sekundy bo nie chcesz już robić za towarzyskiego błazna. Niestety trzeba zdać sobie sprawę z takich relacji w miarę szybko bo im dalej w las tym gorzej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Siemka, tutaj #niebieskiepaski level 28.

Szukam osoby do wspólnego pogrania w jakieś gierki. Moje zainteresowania lub coś w co chętnie pogram to: #medievaldynasty #minecraft #mountandblade, #deadisland i tego typu produkcje. Nie mam jakoś super mocnego kompa, ale na pewno znajdziemy jakiś wspólny mianownik. Mogę grę kupić, z tym też nie ma problemu. Nie celuję w gry nowe (po
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: studiowałem 3 kierunki zaocznie (tzn. 2 + podyplomówka): 2 mając 20+ lat, 1 mając 30+ lat i do dzisiaj utrzymuję jakiś tam kontakt z jedną osobą z tych pierwszych studiów, kilkoma (ale znacznie luźniejszy) z tych drugich, 0 z trzecich. Grupy są mniejsze niż na stacjonarnych, wiek i sytuacja życiowa bardziej zróżnicowana, większość ludzi mieszka w innym mieście, ludzie są zmęczeni po tygodniu pracy, teraz w ogóle część zajęć
  • Odpowiedz