Dobra wykopki, jako osoba, która mieszkała w Emiratach kilka lat i coś tam widziała, czuje się zobligowana by was wyjaśnić trochę.

Nie, Sebastian Majtczak nie wróci nigdy do Polski. Nie, nie będzie żadnej ekstradycji. Każdy kto twierdzi inaczej jest naiwnym głupcem bez znajomości realiów systemu w Emiratach.

Ludzie błędnie myślą, że bogactwo UAE pochodzi z wydobycia ropy czy gazu. Nic bardziej mylnego, Emiraty to jest jedna wielka pralnia pieniędzy. Osoba posiadająca odpowiednie środki jest
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anulamak: Przecież ten majtczak to nie jest jakiś oligarcha tylko synuś bogatych rodziców którym wyszedł biznes, w Polsce są tysiące takich januszy. To nie są ludzie z nieskończoną ilością gotówki, prędzej czy później nie będzie ich stać na dalsze utrzymywanie synusia w jednak dość drogim do życia kraju. No i tym bardziej nie są na tyle bogaci żeby proponować jakieś łapówki dla szejków xD
  • Odpowiedz
I następny dzban wyłapany, ale tym razem niebezpieczny, bo promuje niebezpieczne zachowania. @MrCreosote wkleja niby przepis, ale modyfikuje go i publicznie pokazuje, co jest już niebezpieczne, bo może spowodować wypadek.

Przepis, na który się ten dzban powołuje to art. 27 pkt 1 PORD, który oryginalnie brzmi tak:

Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz
manjan - I następny dzban wyłapany, ale tym razem niebezpieczny, bo promuje niebezpie...

źródło: Screenshot 2024-09-28 at 19-34-10 Rowerzyści quo vadis W dyskusji gość z Wykopu @ToJestNiepojete pró... (@manjan) Wykop.pl

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@manjan: Z tego co piszesz, każdy rowerzysta znajdujący się na przejeździe, który jest na kursie kolizyjnym z autem, w chwili wjeżdżania na przejazd wymusza pierwszeństwo, bo zmusił kierującego do określonego zachowania. Wg tej logiki, rowerzysta może znajdować się na przejeździe tylko w przypadku kiedy nie spowoduje to żadnej reakcji ze strony kierujących, jednym słowem zdąży przejechać w poprzek, zanim jakiekolwiek auto będzie na tyle w pobliżu, by kierowca musiał wcisnąć
  • Odpowiedz
Rowerzyści, quo vadis? W dyskusji gość z Wykopu, @ToJestNiepojete, próbuje mi wmówić, że skoro nie ma stricte w przepisach napisane, że rowerzysta musi ustąpić, to znaczy, że nie musi i droga wolna.

Ergo, rowerzysta ma pierwszeństwo na przejeździe rowerowym, ale nie zbliżając się do niego. Czyli tak samo, jak na rondzie - musisz ustąpić.

Gość pisze, że taki przejazd to nie włączanie się do ruchu (wtf?!) i nie musi
  • 94
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@manjan: To kto ma pierwszeństwo określa ustawa Prawo o ruchu drogowym, a nie to co ci się wydaje. Może kiedyś zrobisz kurs na prawo jazdy, to się tego dowiesz.
Prawo o ruchu drogowym, art. 27 pkt 1: Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia
  • Odpowiedz