@Fooji: hm, właśnie nie wiem czy to o sondę chodzi, skoro ustawienia się zmieniają. z drugiej strony cały ten kabel, który łączy sondę z termometrem to technicznie antena, ciężko coś zasugerować. chyba najprościej będzie przerzucić się na analog...
Piwo zabutelkowane i leży w mojej prowizorycznej piwniczce. Piwniczka to szafka na balkonie, wypełniona styropianem w której oprócz butelek z piwem są wymieniane butelki z zamarznięta wodą.
Wyszło mi 31 butelek piwa. Liczyłem na te 40 ale nie jest mi smutno.
Z odlanego młodego piwa z przelewania na fermentację cichą zrobiliśmy z #rozowypasek radlera. Dodaliśmy cukier i 100% sok z pomarańczy 50:50. Ciekawy jestem co z tego wyjdzie! Nic się nie zmarnowało!
@SquashPL: Zależy w co chcesz ojca wpakować. Możesz kupić zestaw do warzenia z ekstraktów, albo ze słodów. Warzenie z ekstraktów to taka okrojona wersja, po prostu dostajesz gęsty syrop do rozpuszczenia w wodzie. W przypadku warzenia ze słodów, musisz składniki tego syropu sam wyekstrahować z ziarna. Skoro to prezent to poszedłbym w te pierwszą opcję, jak się ojcu spodoba to sobie łatwo skompletuje do warzenia ze słodów, a jak nie, to
@LowcaAndroidow:
oplot oplotowi nierówny. Ja miałem 60cm i trudniejsze piwa (witbier, żytnie) to były wielogodzinne mordęgi. Dłuższy oplot jest też szerszy i zazwyczaj ma nieco delikatniej splecienie druty, ja po przejściu na duży (110cm) miałem wyraźną poprawę wydajności i szybkości filtracji.
Receptura RIS:

Pale ale 5kg
Monachijski 1,5kg
Pils 1,5kg
Czekoladowy Ciemny 0,2
Caraaroma 0,1
Black 0,1
Platki jeczmienne 0,4
Platki owsiane 0,4

70minut 65C

Powyzsze zacieranie bedzie robione 2 razy (gar 40l)

Chce uzyskac ~30BLG 15l z kazdego z dwoch zacieran.

Gotowanie 70minut (30l):

70' 100g Lubelski
45' 100g Hallertau Tradition
20' 100g Chinook
10' 50g Galaxy
3' 100g kawy
0' 50g Galaxy/Amarillo/Simcoe

Co sadzicie o takiej recpeturze? Pierwszy RIS. Jakie i
@erix:
Nie chmielić na zimno, to bez sensu.
Co do kawy - też mam mieszane uczucia, lepiej sypnąć więcej słodów palonych czekoladowych, one dadzą efekty które dłużej się utrzymują.
Sypnij więcej słodów specjalnych, przyda się karmelowa słodycz (300EBC oraz 50 EBC dobrze dopełnią piwo).
Realnie może zjechać do 0 przy zacieraniu na wytrawnie. Zależy od drożdży i uwagi, jaką poświęcisz zacieraniu.

Lubelski i Tradition na goryczkę? Toż to całkiem bez sensu.
@erix: Wywal Lubelski, ewentualnie zamień na Iungę lub Magnum. Wydłużyłbym zacieranie do 90 minut. Dorzuć słodu palonego konkretnie, ja bym dosypał słodu Special B/Special X i z 0,5 kilo CM Whisky. Co do drożdży to nie wiem czy suche wytrzymają alkohol powyżej 9%. Wywal pils i za niego wrzuć słody palone i specjalne. Zamiast kawy daj lukrecję. Reszta jak napisał Browar Perun.
Mam zamiar zabrać się za swojego pierwszego Saison na drożdżach Wyeast 3724. Polecicie jakieś przepisy? Myślę, żeby pójść trochę w stronę IPA i dać jakieś amerykańskie chmiele (Chinook, Amarillo, Nelson)+ skórkę pomarańczy. Warto przygotowywać starter drożdżowy?
#piwowarstwo
@stjimmy: Spróbuj na drożdżach FM 21 Odkrycie Sezonu. Polecam przepisy z wiki.piwo.org. Jeżeli nie piłeś Saisona to nie idź w stronę ameryki tylko zostań przy klasyce, bo zapewne jak zaczniesz dorzucać chmielu to zakryjesz drożdże. Skórka pomarańczona będzie ok. Przy Wyestach można zaszczepiać bez startera do chyba 12 Plato, przy Fermentum Mobile są dwie wersje albo do 8 albo do 14 Plato, nie mniej warto przygotować starter.
@stjimmy: Ja bym nie użył Chinooka, amerykańskie chmiele dają goryczkę typu grejpfrutowego, a ta powinna być bardziej ziołowa. Jeżeli nie chcesz używać klasycznych chmieli to proponuję Ci nowe odmiany, na goryczkę możesz dać Iungę, Polarisa, Agnus lub Admirala, na aromat Sybilla, Opal, Saphir, Aramis, Triskel, Strisselspalter, Dana, Celeia, Northdown, Kazbek albo coś uniwersalnego typu Merkur. Możesz też np. uwarzyć piwo na chmielach kontynentalnych powiedzmy Iunga + Aramis, na cichej piwo podzielić
Taka ciekawostka: określenie „Miesiąc Miodowy” pochodzi z czasów średniowiecza, kiedy to przez jeden pełny cykl księżyca, po ślubie, młode pary spożywały miód pitny, który miał rzekomo pomóc w pojawieniu się potomka. Jeśli Twoja kobieta upija Cię (albo „się”) miodem, to wiedz, że coś się dzieje…
źródło: http://www.piwolucja.pl/felietony/miod-pitny-czy-zachwyci-piwosza/
#miodosytnictwo #piwowarstwo #alkoholedomowe
@bachus:
zarówno wpis, jak i cały blog ma niewiele wspólnego z #piwowarstwo...
Ja robię regularnie miody pitne (w tym sezonie jakieś 1,5hl). Prawdę mówiąc, pomimo trąbienie o słowiańskiej tendencji do picia miodów, tak naprawdę niewiele osób wie jak się podaje i pije ten szlachetny trunek...
@lechoslaw: VOC czyli Zjednoczona Kompania Wschodnioindyjska działała w latach 1602-1795. W tym czasie posiadała ok. 180 statków, które wykonały 4722 rejsy na Wschód oraz 3359 rejsów powrotnych. Był to pierwszy koncern międzynarodowy, który jako pierwszy wypuścił akcje na finansowanie swojej działalności i wypłacał dywidendę
Trwałe piwo było bardzo ważne jako napój dla załogi oraz jako towar na handel. Były to różne piwa.
Jednym z głównych dostawców piwa był browar Witte Haan
Pobierz lechoslaw - @lechoslaw: VOC czyli Zjednoczona Kompania Wschodnioindyjska działała w l...
źródło: comment_NjDRhznRzGW6LlkWRrwXkYxd5mr7ptIo.jpg
@SquashPL: Nie wiem czy to w ogóle jest dobry pomysł na prezent. Piwowarstwo to nie hobby dla każdego. Jak ma uwarzyć jeden jedyny raz, to chyba lepiej za tą kasę kupić 2 skrzynki browca ;)
@kma1987:
Zależy jaki typ błotka i jaki typ piwa. Jeśli błotko drożdżowe jakie się czasem trafia w piwach niefiltrowanych, które sobie nieodstały to praktycznie nie zmienia smaku - lekko zmienia konsystencję/wygląd. Jeśli błotko drożdżowe w pszenicy, to już może zmienić smak piwa (na bardziej drożdżowe), natomiast jeśli farfocle białkowe to praktycznie bez smaku.
Jest generalnie nieprzyjemne skojarzenie, że jakieś śmieci pływają i stąd się mogą brać ewentualne zmiany smaku, ale tak
@kontra: do 3 dni butelka jest zwykle wyraźnie twarda, ale gdzieś dopiero po tygodniu-dwóch się dogazowuje i przede wszystkim rozpuszcza do picia, a nie gushingu