Ależ mnie #!$%@?ą królewny w SUV jadące środkiem jezdni, gdzie szczególnie między mniejszymi miejscowościami drogi są nie całkiem odśnieżone.
Jedzie taka i ma w dupie, że z naprzeciwka ktoś musi szorować pobocza, bo pani musi trzymać się wyjechanego pasa na środku.

Jeżdżę na oponach typowo terenowych, które na śniegu (szczególnie ubitym na lód) nie bardzo sobie radzą i na niewiele tutaj 4x4, ABS itd.
A jeżdżę na takich, bo muszę - auto