
Kantarek
Pamiętacie jak wpajano wam w dzieciństwie szacunek wobec starszych, w szczególności starszych kobiet? Nie mam na myśli jedynie ciotek i babć, po prostu wszystkich starszych kobiet na jakie natraficie na swojej drodze. Próbowano nam zawsze wmówić, na przykład w bajkach, że każda to urodzona nestorka, kochana babulinka, krynica mądrości czuwająca nad tradycją i tym mitycznym "domowym ciepłem". Przykład niech stanowi wałkowany do porzygu w reklamach motyw uśmiechniętej siwej poczciwinki piekącej ciacha, uśmiechającej
































