Czy wiesz, że papierosy mogą spowodować atak padaczki nawet u prawie zdrowej osoby? 32% przypadków padaczki u osób starszych wywołanych jest zaburzeniem w dopływie tlenu do mózgu (do czego w ogromnej mierze przyczynia się palenie papierosów).
NIE PAL!

Bezposredniego wplywu palenia papierosow na powstanie atakow padaczki jeszcze naukowcy nie stwierdzili. Jednak zawarty tlenek wegla w dymie papierosowym zmniejsza ilosc tlenu we krwi,i niedostateczna ilosc tlenu doprowadzona zostaje do mozgu, powodujac zawroty glowy
Pobierz lotarg - Czy wiesz, że papierosy mogą spowodować atak padaczki nawet u prawie zdrowej...
źródło: comment_VjrorvOzwvLFk8WRxfJVyaUFtYWJIsit.jpg
@ksanax: czasami sobie kupowałem do domu by palić mniej zwykłych papierosów. Smak nie ten sam, mniejsza wygoda, wiecej pieprzenia sie, ale chyba wroce do tego tylko jeszcze sobie maszynkę do skręcania ogarne.
#palenie #papierosy #bekazpodludzi

Jestem podludziem. I muszę napisać to chociaż nie sądziłem, że kiedykolwiek mnie to spotka. Zawsze byłem przeciwnikiem palenia i dużo razy namawiałem rodziców, aby rzucili to gówno. Nawet w liceum udawało mi się uniknąć tego zgubnego nałogu. Poszedłem na studia i się zaczęło. Papierosek tu, papierosek tam. Wmawiałem sobie, że jestem tylko okazjonalnym palaczem. Niestety, znalazłem prace, w której przez większość czasu kierowałem samochodem i spotykałem się z właścicielami
W poprzednim wpisie mówiłem o moim postanowieniu w nie paleniu, dziś jest 8 dzień nagłego odstawienia ( paliłem 3 lata, od czerwca paczka dziennie musiała być, wcześniej trochę mniej). I co? Najgorsze były pierwsze 4 dni, na początku wiadomo świadomość, że nie zapalę dobijała, potem mialem zakwasy na plecach XD ( żadnego wielkiego wysiłku fizycznego dzień przed nie było). Pojawił się jeszcze taki jeden smutny dzień i to na pewno przez brak
@Kudy: przy najmniejszej oznace zaokragleń zacznij ćwiczyć. ja też miałem dobrą przemianę materii, ale praca, stres i dobre obiady żony zrobiły swoje i teraz jest ciężko.
a palić nie paliłem
@wankiel: Zdaję sobie z tego sprawę. Nikotyna sama w sobie jest mało szkodliwa, ale pieroństwo uzależnia. Szukam poprostu albo najmniej inwazyjnego sposobu jej przyjmowania, bądź sposobu na całkowite jej usunięcie z mojego życia. Wiem również, że jak odstawie ją z dnia na dzień to to poważnie odchoruję więc szukam sposobu na złagodzenie objawów. Z jakiś epizodów detoksowych z tego co pamiętam to najbardziej mnie irytował wzmożony apetyt i chwilowe uczucia odrealnienia.