@Janusz-Koriwniak: zależy od dnia. Jeśli mi to przeszkadza, to ustawiam status za zajęty/nie przeszkadzać. A jeśli akurat potrzebowałem tego dnia być w biurze to mi nie przeszkadza, raz na jakiś czas mogę się posocjalizowac ;] gdyby mi jakimś cudem przeszkadzało, to bym po prostu powiedział - słuchaj nie mogę teraz gadać, to jest pilne i tyle.
  • Odpowiedz
Polak jest dziś najważniejszym naukowcem zajmującym się AI na Ziemi. Tak uważam. Dr Jakub Pachocki sześć razy wygrywał bądź zajmował czołowe miejsca na Międzynarodowych Olimpiadach Informatycznych. Jest jednym z ojców Chata GPT. W maju 2024, po opuszczeniu OpenAI przez Ilyę Sutskevera, awansował na pozycję szefa naukowców (ang. chief scientist) w OpenAI. Dziś kieruje wszystkimi naukowcami w najważniejszej na Ziemi, wartej 300 miliardów dolarów firmie rozwijającej AI. To on i jego zespół dał
ntdc - >Polak jest dziś najważniejszym naukowcem zajmującym się AI na Ziemi. Tak uważ...

źródło: asd

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstrzymałbym się z promowaniem Kaweckiego. Ten materiał zawiera sporo półprawd i naciągania, a przede wszystkim prezentuje postać Szubartowskiego w bardzo jednostronny sposób. W każdej klasie więcej było uczniów, którzy tak wielkiego sukcesu jak Jakub Pachocki nie osiągnęli i równie ważne jest pokazanie jak Szubartowski traktował tych pozostałych. A moje osobiste doświadczenia z nim nie są wcale aż takie bardzo pozytywne. Gdyby komuś się chciało nieco bardziej to zgłębić to polecam mój wpis
  • Odpowiedz
Tak narzekamy, że jest przerąbane w IT, ale inni inżynierowie lepiej nie mają.

Rozmawiałem ostatnio z kilkoma Niemcami inżynierami, głównie mechanika i elektryka.

Potwarzają jedno - "Pracodawcy chcą dziś wysokiej klasy specjalistę za pensję technika"

Goście
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@steppenwolf12: Powiem tak: znam inżynierów z 20-30 letnim stażem często pracujących w R&D (przemył chemiczny, wytwarzanie i obróbka tworzyw sztucznych, przemysł materiałów wybuchowych, ciężka synteza organiczna), zarobki nie przekraczają 10k (z reguły jest ok. 8k). Praca która wymaga bardzo dużej wiedzy z szerokiego zakresu dziedzin, często niebezpieczna, dochodzi to słynne "dokształcanie się" a w niektórych przypadkach trzeba mieć odpowiednie papiery (zdrowie psychiczne i fizyczne, niekaralność) a zarobki to po prostu
  • Odpowiedz
@elofrytki: Bardzo dobrze że jedziesz z nimi od dołu. Ja podczas rekrutacji dosyć niedawno miałem podać kontakt do dwóch osób z poprzedniej i przed poprzedniej pracy jako referencje, żeby sobie zadzwonili i pogadali. Czaicie jaka odklejka? Kontakt do jakiegoś hindusa z ktorym gadałem tylko na daily 4 lata temu. Zdrowo ich poyebało. Oczywiście, kobietę z HR wyśmiałem bo za dużo sobie zaczynają pozwalać.

Ale: wiem że w branży są ludzie
  • Odpowiedz
@elofrytki: DEI to rak. HRówa w robocie ostatnio narzekała że w rekrutacji na managera wybierała faceta i że w ogóle sami faceci. Co prawda żadna baba się nie zgłosiła, nie było ani jednego CV od kobiety ale dla HRówy to i tak problem.
  • Odpowiedz
@elofrytki:

Polskie profesjonalistki są ambitne i chcą się rozwijać


i dlatego potrzebują specjalnych programów pchania, podsadzania i wyciągania za uszy. A kiedy i to jest ZA MAŁO (dla marksistów ZAWSZE jest 'za mało'), wtedy wchodzi prosta chamska dyskryminacja mężczyzn w postaci numerus
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@richr: Sam obecnie szukam pracy i jest ciężko generalnie, miałem ostatnio rozmowę rekrutacyjną 1h z Lead Front-End Devem, rozmowa przebiegała bez żadnej spiny, koleś zadawał mi pytania z front'u. Generalnie na wszystko odpowiedziałem, oprócz pytań z jendnego obszaru, live coding z 3 prostymi zadaniami zrobione. A na koniec feedback ,że dobra wiedza techniczna ale niestety mamy na pana stanowisko kogoś innego.

Mam ponad 3 lata doświadcznia w startupie jako front-end,
  • Odpowiedz
  • 188
@git_commit: najśmieszniejsze jest to jak Polacy zakłamują rzeczywistość mówiąc, że hindusi do niczego się nie nadają i że oni są lepsi. podczas gdy wiele firm informatycznych już jest de facto zarządzanych przez hindusów, więc nie mówimy tu tylko o szeregowych pracownikach, ale również o managemencie.
  • Odpowiedz