Zebranie społeczności wiejskiej, temat przewodni to krawiec, który nie chce się angażować w życie społeczności.
- mogę mu jebnąć- zgłasza się Kowal na ochotnika
Przewodniczący
-Nie Kowalu trzeba to załatwić pokojowo, porozmawiać z nim, sprawić by był bardziej zaangażowany. Ktoś ma jakiś pomysł?
Kowal podnosi rękę
Tak Kowalu?
-może jednak go jebnę?
Nie Kowalu, to trzeba spokojnie, bez bicia, mamy tylko jednego krawca.
Znów kowal podnosi rękę
Tak Kowalu?
- to może
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 16
Rozmawia dwóch myśliwych:
- Andrzej nie uwierzysz, idę sobie przez las wychodzę na polankę a tam wataha 200 wilków!!!
- Janusz co Ty gadasz, ja nie wiem czy tyle wilków to w Polsce żyje.
- No może i racja. No ale idę tym lasem wchodzę na tą polane i tak ze 100 na oko.
- Janusz jakie 100? Przecież w takich grupach one nie występują.
- Andrzejku niech będzie, ale na bank
Pani w klasie zadaje dzieciom pytania:
-Dzieci, jakich znacie naukowców? Narpierw Jasiu
-Albert Einstein prosze Pani

-Bardzo dobrze, a ty Dorotko?
-Niels Bohr

-Bardzo dobrze, a ty Marcin?
-Stanisław Ulam

-Pięknie, a ty Abrahamku?
Abrahamek myśli kilkanaście sekund i odpowiada:
-Kowalscy z bloku obok mojego
Pani zdziwiona pyta:
-A czemuż to?
-A niech goje też kogoś mają!

#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #zydzi