Jakie znacie grazynskie żarty/powiedzonka, takie które wąsaty wuja wieprz opowiada przy grillu?
Ja znam takie:
- są takie przypadki ze córka starsza od matki
- taaaa, fachowiec....chyba od j3bania owiec
- usta dla Augusta (o dziewczynie z wydatnymi ustami)
- z tylu zaprasza z przodu przeprasza (o dziewczynie z ładna dupa ale brzydka twarzą)
- wali jak nogi pielgrzyma (gdy coś śmierdzi)
- na starej piczy.....wiadomo
I ostatnio z wykopu:
- znasz
Ja wiem że to tylko tak "dla beki", heheszków itd itp - WIEM!!!

Więc proszę o nie komentowanie w sposób, że "no nie będzie tak nie nie! BO NIE"

Przedstawię tutaj sytuację czysto abstrakcyjną - nie możliwą, po prostu NIEREALNĄ:

Styczeń rok 2022.
Płaca minimalna 3000zł.
Wiele firm pozbywa się pracowników najniższych szczebli a ich obowiązki przerzucają na tych co od lat mieli te 3000 zł +-500 zł. Niepokoje na rynku