Nie boje i nie brzydzę się robaków i innych naszych malutkich braci. Zawsze kiedy jakiś pająk, albo pszczoła jakoś znajdzie się w moim domu to zawsze staram się ją wynieść na zewnątrz. Ale zawsze jak patrzę na takie stwory to ciśnie mi się jedno na usta: KILL IT WITH FIRE! #robale #owady #stawonogi #entomologia
źródło: comment_dxcfnQ0kczAzCeehA7Mk67btTRvynoGA.jpg
Jak byłem mały to polowałem na pasikoniki ;) Czasem i pół godziny wypatrywałem takiego w krzaczorach, potem "tylko" kwestia złapania takiego dwoma palcami u nasady skrzydeł.Jak się źle złapało to potrafił boleśnie pokąsać a i kontakt z jego chwytnymi odnóżami nie należy do przyjemnych. Potem się go wrzucało sąsiadom przez otwate okno do domu i słuchało:

-Ojezu Bogdan zrób coś, zobacz jakie bydle wpadło do domu!

-Ojezu to chyba pająk

-Halina uspokój
To uczucie gdy wyciągasz maleńką muszkę z psiej miski z wodą bo po co psu mucha w wodzie. Trzymasz ją na palcu i widzisz, że przemoczony robaczek stara się ruszać ale ledwo mu to wychodzi. Przejęty losem mikrozwierzątka zastanawiasz się, czy nie należałoby go dobić i łzy zbierają się w twoich oczach. Po chwili muszka po otrzepaniu się z wody zaczyna coraz żwawiej się poruszać i biegać po twoim palcu. Wynosisz ją
Wraca człowiek styrany po pracy, kładzie się do łóżka, przegląda Mirko, a tu mnie zjeść żywcem taka latająca krowa chciała.

Na zdjęciu już po dostaniu kilku strzałów z czegokolwiek co było pod ręką, więc trochę się zwinęło w kłębek i potraciło kończyny.

Jak ja nie lubię tego latającego robactwa w paski. Kiedyś po użądleniu w nadgarstek przez osę, skończyło się po trzech dniach na bicepsie i przedramieniu napuchniętych jak u Pudziana i
źródło: comment_vWWfhROguwciWFYzDT4FuBstBpqTt7zq.jpg
@misiekem: Nie mam ani techniki, ani doświadczenia, ani niczego. Ot robal na oknie. To mu zrobiłem zdjęcie. Żadna to moja pasja :D Nie mam warsztatu na lepsze zdjęcia.