Zbudowałem robota, który czyta BIP-y i PDF-y gmin, żeby handlowcy nie musieli

Gminy i domy kultury ogłaszają nabory wystawców na jarmarki gdzie popadnie - strona urzędu, BIP, zeskanowany PDF, posty w grupach na fejsie. Jak przegapisz termin, stoisko przepada na rok. Ogarnąłem robota, który codziennie sprawdza 34 tysiące stron i branżowe grupy, a AI wyciąga z tego konkrety.
z- 48
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















Kiedyś jeden kolega w kołchozie miał na imię Ariel i zbykowali go dając mu ksywę proszek, albo wołali też Vizir, z czasem też liderzy z tego śmieszkowali. Widziałem że na dłuższą metę to go męczy, dlatego starałem się do niego po imieniu mówić zawsze