Tak, z firmy bros np. Dokladnie taka nazwa. 2 saszetki sie miesza ze soba i wychodzi takie cos do smarowania. Nie wiem jak z kwestia zostawiania sladow pozniej tylko.
Cholera Mireczki... który to pisał, że mu wleciało do pokoju coś dużego i zielonego? Nawet mi zdjęcie gdzieś mignęło. Przed chwilą miałem u siebie to samo, z tym że nie dało się złapać, latało od ściany do ściany jak #!$%@? xD Mogło to mieć dobre 8 cm długości, naprawdę kawał konkretnego owada ;) Udało mi się go w końcu wyprosić tą samą drogą, którą przybył, czyli oknem. Jakoś nie zostaliśmy przyjaciółmi... Wołałem
@rss: od dołu masz taką klapkę przez którą opróżniasz to co spadło na dół. Tak to ja czyszczę pędzelkiem (na koniec sezonu), ale głównie nie czyszczę.
Jak się nazywa takie gówno, cienki robaczek, powiedzmy hehe stworzonko, które lgnie do skóry, szczególnie kiedy jest spocona, opis kreatury : długość : max 4 mm, szerokość, max 1mm, wygląda jak cieniuśka czarna kreseczka, wyróżnia się tym, że nie robi nic oprócz uskuteczniania uczucia dyskomfortu, swędzenia, łaskotania, kiedy łazi po skórze, czekam na odpowiedzi.

#pytanie #problem #pytaniedoeksperta #robak #stworzenie #kreatura #owady
#dobranoc #owady #owad #mirko ##!$%@? #knp #heheszki #wtf #cycki #ladnapani #ladnypan #nocnazmiana

Duża ilość tagów, ale muszę mieć szybko odpowiedź, a noc jest ;)

Może mi ktoś powiedzieć co to #!$%@? jest na zdjęciu? Włazi to coś oknami z dworu, na chodniku 2 piętra niżej w nocy też to łazi. Latać to umie, ale jest głupie jak but przy uciekaniu, nie lata, a spieprza przez środek pokoju. Wytrzymałe też jest, tłukłem to
źródło: comment_64sRMQZtO7WGgyY8WzQqilQ38dVOTHco.jpg