@Noxgate: nie będę tego bronił, bo jest to spier.... Ale jak dla mnie źle super nie ma, ważne że dziur nie ma. Jakieś tam przerwania na asfalcie - lepiej niż szutrem.

Na Ukrainie lub w Rosji tą drogę by nazwali autostradą i w głowach by im się nie mieściło że to dla rowerów.

NIE, nie bronię tego gówna. Taka degresja. Bo na kraj w G20, to jednak xD, nie jesteśmy
  • Odpowiedz
@new-object: Miasto w wielu przypadkach spier.... bo jakiś debil zaprojektował 30 miejsc postojowych na osiedlu, gdzie potrzeba ich 100 i ludzie parkują na ścieżkach rowerowych. Nie uważam, że dobrze robią, ale to powinno kogoś zmusić do myślenia. Mandatem dla kierowcy nie rozwiążą problemu braku miejsc parkingowych w miastach.

Społeczniaki jak mają tylko czasu i chęci to zamiast podpiedalniem, powinni zająć się źródłem problemu.
  • Odpowiedz
jeszcze bym zrozumial jak ktos ma stara fure gdzie trzeba ręcznie wlaczyc bo mogl zapomniec ale czesto w nowszych gdzie sie moga same wlaczac


@overtake: ja bym powiedział odwrotnie. Jak zawsze musisz włączyć to pamiętasz. Jak masz automatyczne i ci się nie włączy to w dzień nie zauważysz nawet.
  • Odpowiedz
Złota zasada polskiego kierowcy w mieście: światła awaryjne to nie informacja o usterce, to magiczne zaklęcie niewidzialności, które z automatu legalizuje parkowanie na trawniku, chodniku i w dużym pokoju u sąsiada xD #heheszki #motoryzacja #polskiedrogi
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Złota zasada polskiego kierowcy w mieście: światła awaryjne to nie informacja o usterce, to magiczne zaklęcie niewidzialności, które z automatu legalizuje parkowanie na trawniku, chodniku i w dużym pokoju u sąsiada xD


@Palinek: no tak, wszyscy kierowcy tak robią!!!oneone!!one xD
  • Odpowiedz
  • 42
@Palinek: obowiązkowo trzeba obwinić władze miasta, że nie ma parkingów. Tak naprawdę to są, ale nie szukali, są płatne albo za daleko od budynku, do którego taki debil chce wejść, bo przecież jak nie zaparkuje pod samym wejściem do sklepu to umrze jak będzie miał przejść te kilka metrów pieszo
  • Odpowiedz