Planuję kupić przedmiot na OLX do 600zł, sprzedający zarejestrował się na portalu dopiero w tym miesiącu. Wystawił trzy ogłoszenia, wszystkie oferowane przedmioty są w okazyjnych cenach, ale na tyle rozsądnych, żeby wykluczyć na tym etapie próbę ewidentnego oszustwa.
Wysyłka OLX nie wchodzi w grę z uwagi na "złe doświadczenia" (przescrollowałem tag #olx z ostatniego miesiąca, są znaleziska wskazujące na groteskowość "Ochrony Kupujących" i sprzedających, pewnie można
























I zanim zdążyłem coś zrobić odzywa się Ukrainiec i łamanym polskim przedstawia się jako jakiś tam Mateusz.
Naprawdę,