Mirabelki i Mirunie! Mam tego dość (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)! Znów zostałem oszukany przez wikop :<
Człowiek zamawia od nieznajomej miody przez pw, liczy na to, że zostanie wydymany... i co?! I CO?!


A zupełnie na serio: właśnie odebrałem z paczkomatu miodzio od @Symmachus ()


Zaraz pędzę zrobić sobie herbatkę z miodkiem :33



źródło: comment_AX7QSYQ858Vmy6HG5Adk9zgvdkLojB6T.jpg
Halo, nie wiem, czy wiecie, ale dzisiaj jest światowy dzień pingwina! Zapraszam do świętowania świętowania razem ze mną.

Jak świętować?
Przede wszystkim poprzez pomoc pingwinom. Możesz wspierać organizacje zajmujące się ochroną przyrody, zmniejszać swój ślad ekologiczny, jeśli jesz ryby i owoce morza, kupuj tylko takie z certyfikatami odpowiedzialnego rybołówstwa, podejmuj działania chroniące klimat, oszczędzaj energię, przesiądź się na rower, nie lataj samolotami, sadź drzewa.

źródło


Zawsze zastanawiało mnie jak są liczone zwierzęta, mówi się że dana populacja liczy tyle a tyle osobników i np wymiera, skąd oni mogą wiedzieć czy gdzieś się jeszcze jakiś nie chowa... ano właśnie nie wiedzą, ostatnio im umknęło 1,5 mln sztuk podczas liczenia

Populacja pingwina białookiego kurczy się od lat, a naukowcy nawet nie przypuszczali, że gdzieś na świecie może żyć jeszcze kolonia, o której nie wiedzą. Tymczasem okazało się, że na
źródło: comment_hRxHDTEChZY1cWdIzLQlN4QzNmD7j3My.jpg
słyszałam kiedyś o takiej pracbazie polegającą na podnoszeniu przewróconych na plecy pingwinów.
miało to polegać na tym, że całe dnie spędza się w jakiejś chatce w jakimś arktycznym rezerwacie i tylko raz na jakiś czas, zgodnie z wywieszonym rozkładem lotów, wychodzi się z niej na koczowiska pingwinów, które zapatrują się w przelatujące nad nimi nisko maszyny i wywracają jak wańki-wstańki, same nie mogąc się podnieść.

i choć wiem, że to nieprawda, czasami
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

słyszałam kiedyś o takiej pracbazie polegającej na podnoszeniu przewróconych na plecy pingwinów.
miało to polegać na tym, że całe dnie spędza się w jakiejś chatce w jakimś arktycznym rezerwacie i tylko raz na jakiś czas, zgodnie z wywieszonym rozkładem lotów, wychodzi się z niej na koczowiska pingwinów, które zapatrują się w przelatujące nad nimi nisko maszyny i wywracają jak wańki-wstańki, same nie mogąc się podnieść.

i choć wiem, że to nieprawda, czasami
Jeee! 6 dzień miesiąca, a ja JUŻ go zaplanowałam. Nabazgrałam sobie kalendarz z pingwinyma :D
#gownowpis i troszkę #rysujzwykopem
i #pingwiny (uwielbiam pingwiny - to taki wpis do którego się ma dokopać ktoś z przyszłej wykopoczty, a te przypałowe omijać, powtarzam - bardzo lubię pingwiny, w dzieciństwie zawsze przybiegałam jak w tv w przyrodniczych programach były i krzyczałam PINGINKI!!! to tyle xD )

źródło: comment_4hAx90wURty1xV4cZ0S5znrPCIdz3yW7.jpg
Ej, a wiecie że oprócz tego mojego opowiadania "o Lesie" przez półtora roku mieszkałem tam gdzie zieleni brak?
Byłem uczestnikiem 34 i 35 Wyprawy Antarktycznej PAN. Że ja wtedy nie pomyślałem o blogo/vlogo-waniu :D hehe
Łapcie tutaj Polską Stację Antarktyczną im. H Arctowskiego. #arctowski #pingwiny #antarktyda #antarktyka nie tylko #las

Od teraz moje treści będę tagował w następujący sposób : #horzelaopowiada
źródło: comment_CIj1dNBjkfJpZYHm7VEqGVheLg1QNTIX.jpg