"tak naprawdę mógłbym przepisać całą tonę tabletek, ale największy wspływ na polepszenie ma praca nad samym sobą".


@czornaptaszyna: Bo to prawda, żeby z tego "wyjść" trzeba długiej terapii, nie tabletek. Po dwóch latach terapii jest o wiele lepiej, leków żadnych. "Wyjść" bo z tego sie nie wychodzi, trzeba sie nauczyć nad tym panować
  • Odpowiedz
@czornaptaszyna: Kochana mamy 2022 rok, na youtubie jest sto tysięcy filmików w różnych językach o lękach, o depresji, o rozwoju, o traumach, naprawdę jest tego masę na każdy temat i uwaga, uwaga to wszystko jest darmowe! Nie ma innej drogi jak zdobywanie wiedzy i wprowadzanie zmian w swoim życiu. Trafiłaś na mądrego psychiatrę. Możesz brać dziesięć różnych leków na każde schorzenie wymyślone lub nie ale to nie leczy problemu. Uleczyć
  • Odpowiedz
@mistyk-gehenny: pregabalina sama z siebie jest odurzająca, 150mg na jeden raz bez tolerancji jak zaczynasz to jest dawka którą da się poczuć. Z tego co pamiętam zaczynałem od 75mg 2 razy dziennie i miałęm przez tydzień jakieś jazdy dziwne typu : nie rozpoznawanie własnego głosu jak mówiłem, świat oddalony jakby przez szklankę.

miansec może nasilać sedację/zmulenie. i on nie działa tylko na noradrenalinę, też działa na histaminę (i parę innych
  • Odpowiedz
@mistyk-gehenny: powinna zwiększać przewodnictwo nor adrenergiczne dwojako : hamując wychwyt zwrotny i powodując zwiększone uwalnianie noradrenaliny (poprzez blokadę auto receptorów - to taki jakby 'czujnik' mózgu co do poziomu noradrenaliny, jak jest mało to uwalnia więcej. to blokada tych receptorów 'oszukuje' mózg, że jest mniejsze stężenie noradrenaliny niż jest w rzeczywistości i uwalania ją chętniej)
  • Odpowiedz
@siemawpadajdomejkuchni: Pozwól jeszcze tylko, że się upewnię.

Biorę pregabe na GAD w dawcę 300mg/d 2-0-2


Rozumiem, że jesz 150-0-150mg?

To całkiem sporo. Jeśli odczuwasz efekty w postaci pogorszonej pamięci to IMO jesz zbyt dużo, szczególnie gdy minęły już 3 tygodnie. Swoją droga jak dla mnie pregabalina jest bardziej rekreacyjna w działaniu niż klasyczne beznodiazepiny i bardziej rozwala pamięć krótkotrwałą. A na lęki chociaż pomogła? Inb4 nie pamiętamxD
  • Odpowiedz
@mistyk-gehenny: działała dobrze czyli co masz na mysli?

Ja dzisiaj przyjalem pierwszy raz w zyciu dawke 150 mg, nic poza tym. Uczucie jest poki co spoko, z jednej strony spokoj, z drugiej strony poprawa humoru itp.
Po paru dniach zapewne efekt wow minie, ale poki co jestem pozytywnie zaskoczony.
  • Odpowiedz
Miry z chorom głowom ktoś brał dłużej #pregabalina? Już odstawiłem #ssri i #snri bo po roku testowania różnych miałem więcej uboków niż to wszystko warte.
Preagablina może nie jest benzo ale na prawdę potrafi wyciszyć nerwy i łagodzi ból egzystencji. Biorę 75mg w ciągu dnia jak żyćko kłuje w głowę a na wieczór 300 chociaż zdarza się 375. Szybko wyrabia się tolerka? Faktycznie można się
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co doraźnie na lęki w razie potrzeby? Na samym początku całkiem ok działał alprazolam 1mg, jednak od kiedy biorę #pregabalina to jak wezmę xanax to jestem nie do życia, śpiący bardzo i nie daje to oczekiwanego efektu antylękowego.

#psychiatria #psychologia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@turok2016: różnice będą tylko to mocno od osoby zależy. To co jedynych usypia może kogoś innego lekko aktywizować, mnie np. bromazepam lekko pobudzał, nie chciało mi się wcale spać i po 3 tabsach 6mg, to słabsze od alpry. Lorazepam też mnie nie usypiał a on ogólnie powinien być sedatywny bardziej z tego co kojarzę niż alpra

diazepam bym odpuścił, to ma małe dawki w PL i nie jest zbyt silne
  • Odpowiedz