Olbrzymi Teleskop Magellana, najpotężniejszy teleskop, jaki kiedykolwiek skonstruowano, zapewnił nowy zastrzyk finansowania w wysokości 205 milionów dolarów
hmm... Dlaczego w tym wykopie podniecamy się teleskopem Magellana (2029r.) a nie Extremely Large Telescope (2027r.), który będzie jeszcze większy? Chodzi o to, że będzie zbudowany z większych zwierciadeł i będzie ich mniej i to jest jakaś zaleta w późniejszym użytkowaniu / wydajności?
M. Duszczyk: "W ramach swojej pracy naukowej zbieram różne materiały i oczywiście je dokładnie weryfikuje. Coraz więcej pojawia się zdjęć i filmów z granicy. Wybór kilku z potwierdzonych źródeł. Mur nie spełnia celów, dla których został zbudowany. Mnie to nie dziwi. Pisałem o tym wielokrotnie."
@KrzyzowiecAlfred: ale przecież całe moje życie jest powiedzmy poza strefą komfortu. Nie siedzę w domu tylko chodzę do pracy, kościoła itd. więc można powiedzieć, że codziennie mam "ekspozycję". A lęk jak był tak i za setnym razem w tej samej sytuacji jest. @rbk17: dokładnie. Mogę sobie mówić, że: "głupi jesteś, że się tym przejmujesz" ale to nic nie daje. Nadal mam spięte mięśnie, cały mokry jestem, drżenie ciała.
@TwojPsychiatra: paroksetynę próbowałem. O tyle była spoko, że po 3 miesiącach wyleczyła ibs. Ale fobii nie. Z siedem miesięcy brałem. Inne SSRI: sertralina, escitalopram, fevarin, trittico, pramolan. Jedynie baclofen mi pomaga ale to doraźnie, a na drżenie propranolol. Sulpiryd w małych dawkach na odhamowanie dopaminy jak to podaje Wikipedia też brałem ale bez skutku
@KrzyzowiecAlfred: nie wiem, może i tak, nigdy nie byłem. Ale przerabiałem już wiele książek albo terapię Richardsa więc znam te "zniekształcenia poznawcze". No ale może faktycznie... A Ty masz z tym jakieś osobiste doświadczenia?
@TwojPsychiatra: pierwsza dawka (150mg) była super. Pierwszy raz od ilus lat poczułem się całkowicie wolny. Ale po ok 2 godzinach przestało, później dawki były większe aż do 600mg ale już tak nie działa. Tylko,
Nowe kompleksowe badania kwestionuje serotoninową teorię depresji, informując, że nie ma jednoznacznych dowodów na to, że poziom serotoniny lub aktywność serotoniny jest odpowiedzialna za depresję. [ENG]
@Tonari_Totoro: zgoda. Aczkolwiek miałem przeszczep kałowy na zjd- nie pomógł. Potem brałem 3miesiace paroksetynę na zjd- pomogła. Więc ja osobiście z dużym dystansem podchodzę do roli flory bakteryjnej samej w sobie.
@RazWDupeToNieHej: Cześć! Co konkretnie brałeś na fobię? Po jakim czasie poczułeś poprawę po tym SSRI? A może to nie dzięki SSRI tylko tym grzybkom z komentarza niżej? :) Ja brałem już chyba wszystkie SSRI na fobię i nic nie działa :/
@RazWDupeToNieHej: dzięki za miłe słowa ale już coraz mniej w to wierzę, że kiedykolwiek się uda. Zbyt długo już to mam. Wenlafaksyne próbowałem - była masakra. Nasilenie drżenia na maksa. Prawdopodobnie przez noradrenalinę. Sertraline brałem trzy miesiące i lipa. Też miałem na początku nasilenie drżenia. Pregabaline też brałem. Rasagilne też. Inne SSRI też. Do tego jeszcze przeróżne suplementy diety.
...i oświadcza całemu światu kiedy dokładnie szef polskiego banku centralnego przewiduje zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych. XD No więc o stabilności PLN zadecydują m.in. dialogi z mola, forward guidance po polsku.
Rzecznik białostockiej kurii, który został zawieszony po tym, jak "Gazeta Wyborcza" ujawniła jego skandaliczną korespondencję z kobietą, prowadził w TVP program dla dzieci "Ziarno". Telewizja Polska natychmiast zerwała współpracę z ks. Andrzejem Dębskim.
A czemu nie ma całości? W sensie tego co ta kobieta Ola do niego pisała? Też bym chciał to zobaczyć. Pewnie najpierw nakręcała tę rozmowę specjalnie a później go wrobiła. I kto tu się źle zachował
Też macie tak że poprawia Wam ogólnie samopoczucie dawka 2x150 mg rano i wieczorem ALE tylko przez około 3 dni. Później zero efektu. Sprawdzałem wielokrotnie. Po paru dniach przestaje dawać efekty. Po tygodniu przerwy znowu jakieś parę dni działa a później nie.
Jest sens to brać tylko doraźnie według mnie, nie jest to tanie a zwiększać dawki to też głupota bo nie na jednym forum czytałem że gorzej z tego zejść niż
@okuratnynarkotykarz: Cześć. Na co brałeś tę pręgę, że aż 1200mg brałeś? Czy bardziej tak rekreacyjnie? Ja brałem na fobię ale tylko 600mg i bezskutecznie
@okuratnynarkotykarz: tylko problemem pewnie będzie rosnąca tolerancja. Bo domyślam się, że ona będzie tak sobie rosła w nieskończoność i w końcu nawet te 1200mg to będzie słabe. A w przypadku fobii przydałoby się mieć coś co działa długoterminowo. Bo niby można sobie coś brać doraźnie w stresujących sytuacjach ale co to za życie. Mówisz dodać kofeiny. To może być ciekawe. Rozumiem, że prega na lęk a kofeina na napęd i
Wczoraj wziąłem 450mg pregi i 200mg Sulpirydu i o dziwo strasznie pijany się stałem. Aż do dzisiaj mnie trzyma. Sulpiryd musi jakoś wzmacniać działanie pregi bo normalnie po 450mg nic bym nie poczuł. Zobaczymy czy następnym razem też tak będzie. Ale mimo wszystko to nie to co było jak pierwszy raz w życiu wziąłem prege. Wówczas nie było uczucia pijaństwa a po prostu zupełny brak strachu przed ludźmi. Teraz to tak bardziej
Ma ktoś z was IBS? Jak sobie radzicie? U mnie wykluczyli inne choroby (wszystkie wyniki wzorowe), więc pozostaje zespół jelita drażliwego. Dziwna choroba przewlekła. Przyczyna nieznana. Leczenie nieznane. Właściwe nie wiem co robić. Mam zalecenie "nie stresować się". Dziękuję Pan lekarz. #ibs #medycyna #zdrowie
@chlopak_z_blokow: O to ciekawe. Ja moklobemidu nie brałem ale brałem wenlafaksyne a widzę, że oba zwiększają noradrenalinę. No i ja po wenli miałem spory wzrost lęków, fobii, drżenia rąk. Pregabaline też brałem- pierwsza kapsułka i czułem się wręcz wyleczony z FS :D Niestety później to już tylko uczucie bycia pijanym. Ale fajnie, że udało Ci się znaleźć odpowiedni zestaw. Gratulacje i powodzenia dalej
Escitalopram, paroksetyna, pregabalina, alprazolam, sulpiryd, buproprion, duoleksytyna, oxazepam. To bralem.
Dobrze czuje sie jedynie po alprazolamie, ale wiadomo. Co jeszcze co nie jest ssri sprobowac na fobie spoleczna i depresje?? Oczywiscie po konsultacji z lekarzem. Chcialem wnioskowac o selegline tylko ona w takich stanach jest juz od 2 lat zatwierdzona na depresje, a u nas dalej tylko na parkinsona.
Lecze sie na fobie społeczną i lęk uogólniony i szaman wypisał mi sulpriyd. Neuroleptyki na takie coś co ja mam? xD Powiedziałem mu, że nie chce SSRI bo źle się po tym czuje i dowalił mi neuroleptyk, ale jak niby coś co blokuje dopamine ma mi pomóc być odważniejszym w kontaktach społecznych? Totalnie tego nie pojmuje.
@mamtukonto: ile mg dziennie bierzesz tej pregi? Ja jak wziąłem pierwszy raz to było tak jak mówisz: czułem, że pozbyłem się fobii całkowicie. Ale to trwało ze dwie godziny i nigdy już tak nie miałem. Później brałem miesiąc 600mg dziennie ale w końcu zrezygnowałem bo byłem jak pijany.