@suslogon-szczecinski: pamiętam jak byłem tam w ubiegłym roku. Ja chudy po hospitalizacji, pies chudy, bo ze schroniska. Facet się mnie pytał, czy mam wodę i ile pies ma lat ( ͡º ͜ʖ͡º) pewnie myślał, że jakiś czubek zagładza siebie i psa. (Pies zniósł wspinaczkę znakomicie, ja miałem ciężko). W tym roku w Bieszczadach miałem parę no i pies też już wygląda normalnie.
  • Odpowiedz
Mirki, jest tu jakiś #weterynarz? Dziś zdechła moja roczna #samoyed, suczka. Wszystko było Ok, aż nagle miała płytki i szybki oddech, potem siny jezyk, duzo piany. Biegała i szczekała niespokojna, probowala jakby wymiotować na przemian z wypróżnieniem się. To mialo naprawdę piorunujący przebieg. Pol godziny i po psie. Co to mogło być? Nagła smierć sercowa? Czy jakas trucizna?
Był dziś u mnie gość dosypywal złoże do zmiękczacza
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2508
Kilka dni temu zobaczyłem na FB post kobiety szukającej domów porzuconym i bezpańskim zwierzakom.
Tak się składa, że od jakiegoś czasu planowałem adoptować pieseła.
Odezwałem się do tej Pani, która opowiedziała mi historię Czesia (imię pieska).
W czerwcu zmarł jego pan i Czesio siedział w domu, a raczej na zamkniętym siedlisku sam. Opiekowało się nim pół osiedla. Karmili go, uczyli, nawet zabierali do weterynarza. Czesio został adoptowany, ale po paru dniach wrócił
100piwdlapiotsza - Kilka dni temu zobaczyłem na FB post kobiety szukającej domów porz...

źródło: comment_1665581216duKF75B0rxJFSelP8VYvN8.jpg

Pobierz
  • 93
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dajnoxes: Karma, która ma cenę średniej półki a parametry premium jak dla mnie już na sam start jest podejrzana, bo w naturze cudów nie ma. Dobre składniki kosztują i widać to w cenie. Wybornej wołowinie w mięsnym za 15zł/kg też bym nie ufał. W składzie suszone mięso (mączka mięsna), świeże mięso (trzeba odliczyć wodę).

Na etykiecie z przodu 65% mięsa a z tyłu:

Mięso indyka (45%, w tym 27,5% suszone mięso
  • Odpowiedz
Siema, ostatnio mój pies nauczył się specjalnie kichać. Tak, specjalnie, normalnie nic się z nim złego nie dzieje, a kicha tylko wtedy gdy albo zauważy u kogoś ze ma jedzenie i wtedy podchodzi i kicha przed nim raz, albo kiedy się go głaska i przestanie, to wtedy też kicha raz i się na ciebie pcha całą siłą.
lol
#pies #zwierzeta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@debug: to jeszcze informacyjnie, że pit bull, staffordshire bull terrier i american staffordshire terrier to trzy różne linie i wnioski o jednym typie, nie ma co przekładać na inne ;)

Różnice jak między owczarkiem niemieckim, wilczakiem a owczarkiem belgijskim malinois
  • Odpowiedz