@azetka: polecam obserwowanie kilku tagów, założenie konta na reddicie i zaobserwowanie kilku subredditów + dołączenie do jakichś fajnych grup na fejsbuku i polubienie tam kilku stron. Dzięki temu możesz przeglądać to wszystko (gorące -> mój wykop -> reddit -> facebook) non-stop i zawsze będzie coś nowego. Doskonałe rozwiązanie w sesji ( ͡º ͜ʖ͡º)
Sporo osób robiło listy swoich postanowień noworocznych, wiecie mirki "nowy rok, nowa ja" ( ͡° ͜ʖ ͡°) To i ja chciałbym nowy rok zacząć z paroma postanowieniami. Może wreszcie uda mi się wziąć za siebie.
Co było słychać u mnie ostatnio pisałem tu > klik
Przez opisywaną sytuację musiałem porzucić poprzednie zmagania pod tagiem #dantepisze
Teraz znów mam czas i motywację do dalszego #!$%@? :) W skrócie więc
Jakie macie sposoby na zmotywowanie się do działania kiedy macie sporo czasu żeby coś zrobić, ale chcielibyście to zrobić już? Kurde, głupie to jest, ale często mam tak, że jak mam sporo czasu to zostawiam sobie naukę na ostatnią chwilę i potem jestem zła na siebie. #pytanie #prokrastynacja
@misswhite: aplikacja ToDoIts.. wpisujesz sobie zadanie - termin a potem sama CIĄGLE ci przypomina że masz coś z tym zrobić. Można połączyć z kontem społecznościowym by Cię znajomi motywowali.. całkiem sprawne. Jednak nawet najlepsze rozwiązania na poprawią niczego jesli nie będzie chociaż odrobiny samodyscypliny.. siąść z i zrobić. Najtrudniejsze jest zacząć.. Powodzenia życzę:)
Dobrze rozpoczynam. Plan był, żeby od 1:30 spać 8:30, ale obudziłem się o 6:30 wyspany, więc nie idę spać, tylko ogarniam.

Wcale nie #postanowienianoworoczne, po prostu kontynuacja realizacji długofalowych planów i celów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)-


Zachęcam do obserwowania #milionowamotywacja

Ten napis na Woli taki prawdziwy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
D3lt4 - Dobrze rozpoczynam. Plan był, żeby od 1:30 spać 8:30, ale obudziłem się o 6:3...

źródło: comment_X3R0dzSdzZAbjcC56J7kS1POimIBCk6j.jpg

Pobierz
@D3lt4: bo dla Niemców, Duńczyków, Czechów i Litwinów alkohol nie jest zagładą. Alkohol to zagłada Polaków. Mam ból dupy o polską narodowość w tego typu zdaniach, a już "to takie polskie" piecze tak, że nawet maść na ból dupy nie pomaga.
Bliska mi osoba cierpi na prokrastynację. Na chwilę obecną jest to już faza rzekłbym terminalna. Przeczytałem większość artykułów na ten temat tak polskojęzycznych jak i zachodnich jakie udało mi się znleźć. Niestety wszystkie powielają te same "porady" i techniki motywacji. Dodam, że totalnie nieskuteczne. Odnoszę wrażenie, iż pisane one był przez teoretyków nie mających pojęcia jak wygląda prokrastynacja "od środka". Jakiś czas temu znajoma poleciał książkę "Zrób to teraz. Stop odkładaniu
@Theia: Zdajesz sobie sprawę z problemu, wiesz co go powoduje (opisywany we wszelkich publikacjach strach przed sukcesem, strach przed porażką etc), wiesz że niszczy ci to życie a konsekwencje będą coraz większe. Mimo to nie jesteś w stanie nic z tym zrobić, chęć przekładania jest silniejsza. Nawet jeśli uda się zabrać do pracy na dzień, dwa, trzy (dzięki zrobieniu list, zaczynanie od najłatwiejszych rzeczy, technik Pomodoro itd.) i czujesz, że w
Cześć mirki. Jest sobie program zwany Cold Turkey za pomocą którego możemy na wskazany czas zablokować możliwość wejścia na dowolne strony. Generalnie autorzy i recenzenci chwalą w programie to, że jest trudny do obejścia i jak już zablokujemy to umarł w butach i trzeba czekać aż wpisany czas upłynie. Trudny do obejścia, ta. Wystarczy wyłączyć program, zabić dodatkowy proces a potem edytować plik HOSTS. Całość zajmuje 3 minuty.

I teraz pytanie zna
@D3lt4: a co powinieneś robić? Czuć się dobrze, pracować, by mieć pieniądze, nie przemęczać organizmu, nie odkładać obowiązków i nie szukać wymówek dla samego siebie, że czegoś nie zrobiłeś, choć miałeś to zaplanowane.
btw. fejs to kilka razy w miesiącu zaglądam, yt to w większości kanały naukowe i publicystyczne z Polski, a wykop i mirko po to, by obcować z ojczystym językiem;)
Wnerw jest pożyteczny. Przeżywane przez nas emocje kierują nas do potrzeb. Ludzie działają, aby zaspokoić swoje potrzeby.

Zły szef, to dobry szef, bo motywuje nas do zmian.

Wyjaśniając:
W skrócie - jeśli wkurza nas odległość z domu do pracy, to kształci się w nas potrzeba przeprowadzki bliżej / zmiany środka komunikacji itd.
Jeśli spóźnisz się do pracy, to zapewne dlatego, że realizowałeś potrzebę dla siebie ważniejszą.
Jeśli jest nam wystarczająco dobrze, czyli
D3lt4 - Wnerw jest pożyteczny. Przeżywane przez nas emocje kierują nas do potrzeb. Lu...
@D3lt4: Najważniejsze to "Jeśli jest nam wystarczająco dobrze, czyli tzw. kijowo, ale stabilnie... nie chce nam się podejmować ryzyka zmian."

Ludzie narzekają na pracę, ale nie robią nic by ją zmienić, często siedzą pół życia w jednej firmie. Niby źle, ale ich potrzeby są na tyle niskie że ta praca je zaspokaja.
@D3lt4: Coś w tym jest. U nas szef nieraz jest aż za dobry, więc się opierdzielamy. Dopiero jak nas porządnie ochrzani to pojawia się chwilowy impuls działania. Jednak ostatnio często jest tak, że nie ma co robić, bo taka praca, więc szef za bardzo nie ma o co bulwersować.
Praca sama w sobie nudna, na studia mam kawałek, więc zmierzam do zmiany pracy w miejscu takim gdzie będę miał blisko i