Czy według Was mogę zgłaszać reklamacje do dewelopera, bo moje miejsce parkingowe jest węższe niż pozostałe? W teorii jest większe niż minimalna wartość (ma 231cm ( ͡° ͜ʖ ͡°)), ale miejsca większość sąsiadów mają około 250cm, a największe miejsce ma 270cm. Każdy z nas płacił tyle samo, okazuje się, że niektórzy w tej cenie dostali kilka m2 więcej przestrzeni, bo 5m długości x 40cm (więcej niż ja mam)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rkadjar: właśnie nie ma informacji o metrażu, jest tylko wzmianka o tym, że przynależne do mieszkania miejsce ma numer xyz (sam je wybierałem patrząc na plany). Niestety wtedy nikt nie powiedział, że za te same pieniądze mogę mieć znacznie większe miejsce w tym samym rzędzie. Czuje po prostu niesprawiedliwość.
  • Odpowiedz
@Igielny: Zacznijmy od tego, że samo posiadanie mieszkania nie jest przecież podstawową potrzebą. Mieszkania nie musisz posiadać jeśli cię nie stać, możesz je wynająć, albo wynająć pokój itp. Naprawdę nie trzeba od razu kupować na własność. A jeśli ktoś chce mieć majątek w postaci posiadania własnych nieruchomości to chyba oczywiste, że musi za to zapłacić.
Tak samo jak za jedzenie steków z japońskiej wołowiny płaci się krocie, ale to tylko
  • Odpowiedz
@kubako: Problemem obecnie jest też migracja... Kiedyś budowało się domy wielopokoleniowe i można było spokojnie mieszkać u rodziców, jeśli/dopóki młodych nie było stać na własną chatę...

Teraz zaś młodzi emigrujący do większych miast mają mocno pod górkę, bo zaczynając karierę często zarabiasz ochłapy, ale nie jest to problemem, jeśli podejmując swoją pierwszą pracę mieszkasz u rodziców... Za to ceny wynajmu i mieszkań nie są dostosowane do ludzi, którzy podejmują pierwszą pracę
  • Odpowiedz
  • 3
Po pierwsze rzetelna analiza powinna być wykonana w oparciu o programy do analizy zacieniania i przesłaniania które biorą pod uwagę szerokość i długość geograficzną. Jest tego od groma nawet w postaci nakładek cadowskich które wyświetlają dane na rysunku pzt który jest elementem projektu budowlanego. Analiza wykonana w powyższy sposób dla mnie od razu wygląda jak (w najlepszym razie) próba uzyskania najlepszych wyników zgodnie z przepisami.
Co możesz zrobić:
1. Na podstawie ich
  • Odpowiedz
@krolowamonika: liczę, że jednak coś wymyślisz ;)
@piiar: o kurcze, wygląda to dużo lepiej :) Taka analiza kosztuje 1230zł, kontaktowałem się juz z jednym gościem co się specjalizuje. Bardzo w porządku, poświecił mi z pół godziny na rozmowę, choć wcale nie musiał. Może zrobie z sąsiadami skiepę? W końcu nie tylko mi zasłoni. Nie wiem czy wspólnie będziemy iść aż do NSA, ale rozważamy zrobić wszystko co można,
  • Odpowiedz
Jak zwykle opinia drugiej strony już nikogo nie obchodzi, ale zostawię bo z oświadczenia dewelopera wynikałoby, że:
- deweloper chciał budować w trochę większej odległości od istniejącego budynku, ale to miasto na nim wymusiło zbliżenie budynku poprzez robienie na siłę "pierzei".
- mieszkańcy procedowany w 2011r plan miejscowy (ten wprowadzający zabudowę mieszkaniową i "pierzeję") mieli głęboko w dudzie nie zgłaszając żadnych uwag, czyli co najmniej od 10 lat powinni wiedzieć, że będą mieć kiedyś
k.....o - Jak zwykle opinia drugiej strony już nikogo nie obchodzi, ale zostawię bo z...

źródło: comment_1631703368Nxa5sPJeTpJDzlkhlyM1py.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niochland: Ci co narzekają na te "ogródki" nie wiedzą chyba, że za PRL rozwiązanie było takie, że mieszkania położone na parterze zazwyczaj po prostu nie miały balkonu ani drzwi balkonowych. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czyli nie można było nawet dać kroku na zewnątrz, postawić głupiej doniczki z kwiatami, wypuścić psa/kota, ani postawić suszarki, żeby sobie pranie podeschło na powietrzu zamiast parować na całe mieszkanie. Mam znajomego
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 170
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MamByleJakiNick: bo zbyt wiele zasobów (czas, środki) zainwestowałem w swoje życie tutaj, żeby to w taki łatwy sposób zmarnować. dopóki nie przygotuję sobie miękkiego lądowania gdzieś indziej, będę tu siedział i się w------ł bo nie mam zamiaru zaczynać od zera.
  • Odpowiedz
@blue_pen: ale co to znaczy brak mieszkań? xD
mieszkań jest mnóstwo, po prostu popyt jest większy od podaży...
każdy kto powie że chce mieć mieszkanie powinien je dostać? no chyba nie...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach