Zamierzam kupić swój pierwszy "lepszy" nóż. Mam już dość używania tanich pierdków z ikei, które tępią się po 2dniach. Przypatruję się nożom japońskim (wiem, że to nie jest tak, że japońskie noże są najlepsze, ale są po prostu bardzo estetyczne). Upatrzyłem sobie 2 wg. mnie fajne modele:
Jeden to santoku, drugi bunka. Oba są w podobnej cenie +-120zł, różnica jest w stali. Santoku ma stal nierdzewną o twardości 56-58 HRC (jednak nie wiadomo

























Komentarz usunięty przez autora Wpisu