Nie palę więc ostatnio od mojej dziewczyny dostałem wykład na temat tego że to co robi, tzn. vapuje się to wcale się nie truje bo związki z tytoniu są podgrzewane, wydobywa się prawdziwy smak tytoniu plus jeszcze aromaty. Jak zobaczyłem ile smaków jest to totalnie nie wierzyłem ale to i tak czysta chemia, bo to nawet koło owoców z których te aromaty robią nie stało. No i głowny składniik parafina. To jakby

michal-tomaszewski-97

