Przeciętny rowerzysta jedzie 10-15 km/h. Wysportowany 20-25 km/h. Kolarz szosowy 30 km/h i więcej.


@SendMeAnAngel: Serio ludzie są takimi cieniasami, że nie potrafią się rozpędzić na rowerze? xD

Ja jestem kluchą bez kondycji i z palcem w dupie robie 20-25. Jak trochę poćwiczę albo przycisnę na płaskim to mam łatwo 30km/h. Wkurzają mnie elektryczne rowery, które całkowicie uniemożliwają jazdę z taką prędkością (przed
  • Odpowiedz
@cwlmod: jadę te 18 na godzinę i powiem ci, że to jest prędkość leniwego pedałowania. Dopiero pod górkę wyprzedzam hulajnogą jak ktoś nie zmienia przerzutek i prędkości pedałowania.
Według mnie hulajnoga jest bezpieczniejsza od roweru, bo nie musisz pedałować i to powoduje że u mniej wprawionych w jeździe na rowerze nie ma tego bujania się na boki. Niestety widziałam już parę kobiet które jechały takie 12-15 na godzinę. Pedałowały powoli i
  • Odpowiedz
Dzisiaj mi jedna koleżanka w pracy przyniosła jedzenie za darmo, a inna przyniosła klucze z prośbom abym zaniósł se je na ochronę.

Chyba ktoś mnie sprzedał że od 2018 jestem samotnym, niechcianym nieudacznikiem i dokarmiają mnie jak tako kulawą kaczke co se w zimę została na stawie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Trochę smutno. No ale darmowe jedzenie ¯\(ツ)/¯

#samotnosc #przemyslenia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak się zastanawiam w jaki sposób mit dobrobytu USA wciąż tak dobrze funkcjonuje? Ostatnio natknąłem się na dyskusję, że bez sensu patrzeć na średnie zarobki i poziom życia bo liczy się mediana. No i sobie sprawdziłem i wychodzi na to, że środkowy Amerykanin zarabia 9k PLN netto miesięcznie podczas gdy środkowy niemiec 11.3k netto także PLN. W obu krajach typowy najem to podobnej wielkości koszt ale Amerykanin wydaje znacznie więcej na jedzenie,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bejro: Cóż, jest ich 350 milionów, a Niemców 82? Gospodarka bogata, dolar jedną z głównych walut na świecie, polityczne i militarne wpływy znaczne. Pewnie dlatego. Zauważ też - kinematografia, jaka by nie była, to większość tego co się ogląda w Europie. Wydatki na badania - czyli możliwości techniczne i sprzętowe - pewnie też topka. Ameryka to też kraj dużych różnic, masz miliarderów, masz przeciętnych ludzi z IT z pensjami 200k-400k
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziennikarstwo posysa.

Czy to samozwańczy Facebookowi dziennikarze, czy Ci portalowi.

Weźmy na to 3. sezon Squid Game, obiektywnie jest to dalej bardzo dobry serial, no ale chwalenie go, czy zestawienie plusów jak i minusów jest passe.

Trzeba
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sie dowiedziałem, ze jakis temu zmarl ojciec, ktory mnie porzucil jak mialem okolo 2 lata.
Cale zycie unikal placenia alimentow, a jak komornik mu siadl na wyplate to rzucil prace zebym nic nie mogl dostawac.
Oprocz tego - zero kontaktu, nie wazne czy urodziny, swieta czy cokolwiek innego.

Cieszyc sie z jego smierci nie ciesze, bo mi wszystko jedno, ale mam pewien rodzaj, chyba ulgi, ze na swiecie jest jednego zlego czlowieka
  • 147
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 745
@ChciwyMaslak:
1. Ojciec mial moj adres, wiec jakikolwiek kontakt byl mozliwy.
2. Mial moj numer telefonu.
3. Nigdy sie nie kontaktowal w jakikolwiek sposob. Swieta, urodziny, komunia (na ktora dostal zaproszenie OSOBISCIE ODE MNIE, bo specjalnie mnie mama zawiozla),
4. Klamal u komornika, ktory naliczal mu dlug, ze ja oszukuje komornika, i sie nie ucze a chce alimentow. Wystarczylo zaniesc im 1 papierek z uczelni.
5. Dziki temu, ze wiedzial gdzie mieszkam mogl
  • Odpowiedz
Z jednej strony mam już dość pracy, z drugiej boję się straty źródła utrzymania. Ledwo cokolwiek jestem w stanie już ruszać, przez co tylko robią mi się zaległości, na dodatek jeszcze dochodzą nowe zadania, no i przez to wszystko jeszcze bardziej się odechciewa. Lenistwa nie ubywa, ale stresu też nie.

Zastanawiam się jak ja mógłbym być wdzięczny za tę pracę, o której marzy nie jedna osoba, ale nie umiem. I tak mi jest
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie czasy ze rodzisz sie niewolnikiem z nieco wieksza swoboda. Duze corpo i lobbing robi wszystko aby smycz ukrócić, w tym oczywiscie betonowe inwestycje, kredyty na wysoki procent, ubijanie małych firm itd. to ze ci sie nie chce to normalne, czlowiek ile ma czasu dla siebie pracujac? Dobra ma 24h z czego 9 godzin to praca plus dojazd(moze wiecej?) i masz do podzialu 15 godzin na sen plus przygotowanie sie do pracy
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: teraz tak krótko napiszę, że polecam modlitwę własnymi słowami w Imieniu Jezusa Chrystusa + czytanie Biblii (szczególnie Ewangelii, tam jest wszystko w pigułce) i rozmyślanie nad Słowem Bożym. Praktykowanie wdzięczności - tego właśnie uczy Biblia, do tego dobre są świadomie czytane Psalmy, z nich też można nauczyć się modlić własnymi słowami. No i proszenie Pana Boga przede wszystkim o to, aby odmienił Twoje serce i nauczył Cię być wdzięcznym.
  • Odpowiedz