@kolektyv: pregaba i sedacja?ja to mam po niej mega aktywizację a co do fenibutu spoko opcja.Pierwszy raz jak zażyłem to zapomniałem co to fobia społeczna ale z kolejną dawką już tego tak nie czułem.Trzeba też uważać bo tolerancja szybko rośnie a feni to j----e gaba
  • Odpowiedz
@ikimrdbeietocytynal: a nie bede mowil, ale generalnie dalem znac, ze mam w dupie to czy mnie lubia czy nie i ze nie bede marnowal sil na normiczenie, zeby mnie polubili, bo i tak sie nie zaprzyjaxnimy xD

dla nas moze to normalne, ale dla normictwa dynamicznego to był szok.
ech
  • Odpowiedz
@mistyk-gehenny: mnie ogłupia w taki sposób, że trochę wolniej pracuję wyobraźnią i koordynacja ruchowa lekko w dół poszła, ale łatwiej mi się odciągnąć od tych codziennych myśli o beznadziejności wszystkiego i łatwiej idzie mi się skupić na jednej rzeczy np. słuchanie muzyki jest przyjemniejsze, potrafię 20min się wsłuchiwać w utwór. No i jestem bardziej otwarty na ludzi, bardziej rozmowny, to też duży plus. Odezwiesz w realu gębę do kogoś to
  • Odpowiedz
@farew3Ell: no, ale żeby jusz po 2 tyg. przerwe? To przeciez to poczatkowe dzialanie pregabaliny to bylo pelne skutkow ubocznych: ogłupienie itd. po ustaniu tych uboków, powinna zostać wartość terapeutyczna, a jakby jej jusz nie czuję
  • Odpowiedz
"tak naprawdę mógłbym przepisać całą tonę tabletek, ale największy wspływ na polepszenie ma praca nad samym sobą".


@czornaptaszyna: Bo to prawda, żeby z tego "wyjść" trzeba długiej terapii, nie tabletek. Po dwóch latach terapii jest o wiele lepiej, leków żadnych. "Wyjść" bo z tego sie nie wychodzi, trzeba sie nauczyć nad tym panować
  • Odpowiedz
@czornaptaszyna: Kochana mamy 2022 rok, na youtubie jest sto tysięcy filmików w różnych językach o lękach, o depresji, o rozwoju, o traumach, naprawdę jest tego masę na każdy temat i uwaga, uwaga to wszystko jest darmowe! Nie ma innej drogi jak zdobywanie wiedzy i wprowadzanie zmian w swoim życiu. Trafiłaś na mądrego psychiatrę. Możesz brać dziesięć różnych leków na każde schorzenie wymyślone lub nie ale to nie leczy problemu. Uleczyć
  • Odpowiedz
@mistyk-gehenny: pregabalina sama z siebie jest odurzająca, 150mg na jeden raz bez tolerancji jak zaczynasz to jest dawka którą da się poczuć. Z tego co pamiętam zaczynałem od 75mg 2 razy dziennie i miałęm przez tydzień jakieś jazdy dziwne typu : nie rozpoznawanie własnego głosu jak mówiłem, świat oddalony jakby przez szklankę.

miansec może nasilać sedację/zmulenie. i on nie działa tylko na noradrenalinę, też działa na histaminę (i parę innych
  • Odpowiedz
@mistyk-gehenny: powinna zwiększać przewodnictwo nor adrenergiczne dwojako : hamując wychwyt zwrotny i powodując zwiększone uwalnianie noradrenaliny (poprzez blokadę auto receptorów - to taki jakby 'czujnik' mózgu co do poziomu noradrenaliny, jak jest mało to uwalnia więcej. to blokada tych receptorów 'oszukuje' mózg, że jest mniejsze stężenie noradrenaliny niż jest w rzeczywistości i uwalania ją chętniej)
  • Odpowiedz
@siemawpadajdomejkuchni: Pozwól jeszcze tylko, że się upewnię.

Biorę pregabe na GAD w dawcę 300mg/d 2-0-2


Rozumiem, że jesz 150-0-150mg?

To całkiem sporo. Jeśli odczuwasz efekty w postaci pogorszonej pamięci to IMO jesz zbyt dużo, szczególnie gdy minęły już 3 tygodnie. Swoją droga jak dla mnie pregabalina jest bardziej rekreacyjna w działaniu niż klasyczne beznodiazepiny i bardziej rozwala pamięć krótkotrwałą. A na lęki chociaż pomogła? Inb4 nie pamiętamxD
  • Odpowiedz
@mistyk-gehenny: działała dobrze czyli co masz na mysli?

Ja dzisiaj przyjalem pierwszy raz w zyciu dawke 150 mg, nic poza tym. Uczucie jest poki co spoko, z jednej strony spokoj, z drugiej strony poprawa humoru itp.
Po paru dniach zapewne efekt wow minie, ale poki co jestem pozytywnie zaskoczony.
  • Odpowiedz