Wpis z mikrobloga

@wscieklykabanos:
aferę robisz.
Ja ściągnąłem zaślepki na gripach, rower jest wtedy węższy, rozpędzam się i wtedy prawie się mieszczę. No może bardzo delikatnie dotykam auta blokującego przejazd. Ale to dosłownie jedna, dwumetrowa kreska o grubości kciuka.
Nie ma co robić afer i wzywać niepotrzebnie policję.
  • Odpowiedz
@wscieklykabanos: wina władzy. W Niemczech jak auto ci centymetr zderzakiem na twój podjazd wystaje (c--j że normalnie byś wyjechał, będąc nawet n-------m) to Niemiec dzwoni po polizei, ci są za 10 minut i właściciel auta dostaje 20€ (teraz chyba już 55€) mandatu.

Jak stoją auta na chodniku, to Niemiec z dumą zadzwoni i zaczeka aż przyjedzie policja (góra 15min) i cała zastawiona ulica dostaje mandaty i jest od razu odholowana, a
  • Odpowiedz
  • 34
@wscieklykabanos: wydział hodowli, bioinżynierii i ochrony zwierząt SGGW. Pewnie komuś nagle potrzebne było zasięgnąć języka o wymaganiach żywieniowych gęsi kołudzkiej białej… społeczniaku…
  • Odpowiedz
@synBogarta:

aferę robisz.

Ja ściągnąłem zaślepki na gripach, rower jest wtedy węższy, rozpędzam się i wtedy prawie się mieszczę. No może bardzo >delikatnie dotykam auta blokującego przejazd. Ale to dosłownie jedna, dwumetrowa kreska o grubości kciuka.

Nie ma co robić afer i wzywać niepotrzebnie policję.


no, ale jak cię właściciel złapie, to zapłacisz kilka kafli za malowanie, bo sądu nie obchodzi w tym konkretnym przypadku, że gość źle stał, tylko
  • Odpowiedz
@wscieklykabanos: Droga rowerowa jest często z czerwonej kostki ---> jak coś jest na czerwonym tle to znaczy, że "nie wolno" ---> jest narysowany rower, więc to oznacza, że nie wolno tam wjeżdżać rowerem ---> skoro tak to zaparkuje. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
jest 1,5 metra można tak stać


@awdr: XD
półtora metra czego? debil co prawda łaskawie nie stanął na chodniku, ale zastawił całą szerokość drogi dla rowerów.
  • Odpowiedz