Cześć Mirasy,

W zeszłym roku wielu z Was śledziło moją tułaczkę po mikropaństewkach Oceanii oraz późniejszą podróż koleją transsyberyjską z Pekinu do Warszawy.

Miło jest mi poinformować, że obecnie wyruszam w kolejną podróż, tym razem w Róg Afryki. Docelowo za parę tygodni muszę być w Sudanie, gdzie będę jechał lądem z Półwyspu Synaj, stamtąd natomiast w miarę czasu i możliwości postaram się odwiedzić jak najwięcej ciekawych miejsc. Chciałbym dotrzeć do Somalii, natomiast niebawem
Dwadziescia_jeden - Cześć Mirasy,

W zeszłym roku wielu z Was śledziło moją tułaczk...

źródło: comment_Q1ZoMChwuzfdDlDTcRjLqDEUwVeRQiYu.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dwadziescia_jeden: lepiej sobie napisz testament za wczasu, żeby potem nie było, bo trasę masz iście samobujczą. Porwą Cię dla okupu i tyle z Twojej podróży, albo od razu odstrzelą licząc na kilka dolarów w kieszeni.
  • Odpowiedz
lepiej sobie napisz testament za wczasu, żeby potem nie było, bo trasę masz iście samobujczą. Porwą Cię dla okupu i tyle z Twojej podróży, albo od razu odstrzelą licząc na kilka dolarów w kieszeni.


@BQP: Zawsze gnije z wykopów którzy poza swoją wsią nigdy nie byli, ale wiedzą w jakich krajach jest niebezpieczne xD Takie same przygłupy mówiły że Faza nie przeżyje swojej trasy, a tak się zabawił przez Afrykę
  • Odpowiedz
Pewnie zabrzmi to jak #pasta ale aż dziw bierze że tak naprawdę to nie.

Gdy miałem 10 lat do klasy chodził ze mną Wiesiek. I nie byłoby w tym pewnie nic dziwnego gdyby nie fakt, że uczęszczał on do jednej klasy również z moją o 2 lata starszą siostrą, o 4 lata kumplem, oraz jego przygotowującym się już wtedy do matury bratem. Tak jest, Wiesław poległ w nierównym starciu z
Dwadziescia_jeden - Pewnie zabrzmi to jak #pasta ale aż dziw bierze że tak naprawdę t...

źródło: comment_P2KMzTn0HSFbAujcyuKxSnuIesFIf2P3.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No elo Mirasy i Węgiereczki! Pijcie ze mno kompot, bo #wygryw

Właśnie ukazało się moje opowiadanie. W piśmie. Drukiem. A nawet mnie na okładkę dali, nazwisko znaczy. Można kupować tu: http://allegro.pl/brama-2-2017-groza-fantastyka-gry-bez-pradu-komiks-i7065942815.html

#opowiadanie #pokazmorde #cedrikpisze #literatura #horror #thriller
Cedrik - No elo Mirasy i Węgiereczki! Pijcie ze mno kompot, bo #wygryw 

Właśnie uk...

źródło: comment_GBCGmbY0K91UiVQr3mwCi5fCwyETNmhF.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Komisarz Uglēnbërg i Zemsta Kominiarza. cz. III (ostatnia)
- Kiedy zorientował się pan, że pańską własność skradziono? - spróbował raz jeszcze spokojnie Uglēnbërg.
- Wczoraj wieczorem! Zostawiłem mój świeżo odebrany z renowacji szapoklak w samochodzie, a dziś, szykując się do mistrzowskiego egzaminu zauważyłem, że zniknął!
- I jak rozumiem, oczywiście nie wie pan nic o morderstwie Natalii Boneckiej? - podjął temat Osa.
Świńskie oczy kominiarza przestały drżeć, zawisłszy na jednym punkcie w oddali.
- Natalka nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mgr inż. - mogę g---o robić i nieźle żyć.

Zapewne znasz to powiedzenie. Zapewne myślisz "hmm... no coś w tym jest".

Otóż...

Ta
oggy1989 - mgr inż. - mogę g---o robić i nieźle żyć.

Zapewne znasz to powiedzenie....
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałem tylko podtrzymać rozmowę. Ze zgrozą zorientowałem się, że nie wiem na co umarł dziadek. Przestraszyłem się, naprawdę. 30 lat nie spytałem. Babcia zmarła kilka lat temu. Nigdy jej nie spytałem. Nie pytałem o dziadka nigdy. Nie odczuwam jednak wstydu. Ten człowiek istniał dla mnie tylko po części. Jak duch. Wywoływanie duchów to nie jest coś co robimy. To coś dla gabinetu psychiatry. Wywoływać ducha. #literatura #proza #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzieliśmy przy stole niedługo po mojej wyprowadzce. Ja, A. i matka. Nie jestem w stanie powiedzieć, że rozumiem swoją matkę. Nie rozumiem jej. Nie wiem czy chcę ją rozumieć. Od 18 roku życia gdy próbowała się zabić boję się jej. Boję się wszystkiego co robi. W każdej czynności doszukuję się śladów szaleństwa i śmierci. Pięć kotów. W domu jest pięć kotów. Wzbudzają one mój najwyższy lęk. #literatura #proza
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@absyntolut: jeśli interesują cię opowiadania dotyczące czasu, to polecam antologie "Kroki w nieznane 2" z 1971 r. - 16 opowiadań, jedne lepsze, drugie gorsze jak to już bywa, ale w szczególności zachęcam do: *** Gleba Anfiłowa (długie opowiadanie - ale warto), Gabinet luster - Fredrica Browna (krótkie), Prognozja - Janusza Zajdla (krótkie), Chronoklazm & Pojedynek Johna Wyndhama (długie), Ofiara brakoróbstwa - Roberta Sheckleya (zakończenie w tym samym stylu co wrzuconym
  • Odpowiedz
Zacznę od tego, że pamiętam prawdopodobnie zaledwie kilka procent tego, co się stało. Myślę jednak, że to wystarczająco dużo, by przybliżyć Wam świński potencjał tej substancji.

Początek jest chyba standardowy. Byłem sobie dość specyficznym, szukającym przygód 20-latkiem z kilkoma męczącymi go problemami, których powodem zapewne bylo niedocenianie tego, co wówczas miałem. Byłem wtedy sam i obchodziłem jedynie, albo aż moich ziomali i niewielką część rodziny, więc stwierdziłem, że nie mam w życiu wiele
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W odniesieniu do tego posta, na który dostałem mega pozytywny odzew zarzucam pierwszą notkę na temat mojego projektu.

Tagi
Otwieram tag #stheira na którym będę udostępniał kolejne notki i opisy kolejnych elementów świata.
Wołam:
@kfleszer @Lisaros @Fevx @Banderoza oraz zamieszczam powiązane tagi (w przyszłych postach będę unikał spamowania tagami) #conworld #rpg #zainteresowania #scianatekstu #swiat #ciekawostki - że takie
Heibonna - W odniesieniu do tego posta, na który dostałem mega pozytywny odzew zarzuc...

źródło: comment_fiDU41PvNdWI5s8yibw9VOJwtJSjkCKT.gif

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra Mirki, jako, że kiedyś lubiłem pisać (bardzo dawno temu) rozprawki i inne bzdety do szkoły. Postanowiłem, że zacznę opisywać swoje przeżycia z gimnazjum w narracji pierwszoosobowej ze świadomością bohatera o tym, że opowiada to komuś. Na razie mam trochę ponad 2 strony A4 pisane w wordzie, nie jest to jakoś dużo, ale podzieliłem się częścią ze znajomymi i mówią, że jest spoko. A w sumie gdzie znajdę lepsze miejsce do oceny
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Addis: dlatego, może się rozwinie. Jesi będzie napisane przyjemnym językiem, a na razie jest całkiem, całkiem, to wielu z nas może zobaczyć tam cząstkę, jeśli nie wielką cześć, siebie. Sukces tych opowieści, w mojej opinii zależy głównie od tego, jak te historie opiszesz, bo w większości przypadków przeżyliśmy to samo. Każdy się kiedyś bił, pił pierwsze p--o, klepał laski w tyłek, przeżył zawód, poniżał i doświadczył poniżenia. Obserwuje Cię. Jak
  • Odpowiedz
Opowiem Wam historię. To się działo na prawdę !

Mój sąsiad zapukał ,ja ostrożnie otworzyłem drzwi.
Wyglądał trochę jak Ron Jeremy.
krzyknał : "Ty cholerny mały albatrozie ! ".
Choć cały czas śmierdział frytkami i calvadosem.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach