@ramirezvaca:
Ale znów powielasz tą samą informację -- 100Wh, 160Wh za zgodą przewoźnika. Wklejanie tej samej informacji z kolejnych stron nic nie wnosi do dyskusji.
Ja proszę o link do strony Ryana, w której Ryan określa że akceptuje tylko do 100Wh.

to tylko dobra wola pracowników lotniska, że Ci go nie
  • Odpowiedz
  • 1
@Konkol: tak, ale zupełnie inaczej niż byliśmy w porze suchej. Lepiej, bardziej zielono, więcej zwierzaków. Do tego różnica w poziomie wody na Amazonce robi wrażenie. Upierdliwe małe muszki potwornie gryzą, ale i tak wolę to niż wyciągnąć z siebie 15 kleszczy na trasie do Zaginionego Miasta.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć!

Rozważam w tym roku wyjazd na tydzień (zwiedzanie) do Korei Południowej. Zgodnie z informacją na stronie MSZ Polska należy do ruchu bezwizowego i do wjazdu wystarczy ważny paszport. Dodatkowo jest mowa o autoryzacji K-ETA, konkretnie to do końca 2025 obywatele Polski nie muszą jej uzyskać.

Na stronie ambasady Korei również można znaleźć informację o tym, że na 90 dni można wjechać bez wizy na paszport, ale K-ETA dotyczy wszystkich
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie sobie oglądam oferty wakacyjne, rodzinne, all inclusive. I widzę, że oferty TUI są o wiele bardziej przystępne cenowo niż np ITAKA. Jednak zastanawiają mnie niektóre kwestie.
1) Gwarancja niezmienności ceny - 180 zł. Czy to znaczy, że jak tego nie wykupię i dokonam rezerwacji to mogą mi potem podnieść cene dowolnie?
2) Brak rezydenta na miejscu - pomoc przez jakiś serwis 24h na maila, sms czy telefon. Wie ktos czy to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@banzi:
1. Tak, bo biuro ma prawo zmienić cenę na okoliczność np. wzrostu kosztów transportu. Ale wg mnie to ubezpieczenie jest formą łupienia na kasę, ryzyko skokowej zmiany ceny jest małe
  • Odpowiedz
TUI od lat jedzie po kosztach, żeby podgryzać polskie biura podróży (już są na 1. miejscu w Polsce). Mogą sobie na to pozwolić ze względu na skale. No i wykorzystują to, że Polak patrzy głównie na cenę. Niemiec nie przełknąłby np. braku transferu do hotelu, czy braku rezydenta mówiącego po niemiecku. Nie mówiąc już o czymś takim jak patriotyzm gospodarczy - większość Niemców lata tylko z niemieckimi biurami podróży. Osobiście mam akcje
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach