#pomaganie #pomagajzwykopem #depresja

Wpłacałem pieniązki na jakies chore na raka dziecko i po wplacie doszlo do mnie ze kazde dziecko ktoremu chcialem pomoc umarło.... nie ma go. Każda zbiorka w ktorej biore udział konczy sie smiercia małego wojownika...

p------e to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PeaceUN: Ja jak wpłacałem, to tylko czytałem czasami e-mail, że udało się zebrać daną kwotę, ale już się tym dalej nie interesowałem. Szkoda psychiki.. tym bardziej jak czlowiek w depresji.
  • Odpowiedz
@PeaceUN: te zbiórki na raka to niestety na ogół leczenie "ostatniej szansy", czyli lekarze używający standardowych metod leczenia uznali, że już nic nie można zrobić. Mam trochę problem z tymi właśnie zbiórkami, podobnie jak z SMA, gdzie nie do końca wiem czym jest pokryta obietnica pomocy. Na ile skuteczna faktycznie jest ta pomoc i ilu osobom tak sie faktycznie pomóc udało i na czym nowatorskość polega - sprzęcie, metodzie, indywidualnym
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiele osób nie ma pieniędzy na leczenie swoje bądź bliskich i trzeba im pomagać – to jasne. Pytanie – co zrobić, jeżeli takich osób zgłasza się do Ciebie bardzo dużo? Niestety coraz częściej pojawiają się także patologie pomagania.



Wystarczy spędzić chwilę w internetowych mediach, aby przynajmniej kilka razy pojawiła nam się informacja o tym, że jakaś osoba potrzebuje pieniędzy na leczenie, lub ktoś zaprasza nas do przyłączenia się do określonego wsparcia.

Uważaj
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zalesie #pomaganie #ludzietochuje #krakow
Przed pracą, zaczepiła cię dziewczyna o 2 kulach, która chodziła pokracznie.
Z prośbą dania jej hajsu i kupienia jakiegoś jedzenia.
Okej,
Robisz jej zakupy, zapakowałem jej wszystko do plecaka,
jeszcze do reklamówki wrzucam 2 dychy.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

e-żebractwo XXI wieku. Wystawiłem na internecie charytatywnie trochę rzeczy, płatność na fundację dla zwierząt skrzywdzonych przez człowieka. Odezwała się babka ("dej") -która podejrzewam- spamuje wielu ludzi wystawiających przedmioty (widać na zrzucie ekranu). Odpisałem jej cierpliwie, mimo, że na moich ogłoszeniach jest wyraźnie zaznaczone i opisane, że to JUŻ jest oferta charytatywna.
Po 9 dniach znowu się odezwała z podobnym tekstem :) (w tej samej konwersacji), nawet nie patrzyła, że już do mnie
DobryWykopek - e-żebractwo XXI wieku. Wystawiłem na internecie charytatywnie trochę r...

źródło: comment_ysifc0q4Mo2I5uJDqicG1453q6CXSARN.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#j-----------y

Tak czysto teoretycznie, hipotetycznie. Jeżeli ktoś żebrał o jakąś pracę, ujął me serce historią i pozwoliłem mu chwilę popracować.
Zrobił sobie krzywdę ( jakoś podświadomie bałem się, że o to chodzi xD ).

Czy mam p--------e, bo pracował (15min xD) u mnie na czarno? Do końca życia będę teraz mu i całej jego rodzinie płacił renty jakieś? Do tego urząd pracy mnie dojedzie?
anonim1133 - #j-----------y 

Tak czysto teoretycznie, hipotetycznie. Jeżeli ktoś ż...

źródło: comment_ZSVqFE52xwJQMjVuBm2kaoXzY9mjBBIZ.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Artur ma 38 lat, od niedawna założył rodzinę z Iwoną i jej dziećmi z pierwszego małżeństwa. Jeden z chłopców, Czarek,
też ma cukrzycę. Rozumiejąc swoje problemy mogli stworzyć kochającą się i wspierającą rodzinę. Stan Artura jednak pogarsza się z dnia nadzień.
Najbardziej cierpią oczy. Bez kosztownych zabiegów może wkrótce całkiem stracić wzrok.
Artur boi się nie tyle samej utraty wzroku,
ale przede wszystkim tego, że jako niewidomy przy swoich schorzeniach stanie się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach