Kartky z głośnika słuchany
We krwi dużo pregabaliny
W głowie półtorej kilo padliny
Gdzie moje pokłady dopaminy
Nie zniosę już tej szamotaniny
Dajcie sensu życia odrobiny
Turkotka - Kartky z głośnika słuchany 
We krwi dużo pregabaliny 
W głowie półtorej ki...

źródło: IMG_9116

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dostałem ostatnio pregabalinę (przez ten rok zjadłem przez miesiąc Tranxene 10 mg w miesiąc dzień w dzień, nie uzależniłem się jakimś cudem), potem doraźnie w weekendy tylko brałem, też się nie uzależniłem, tak czy siak benzo nie chciałem już dalej. Jestem obecnie w terapii krótkiej z psychoterapeutą na 12 wizyt. Rodzinny mi zaproponował pregabaline (zacząłem od 50 mg) i jeszcze Pramolan, ale tego nie ruszałem, niby to na 2-3 miesiące jest, wchodzi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@naksu: nie mam psychiatry, w sensie miałem w kwietniu jak SSRi zaczalem ale odlozylem po 5 dniach, napisałem ze nie jestem chyba gotowy na coś takiego, tylko potrzebuję czegoś na chwilę a nie na rok, napisała o pregabalinie, recepte zrealizowalem ale nie uzywalem tego. Teraz temat wrócił i lekarz rodzinny to zaproponowal wlasnie, no nic ale napisze do niej co sądzi i po swietach odpisze pewnie, na razie przy pregbie
  • Odpowiedz
  • 0
@depralin leczyłem się już wcześniej paroksetyną na depresję i fobię społeczną, jak się przesiadłem na wenlę to fobią odeszła w niepamięć (została dobita)
  • Odpowiedz
@aczutuse: ludzie biorą benzo na dentyste ale pregaba też da radę tak 2h przed w odpowiedniej dawce, tylko najlepiej powiedz że wziąłeś pregabe co działa na gaba żeby się mniej bać, znieczulenie też z niektórymi substancjami może wchodzić w interakcje więc się informuje
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@L.....s Od 5 lat na pregabie. Dawki 600-1200 lecz ostatnie miesiące 2x300. Świetny lek tylko uważaj z dawkami. Jest tu taka mirabelka co wzięła moje tabletki i pomyliła swoje 75 mg z moimi 300 mg i miała halucynacje ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ziomus0812: pregabalina na poczatku mie euforyzowała i dawała duzo pomyslow, gadalitowosc, słomiany zapał. Niestety ogłupia, a po jakimś czasie brania jest jeszcze wieksza depresja, a zjazdy potworne
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po parutygodniowej przerwie wróciłem do pregaby i na próbę spożyłem sobie 400mg - 10 miesięcy byłem na codziennej 300mg.
Co za schizujący szit! ani to uspokajacz jakiś, trochę stymulant, do benzo to w ogóle niepodobne, bo na stres sytuacyjny się zbytnio nie nadaje ze względu na trochę za słabą anksjolizę i podwyższenie pulsu - tutaj zbiłem trochę puls 20mg propranololu - ale i tak wrażenia po przerwie dziwne.
Zdecydowanie ma duży potencjał
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@lukiboss: właśnie wydaje mi się, że najlepiej walić tego więcej, ale też i rzadko, bo tolerancja strasznie szybko się zwiększa. Ciekaw też jestem czy to codzienne branie przez dłuższy czas czegoś tam nie pomieszało w receptorach i nie wywołało permatolerki albo lekko nie zmieniło profilu działania.
Na początku bardziej to na mnie działało czilująco, a teraz jak jakiś dziwny stymulant z leciutką nutą anksjolityczną.
  • Odpowiedz
@superTERKA: ja jak pierwszy raz 150mg sieknąłem to normalnie mną telepało, nie wiedziałem co ze sobą zrobić :D potem oczywiście tolerancja wzrosła, ale nadal działa zajebiście. Ja właśnie dostałem pregabę żeby odstawić benzo. Ładowałem dawki 75mg 2x dziennie i powiedziałem psychiatrze, że no nie działa to jak benzo, wszystko fajnie, ale lęki/nerwy dalej były. Ten mi odpowiedział, że zwiększamy dawkę, bo od dawki 300mg/dziennie pregaba działa przeciwlękowo. Mówił też, że
  • Odpowiedz
@michal1498: Wiesz, wystarczy szczerość - lecząc się psychiatrycznie podejmujesz się eksperymentu medycznego, którzy może zniszczyć Ci życie lub je uratować. Obecna opieka psychiatryczna jest oparta na oszustwie bezpieczeństwa leków i oszustwie pozowania jako nauka i część medycyny. Usługi przepisywacza kosztują 300 zł za spotkanie - z jednej strony jest to śmiesznie mało jak na usługę leczenia tak skomplikowanego organu jak mózg.Z drugiej bardzo dużo jak na umiejętności przepisywacza, jego odpowiedzialność
  • Odpowiedz
@ziomus0812: miałem. I w sumie do tej pory czasem się kompromituje, w sumie na przykład dziś xd ale bez szczegółów. W każdym razie 1,5 roku byłem bez pracy bo się bałem gdziekolwiek zaaplikować. Ale trzeba było się przełamać bo hajs się kończył..
  • Odpowiedz