@Larsberg: od samego jeżdzenia po lodzie moze i by się nic nie stało. Ale w takich miejscach jezdzą też wariaty na oponach z "kolcami" w postaci śrub M10 poprzykręcanych na wylot przez opony. Na jednym z polskich kanałów moto pokazywali i to w aucie RWD 1200KM. Nie chcę się domyślać ile zostało z 20cm lodu po kilku przejazdach takim potworem. Generalnie jest wszystko ok, do pierwszej tragedii i lamentu w
  • Odpowiedz
@Zaklad_Gospodarki_Odpadami: no ja całe życie jeżdżę zbiorkomem i też mnie dziwi brak pasów w nich. jeszcze autobusy miejskie jestem w stanie zrozumieć, ale takie januszowe busiki które jeżdżą między dwoma pobliskimi miastami, robiąc po drodze tournee po okolicznych wioskach to jest jakiś dramat. co chwilę mam dupę dosłownie w powietrzu tak trzęsie po tych dziurach, a pasów niet. jazda dla miłośników sportów ekstremalnych xd
  • Odpowiedz
Jak interpretować tabliczkę pod znakiem B-36 i T-24? Za znakiem nie można stawać nigdzie (również w zatokach) aż do odwołania, czy zakaz obowiązuje tylko zatoki? Dla kontekstu jest to droga jednokierunkowa, zakaz jest nowy, a zatoki parkingowe zostały zamknięte z powodu budowy obok. Na przeciwko jest wjazd na plac budowy. Zakaz w teorii sięgałby następnych kilkuset metrów i dotyczył miejsc, które nie kolidują z budową w żaden sposób.

Brakuje mi słowa "również"
DKK1306 - Jak interpretować tabliczkę pod znakiem B-36 i T-24? Za znakiem nie można s...

źródło: IMG_20260210_200649

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DKK1306: IMO dotyczy wyłącznie zatok. Do odwołania. Jeżeli droga się ciągnie kilkaset metrów, bez skrzyżowania, odwołania i obejmuje też zatoki które w niczym nie przeszkadzają... to wykonawca nie podumał, a służbista będzie klepał mandaty.
  • Odpowiedz
P------------e patologii drogowej to nie tylko obowiązek ale i przyjemność.
A szczególnie cieszy jak (co prawda po pół roku) wpada odpowiedź, że pirat drogowy dostał mandat po moim zgłoszeniu.

Zachęcam was do tego samego jak macie kamerkę i nagracie jakąś patologie drogową (w tym przypadku było to niebezpieczne wyprzedzanie na pasach) - małymi kroczkami ale może w końcu w tej Polsce uda się wprowadzić cywilizację na drogi.

A zgłaszać patologie drogowe można na
mandamin - P------------e patologii drogowej to nie tylko obowiązek ale i przyjemność...

źródło: temp_file1464453374790164188

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@wujek_srednia_rada nie, w moim przypadku na szczęście nie musiałem. Aczkolwiek dzwonili do mnie bo początkowo nie mogli otworzyć załącznika (był to link do google drive) i musiałem wysłać im to bezpośrednio w mailu
  • Odpowiedz
@mandamin: no widzisz, a mi powiedzieli, że policja nie wynalazła jeszcze metody na przesłuchiwanie zdalne i każde zgłoszenie muszę przyjść, złożyć zeznania, podpisać i dopiero wtedy podejmują działania. odechciewa się zgłaszania tym sposobem. może to ich celowy zabieg, nie wiem.
  • Odpowiedz