Czołem mirki!

Zastanawiam się, czy nie podrasować trochę mojego CV. No bo tak szczerze używam YouTube od jakiś nie wiem, 15 lat?

To chyba mogę śmiało wpisać do CV i na LinkedIn, że od 15 lat jestem odpowiedzialny za testowanie tej platformy, nie? ( ͡° ͜ʖ
chaddeveloper - Czołem mirki!

Zastanawiam się, czy nie podrasować trochę mojego CV. ...

źródło: image

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krótkie podsumowanie moich poszukiwań pracy. Co z nich wynika? Niewiele, to raczej dowód anegdotyczny. Poza tym, jestem w zupełnie innej sytuacji niż większość mirków na tagu - grubo powyżej 10 lat doświadczenia (a tak naprawdę o wiele dłużej, bo programowałem już zawodowo od pierwszego roku studiów), niszowe technologie (choć zatrudniające mimo wszystko miliony ludzi na całym świecie), dobre referencje. Aplikowałem tylko i wyłącznie na oferty, które w co najmniej 90% pokrywają się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem wrzucić wczoraj wpis, ale niestety zostałem pokonany przez upał. Dlatego wrzucam dzisiaj rano, kiedy za oknem jest jeszcze przyjemne 20 stopni.

Ciąg dalszy moich poszukiwań pracy
1) Mały, polski start-up zajmujący się sieciami komórkowymi, a konkretnie NR FR2.
CV wysłałem chyba około rok temu i nie dostałem żadnego feedbacku. Dlatego mocno się zdziwiłem, kiedy nagle dostałem maila od nich. Szczególnie, że ten mail był wysłany w sobotę. Na początku w ogóle nie skojarzyłem firmy,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zainspirowany opowieściami o końcu eldorado postanowiłem osobiście sprawdzić jak naprawdę wygląda rynek pracy anno domini 2025. Mniej więcej od marca tak sobie aplikuję na wybrane pozycje – zarówno w Polsce, jak i w UK (gdzie mieszkam) oraz w pewnych kraju Europy zachodniej*. Postanowiłem, że podzielę się swoimi przygodami.

1) Firma w UK wykorzystująca sieci komórkowe do misji search & rescue.
Bardzo ciekawy pomysł moim zdaniem. Najpierw relatywnie proste interview via Teams, a potem ponad
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wspominałem już o tym dwukrotnie w komentarzach, ale zdecydowałem się napisać oddzielny post, ponieważ uważam że jest to ważne. A więc słuchajcie uważnie, ponieważ nie będę więcej powtarzał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zanim zdecydujemy się na hobbystyczny projekt, trzeba sobie zadać jedno, zajebiście ważne, pytanie - jaki jest cel tego projektu? Otóż projekty hobbystyczne nie muszą mieć sensu komercyjnego. Co więcej, nie muszą się przekładać jeden do jednego
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jaskolka_wiony_nie_czyni Nikt nie analizuje. Wystarczy że coś istnieje, działa, ludzie z tego korzystają i jest podpisane Twoimi nazwiskiem. Kod może być zamknięty. Rekruter nie musi nawet Cie sprawdzać bo widzi że potrafisz dowieźć coś od A do Z. Klientów nigdy nie obchodzi jaki jest kod.
  • Odpowiedz
Tak sobie czytam te posty na wypoku i mam usilne wrażenie, że o końcu eldorado i wielkim kryzysie w branży jęczą przede niedoinformowani dziennikarze oraz (najprawdopodobniej mała) grupa krudziarzy zweryfikowana przez rynek. Niekoniecznie potrafiąca programować, zamknięta na inne perspektywy, mająca problem nie tylko z krytycznym myśleniem ale czasem nawet z czytaniem ze zrozumieniem. No ale skoro udało im się znaleźć pracę w ajti za mityczne 15k, to oznacza że są półbogami i
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rekruterów totalnie p----------o, nawet się z tym nie kryją.
Nie wrzucam screenów, żeby zachować chociaż minimalny poziom poufności.

Long story short – jakiś czas temu miałem zaproszenie do rekrutacji w gamblingu. Na HR screeningu było spoko, nawet się dogadaliśmy, ale oczywiście brak konkretów co do dalszych etapów – "bo jeszcze nie ustalone", "bo zależy od zespołu", bla bla bla. No to czekam.

Po czasie odezwała się rekruterka. Myślę – ok, pewnie dograliśmy szczegóły. A tu
chaddeveloper - Rekruterów totalnie p----------o, nawet się z tym nie kryją.
Nie wrzu...

źródło: image

Pobierz
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak znaleźć pracę w dobie globalnego kryzysu w branży IT - pewien czas temu popełniłem taki oto wpis na LI. Postanowiłem, że się z nim tutaj również podzielę. Domyślam się, że niektóre fragmenty mogą wywołać ożywioną dyskusję xD

Kilka moich luźnych myśli na temat rekrutacji, zarówno z punktu kandydata jak i osoby, która prowadziła rozmowy z kandydatami

1. Dopasuj swoje CV to pozycji, na którą aplikujesz. Na przykład, jeśli aplikujesz na stanowisko związane z
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@groman43: A nigdy nie debugowaliście w ten sposób?
Shotgun Debugging - strzelasz "na oślep" w różne miejsca kodu, mając nadzieję, że coś zadziała.
Hope-driven development - zmieniasz coś "z nadzieją", że to pomoże.
"Trial and error" development -próbujesz losowych zmian i patrzysz na efekt.

Mystery monkey coding - jak małpa przy klawiaturze, która losowo uderza
  • Odpowiedz
Oho kołchozy już zaczynają dzwonić do mnie. Już im nie przeszkadza powoli luka w CV, że byłem na szarpanych pracach. Do 150zł/h b2b.
Bez pyskowania, że 150zł nie jest do negocjacji tylko tyle mają dać na tym czystym b2b, oczywiście Panie, jasne niech będzie 150zł.
Trochę zgnita, bo jeszcze parę miesięcy temu to by na mnie pluli.
Dodam, że typ dzwonił z kontraktorni, zeby robić dla innej kontraktorni, w której pare miesięcy temu Julka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach