Halo, halo Wrocław!

Mirki i Mirabelki przyjeżdżamy!

Z pustymi rękami w gości przychodzić nie wypada, więc #chwalimysie, że przygotowaliśmy dla Was kilka konkursów na samej imprezie. Pobawicie się z Nami?

Do rozdania w klubie Afera będziemy mieli wspaniałe bla bla bla z naszego asortymentu, ale przede wszystkich przygotowaliśmy dla Was 100 ml buteleczki z naszą Żubrówką.


Sobotnie konkursy, dzięki którym można będzie zdobyć darmowy alkohol to:

1. #pokazmorde - jeden z
Pobierz Browin - Halo, halo Wrocław!

Mirki i Mirabelki przyjeżdżamy!

Z pustymi rękami w...
źródło: comment_a8GPTt7zbPigLXTkDW7uPExdDeCnWOWJ.jpg
Mireczki, parę pytań mam.

Po pierwsze, ta receptura na polskie warunki:
http://www.homebrewtalk.com/showthread.php?t=239228
słody: 3kg pale ale, 800g karmelowy 300 (200 ebc), 220g czekoladowy 400 (350 ebc) (proporcje zachowane, 75/20/5[%])
chmiele: willamette 30g 45 minut, 30g 15 minut
Będzie dobrze? Nie wiem jaka wydajność wyjdzie, ale będę celował w te 9 blg.

Drugie pytanie:
Przeszło mi przez myśl, żeby zrobić lekkie pale ale, 12 blg i dać jeden rodzaj słodu i jeden rodzaj
@jcollier: @Oswiadzczam_ze_skonczylem_13_lat:
Ten single malt i single hop to absolutnie nie żeby jakoś poznawać surowce, na to mam za małe doświadczenie. Po prostu myślałem, że wyjdzie z tego wyjątkowo lekkie piwo.

@WapniakZJury:
Ta receptura została mi polecona jako niezwykle lekkie piwo sesyjne, niestety widzę, że strona nie działa, ale jak to się zmieni to zawołam znowu.
Nie chodziło mi o ocenę receptury, bo ona jest sprawdzona, ale o jej
@Dine: 20 % karmelu to nie może być piwo sesyjne. Polecę Ci prostszą recepturę:
1. 50/50 pszeniczny i pilzneński
2. 30% płatków żytnich i 5 % karmelowego 30, reszta pale ale lub pilzneński
Na goryczkę Iunga, na aromat Citra, Motueka, Polaris, Amarillo.

Jeżeli chodzi o adaptację na polskie warunki owszem da się zrobić, ale wyjdzie Ci z tego bitter, który lekki nie będzie.
Mirki z #piwowarstwo wytłumaczcie mi co się #!$%@?ło ( ͡° ʖ̯ ͡°) Kupiłem kiedyś jakieś regionalne #piwo owocowe 330ml. Po otwarciu cały czas unosiła się w butelce piana, tak jakby piwo było mocno wstrząśnięte. Nie dało się pić z butelki bo od razu bardzo "buzowało", więc postanowiłem, że przeleję do szklanki, ale to też się nie udało bo piana robiła się gigantyczna. I teraz punkt kulminacyjny. Wymyśliłem, że
#pytanie do kolegów od #piwo #piwowarstwo #diy i trochę #warszawa

Cześć,
piszę do Was, by podzielić się swoim pomysłem i poznać Waszą opinię na jego temat. Czy chcielibyście mieć miejsce w swoim mieście, gdzie moglibyście przygotowywać swoje domowe piwo? Myślę o lokalu zaopatrzonym we wszystkie narzędzia piwowarskie, akcesoria i osprzęt. Miejscu, gdzie będą dobre, chłodne warunki do przechowywania fermentującej brzeczki - zarówno na piwa dolnej i górnej fermentacji. Gdzie będą sterowniki, dzięki
@Szloch: Pomysł super (było coś ostatnio o takich społecznych warsztatach - przychodzisz i masz narzędzia), ale tu rodzi się trochę pytań. Warzenie - ok. Masz kilka stanowisk, zapisują się na konkretny dzień i jazda. Z fermentacją gorzej. Po tygodniu będzie 20-40 wiader, a każdy będzie sobie chciał wybrać inną temperaturę. Będą tacy, którzy będą chcieli tydzień burzliwej i tydzień cichej, a inni będą fermentowali miesiąc lub dwa (zajmując miejsce). Jak to
A Wy co wypoki, nadal Lech czy inne Tyskie? Nawet mi was nie żal.



Od lewej:
- Smoky Joe z AleBrowaru
- Yerba IPA z Lubrowa
- Cascadian Dark Ale z Browaru Wrężel
- Saxy Berry od Doctor Brew
- Licho Nie Śpi z Browaru Perun
- Sweet Nyggus z Browar Solipiwko
- Piwniczne z Lubrowa
- MILCoffeel z Browaru Reden
- Kolęder z Miętolina z Lubrowa
- Niedobity z PINTY
-
Pobierz antoni_kiedys - A Wy co wypoki, nadal Lech czy inne Tyskie? Nawet mi was nie żal. 

...
źródło: comment_g55rMlqy0921QYDKPkpQGqkuq3t5ZDOo.jpg
@foqus:
Session IPA powiadasz... To już lepiej dać coś melanoidowego (monach, wiedeń) zamiast karmelu, da więcej ciała i będzie subtelniejsze. Ale pewnie się nada na ugaszenie pragnienia :)
@robs: Będzie się przypalać. Grzałki wkręcane w mufę mają za dużą tzw. gęstość mocy, po prostu jest za dużo watów na centymetr kwadratowy, a nie pomaga bliskość dwóch elementów grzejnych obok siebie. To się nadaje do gotowania klarownej cukrówki, a nie gęstej brzeczki.
Pytanie - czy błędem będzie przykrycie gara pokrywką, przed doprowadzeniem do wrzenia? Wiadomo, że jak już będziemy gotować to odsłonię, ale czy przed doprowadzeniem do wrzenia, może być przykryte żeby szybciej osiągnęło te 100 stopni? (mam bardzo słabe palniki)
#piwowarstwo
Jakieś pomysły na wykorzystanie beczki :D? Bo tak odkąd ją dostałem to stoi sobie pusta. Myślałem by może ją nieco winem napełnić i potrzymać kilka miesięcy (wiadomo, że w międzyczasie by tego wina ubywało :p) a potem zrobić w niej Flanders Red Ale, tylko jak się domyślam po tym beczka zdziczeje i chcąc nie chcąc wszystko co w niej potem będzie coś z tych dzikusów będzie miało?
I też pytanie drugie -
@salvador94:
1. Beczka - uwarz Old Ale lub English Barley Wine, ewentulanie Wheat Wine. Jeżeli zrobisz tam Flandersa to potem każde następne piwo będzie miało pewien dziki charakter.
2. Do dzikusów i kwasów osobny sprzęt - wiadra, bańki, węże. Teoretycznie NaOH wybije prawie wszystko, ale nie ma 100% pewności, a jak masz osobny sprzęt to jest łatwiej. Oxi ani piro raczej nie wybiją dzikusów i kwasów.
Mirki , doświadczeni piwowarzy, mam pytanie ponieważ w do mojej głowy wdarł się niepokój. Jestem parę minut po przygotowaniu swojego pierwszego piwa z brewkita. Wszystko dokładnie wyczyściłem, odkaziłem OXI, chochlę dla przykładu parzyłem 5 razy w sumie. Niestety nie przemyślałem, jak przenosiłem już gotowe i zamknięte do pokoju, z kranika do brzeczki dostało się trochę nieprzegotowanej wody ( głupi ja, że nie wlałem tam przegotowanej... ). Pytanie, czy może dojść do zakażenia?
@erix: Po kolei, piwo jest napojem kwaśnym i staje się nim już podczas zacierania, więc jakaś tam ilość glinu będzie się rozpuszczać w piwie, jaka to ilość, trudno powiedzieć. Faktycznie glin w podwyższonej dawce spożywany przez dłuższy czas przyczyni się do zachorowania na Alzheimera.