• 12
#samolociara poleca:

Świetna oferta pracy dla mieszkających w #uk - apprenticeship jako Air Traffic Control Assistant (Asystent Kontrolera Ruchu Lotniczego) ( ʖ̯)

- praca na lotnisku London Southend Airport
- pensja £18,500 rocznie (wiem,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ag90: ciekawe ale czy nie na poczatku lockdown'u jakas wieksza liczba apprentishipow/graduate'ow ATCA nie zostala zwolniona/nie zatrudniona?(oczywiscie z powodu spadku ruchu lotniczego), pamietam ze bylo tym info w prasie
  • Odpowiedz
W przyszłym tygodniu wyjeżdżam do NL na własną rękę na dłuższy czas - mam parę pytań, bo nie jestem pewien czy wszystko ogarniam:
1. EKUZ zrobiona.
2. Pokój jest.
3. SOFI, ubezpieczenie i meldunek na miejscu
4. Konto bankowe - Mogę coś zrobić w PL, aby działało od razu tam? Mam revolut, ale wątpię, że w robocie to zaakceptują, a nie chcę przelewać na konto w PL.

Wypisywać
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4. Konto bankowe - Mogę coś zrobić w PL, aby działało od razu tam? Mam revolut, ale wątpię, że w robocie to zaakceptują, a nie chcę przelewać na konto w PL.


@antarhei: musi być Maestro, najlepiej jak będzie podpięte do rachunku w EUR, chyba Alior coś takiego ma.

1. EKUZ
  • Odpowiedz
@antarhei: generalnie to jest popaprane, bo podobno holenderskie banki potrafią wypowiadać rachunki Holendrom żyjącym za granicą i nie mającym meldunku, ale europejskie prawo zobowiązuje je do tego, żeby każdy mieszkaniec UE mógł taki rachunek w Holandii otworzyć. Najgorzej jest chyba w ABN Amro.

Z tego co wiem to najmniej problemów robi ING i chyba SNS (?).

Tutaj masz jeszcze artykuł:
https://www.nihb.nl/overheid-formaliteiten/nederlandse-bankrekening/
  • Odpowiedz
cześć mirki, pytanie powazne calkowicie. Jaki kraj teraz najlepszy według Was do wyjazdu za granicę? Jak rozumiem Anglia teraz kiepsko, bo trzeba zabulić za wizę, a zanim ja to uzbieram, to szczeznę. xD
Praca niezbyt wymagająca. Troszkę olałem swoje życie, depresja i te sprawy dorzuciły swoje trzy grosze, później popełniłem kilka błędów i niestety na głowie spłaty. A do tego po prostu już mam serio dość tego kraju. xD
Nie mam konkretnego
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jankino póki co bardziej się rozglądam. Najprawdopodobniej jeszcze parę miesięcy zostanę. Póki co chciałem po prostu się rozeznać jak to wszystko wygląda od kogoś, kto już siedzi za granicą i jest w stanie powiedzieć co i jak bez pleców agencyjnych, bo dostaje bonusy za naganianie xD
No i oczywiście muszę odłożyć troszkę kabony żeby mieć w razie czego na życie bądź s----------e bo tragicznie będzie xD
  • Odpowiedz
Ej, mirki. Pytanko do was - Jest jakaś szansa na umysłową pracę zagranicą, jakąkolwie, z angielskim na poziomie powiedzmy C1? Obojętnie, w jakim kraju. Myślę, że za kilka lat może już nie być wyjścia, bo ten etatystyczny kraj zniszczy nas wszystkich i po Coca-Coli to chleb stanie się towarem luksusowym

#emigracja #pracazagranica #studbaza #pracbaza
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki potrzebuje rady. Pracowałem za granica przez pol roku okolu 3 lata temu i mam ciągle pieniądze na koncie UK. Potrzebuje przelać je do konta na PL, co nie jest problemem. Problemem jest natomiast zgłoszenie tego, w jaki sposób mam to zgłosić do urzędu skarbowego? Czy w ogóle to trzeba zgłaszać? Jak z ta ulga abolicyjna, nie powinna chyba działać w takim wypadku wstecz? No, ale znając nasz kraj...

#podatki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba to zależy ile masz, możesz przelać na raty przez Revolut, np. po 5k ja sobie tak przelewam oszczędności zza granicy i na razie nikt nie pytał
  • Odpowiedz
Mirki, mam już dość życia w tym antyludzkim państwie i prawdopodobnie za kilka miesięcy będe chciał wyemigrować w celach zarobkowych do jednego z dwóch krajów - Holandia lub Niemcy, niemieckiego będe się uczył, a po angielsku się dogadam ze spokojem. Widzę że w Holandii więcej zarabia się brutto niż w Niemczech, natomiast nie wiem jak to wygląda z kosztami życia i za mieszkanie/pokój. Pierwszy wyjazd planować raczej z jakąś agencją pracy typu
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zgadzam się w nl mega ciezko z mieszkaniami, niestety Polacy z sukcesem wyrabiali o nas zła opinie. Większość Holendrów wystawia mieszkania za pośrednictwem maklerow a oni w momencie kiedy wysyłasz im wypełnione dokumenty (te dokumenty to również absurd) nagle jednak nie mają nic dla ciebie. Mają gdzieś co robiłeś w Polsce i jakim jesteś człowiekiem i ile masz na koncie. Dopóki nie będziesz na kontrakcie musisz mieć na prawdę szczęście. Druga opcja
  • Odpowiedz
#emigracja #prawo #pracbaza #pracazdalna #pracazagranica #pracait #wlochy

Dowiedziałem się o uldze 70% podatku dochodowego dla nowych rezydentów poklatkowych Włoch (do 70% przez 5 lat, wymagane 2 lata zamieszkania na terenie Włoch). Planuję przeprowadzkę i chciałbym doprecyzować kilka kwestii:
- Czy muszę być zatrudniony przez Włoskiego pracodawcę w celu otrzymania ulgi?
- Pracuję zdalnie na umowę o pracę, obecnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś z was pracował za granicą jako komisjoner/zbieracz zamówień w Niemczech lub Holandii? Jakieś opinie o tej pracy? Rozglądam się za czymś, gdzie nie trzeba dodatkowego doświadczenia poza komunikatywnym językiem angielskim a ofert pracy przy komplementacji zamówień jest pełno. Warto w ogóle brać te stanowisko pod uwagę, czy jednak rozglądać się za czymś innym?
#pracazagranica #emigracja #niemcy #holandia #praca
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@imkobe: Jedz tylko tam gdzie wymagaja jezyka angielskiego w stopniu dobrym, inaczej bedziesz mial w------e normy od naszych robako-rodakow (nie mylic z polakami). Praca jest latwa, glownie oswojenie sie ze skanerem (z godzine ci to zajmie). Robilem na magazynie w nl i czesto rozmawialem wlasnie z ludzmi co zbierali zamowienia, ogolnie praca jest spoko, o ile nie trafisz tam gdzie nie ma wyzej wymienionych podniesionych norm przez idiotow
  • Odpowiedz
@imkobe: Ja cały czas pracuję. Tylko, tak jak napisał @Szimu - jechałem tam, gdzie wymagali języka angielskiego plus zaświadczenia o niekaralności. Żeby minimalizować ryzyko trafienia na sebków. Mieszkałem, co prawda, w "hotelu" agencji, na początku miałem w pokoju bardzo w porządku gościa - Portugalczyka z RPA (tak, wiem, jak to brzmi, ale tak było). Później dokwaterowali mi właśnie takiego sebka, nawet miał tak na imię. To sobie szybko ogarnąłem
  • Odpowiedz