Hej, @a__s: - chcesz mi pomóc w magisterce?

Potrzebuję bana. Na jakieś dwa tygodnie, bo mi się Wykop nie daje skupić.

Mogłabyś? Byłoby też fajnie, gdyby udało się wrzucić jakieś zabawne uzasadnienie bana na moim profilu, żeby nie było że jestem jakimś kryminalistą ( ͡°
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pytanie do osób z #depresja i ogólnymi problemami z #psychika - ale nie do takich, które problemy z głową po prostu mają od zawsze ale do takich, którzy przez lata funkcjonowali normalnie, ale to jakieś wydarzenia z życia sprawiły, że mają teraz problemy z depresją. Jeśli jest tu ktoś, kto wyszedł z tego bagna to proszę o radę, co pozwoliło wam jakoś przeczekać ten okres
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lifehack - kody na produktwność, polecam:

sudo vim /etc/hosts
127.0.0.0 wykop.pl www.wykop.pl m.wykop.pl

127.0.0.1 ma taką ukrytą zaletę, że jeśli coś tam jest, błyskawicznie przypomina o właściwej robocie ( ͡° ͜
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Siemomyslaw: wejdź między ludzi którzy cały czas coś robią, zaczniesz odczuwać zdrową presję robienia czegoś i rozwijania się, mnie to właśnie ludzie zmienili, środowisko, na początku było średnio ale potem lepiej, najlepsza metoda
  • Odpowiedz
Wykop to miejsce, które stymuluje Was umysłowo czy raczej zjada Wasz cenny czas?


@byisk: pół na pół. Z tym że ostatnio to pierwsze pół jest mniejsze.
  • Odpowiedz
@Siemomyslaw: Myślę że z tym wstawaniem trochę przeginasz. Ja codziennie wstaję z łóżka o 6:20 i w weekend muszę odespać. Owszem, mógłbym iść w piątek czy sobotę spać o 22:00 i wstać o 7 - ale mam tylko dwa dni na podładowanie baterii. Gdybym je sobie zabrał to czułbym się źle, chodziłbym niewyspany po zarwanych nockach w weekend.
  • Odpowiedz
@Pertaseth: Tyle że właśnie nie zamierzam zarywać nocek. Nawet jeśli będzie mi brakowało tego snu, to będę to odrabiał kładąc się wcześniej spać w którykolwiek dzień. W ten sposób będę wiedział, ile naprawdę potrzebuję snu. Gdy będzie go za mało, to po prostu będę szybciej zmęczony i śpiący wieczorem i szybciej pójdę spać.
Obecnie jest tak, że wstaję późno (niestety długi sen wcale nie przekłada się na lepsze wypoczęcie), a
  • Odpowiedz
@DzieckoBezZycia: Moim zdaniem ważniejszy jest regularny sen - kładziemy się o 0:00, może później i wstajemy o 6:30/7:00. Zanim zabierzemy się za obowiązki dnia codziennego, to poświęcić pół godzinki na jakąś lekturę (byle nie internet), 10 minut ćwiczeń, rozciąganie, medytacja (czyli trening uważności, trening uspokajania myśli, odkąd zacząłem medytować to polecam to każdemu). Gdy już sobie wyrobisz takie nawyki na każdy poranek to zbędna będzie jakakolwiek kawa czy inny energetyk.
  • Odpowiedz
@sorek: Powiem Ci, że zastanawiałem się nad tym trochę.

Jednak zdając sobie sprawę z tego, w jakiej sytuacji obecnie się znajduję, wolę być bardziej radykalny. Jest zbyt duże ryzyko, że z jednego dnia zrobią się dwa albo i trzy. Łatwo będzie wpaść znów w spiralę tych niepożądanych, kompulsywnych zachowań.

Ale docelowo myślę, że nie jest to głupie rozwiązanie. Takie pozytywne uwarunkowywanie układu nagrody - popracuj ciężko przez cały tydzień, to będziesz miał
  • Odpowiedz
@Siemomyslaw: Muszę przyznać że nigdy nie pojmę prokrastynacji, marzą mi się chociaż 2 godziny spokoju i relaksu, czasu w którym nie muszę planować co dalej.....

Masz jakieś chobby ? Jarasz się czymś, czy ta cała prokrastynacja to właśnie stan w którym nic nie jest w stanie cię zainteresować ?
  • Odpowiedz