Jeśli dostałem pismo z gminy że na sąsiedniej do mojej nieruchomości ktoś chce coś budować to mam prawo do wglądu do projektu tego co sąsiad chce zbudować?
Nie wiem co to będzie i czy będzie mi przeszkadzać, samo określenie 'budynek gospodarczy' jest lakoniczne i niczego nie wyjaśnia co do rodzaju, funkcji, usytuowania obiektu, rozwiązania mediów, dojazdu, ew. uciążliwości dla mojej nieruchomości, odległości od granicy, przeznaczenia budowli, immisji i innych istotnych w relacjach
Nie wiem co to będzie i czy będzie mi przeszkadzać, samo określenie 'budynek gospodarczy' jest lakoniczne i niczego nie wyjaśnia co do rodzaju, funkcji, usytuowania obiektu, rozwiązania mediów, dojazdu, ew. uciążliwości dla mojej nieruchomości, odległości od granicy, przeznaczenia budowli, immisji i innych istotnych w relacjach




























Z tego co udało mi się znaleźć narusza to artykuł 33 ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego.
Czy ktoś z Was orientuje się może jakie kroki najlepiej teraz podjąć? Od razu do prawnika (z konkretną specjalizacją?), czy może do uokik-a (akurat w internecie znalazłem podobny przypadek, który prowadził właśnie ten urząd)?
Czy
@Snoxik: Dzisiaj ich uprawnienia są bardzo podobne. Często, ale nie jest to regułą radcy są lepiej zorientowani w kwestii prawa cywilnego.
Czy została już zawarta umowa ustanowienia i przeniesienia własności?
@Snoxik: nie ma znaczenia, znajdź specjalistę od sporów z deweloperami i nieruchomości i tyle. Nieważne czy będzie to adwokat czy radca