Wiecie, co mnie bawi najbardziej w tym naszym "światku programistów"? Ten nieustanny kult prostego kodu. "Ooo, zrób prosto, bo proste łatwiej utrzymać!", "CRUDzik działa? Działa! No to po co komplikować?" – brzmi znajomo? No, jasne. To hymn CRUDziarzy, którzy myślą, że wrzucanie endpointów do kontrolera i parę zapytań do bazy danych czyni ich programistami.
Patrzę na tych "ekspertów" i nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. Ich ideał kodu? Tabelka, formularzyk, przycisk "zapisz".
Patrzę na tych "ekspertów" i nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. Ich ideał kodu? Tabelka, formularzyk, przycisk "zapisz".






Pytanie dla powiedzmy bardziej zaawansowanych i wszystkich zainteresowanych.
Która koncepcja języka Wittgensteina - wczesna czy późna - lepiej opisuje sposób funkcjonowania współczesnych modeli językowych (LLM)?
Krótki
Co do interpretacji.
Język:
Oba opisy języka nie są z sobą bardzo sprzeczne. Właściwie są komplementarne i opisują trochę inne aspekty funkcjonowania tego czym jest język.
Wytworzone w języku teksty opisują świat. Są więc