#pasta #opowiadanie #takbylo #uk

Oto moja historia na temat pluskw i mebli używanych w UK. Kolega @SkrajnieZdegustowany poprosił o pełną historie wiec proszę się rozgościć na dywaniku i posłuchać.

Jestem jednym z tych ludzi którzy wychowali się w UK dla tego było normalnością formalnością że pewnego dnia wyprowadzę się do większego miasta na studia. No i tak się stało. Parę lat temu ja i mój
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Janusz_Dmowski-Zubr: gratuluje glupoty. Najpierw na szrotach chelpisz sie jak to kupujesz uzywame badziewie za grosze, a potem dziwisz sie ze wraz z badziewiem przytargales pluskwy. Pelne zaskoczenie - wszystkiemu winne brytyjskie powietrze... ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Opowiem wam o pewnej wstydliwej sytuacji, która wcale nie przytrafiła mi się tak dawno temu, bo było to w 2018 roku. Wyszedłem z kolegą na dwór (to już samo w sobie jest dla mnie osobliwą sytuacją). Byliśmy w pewnym miejscu, nie będę opowiadał ze szczegółami, bo to nieistotne, ale generalnie chodzi o to, że była w pobliżu pewna kobieta. Miała z 20-24 lata. No i sobie była, nagle zapytała ludzi (czyli też
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiem historię jak zostałem czarownikiem.


W wieku 13 lat byłem pewien, że mam wszystko. Mnóstwo wolnego czasu, zdrowie i umysł gotowy chłonąć wszystko. Wiedziałem, że czas który właśnie nadszedł zadecyduje o całej reszcie mojego życia i musiałem zadecydować mądrze kim zamierzałem być.
A chciałem być najlepszy na świecie w tym co będę robił.
W międzyczasie uczyłem się rzeźbić i malować, a cała biblioteka w domu oferowała mi ponad 300 tytułów z różnych dziedzin nauki po
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to ma mniej wiecej polegac na tym ze nasza dusza wybiera date urodzenia, moze to chodzi o wskazówke do tego jaką role bedziemy odgrywac w obecnym wcieleniu oraz na jakim etapie nasza dusza sie znajduje (przykladowo liczby mistrzowskie na pewno nie sa mlode) rownież dzien tygodnia urodzin ma wpływ, to troche jak statystyki z jakies gry, niektórzy twierdza tez ze dana liczba niesie za sobą pewną energie/wibracje. rodzi sie tez pytanie jak
  • Odpowiedz
  • 4
Zagórowany

   Wjechał do Komańczy rozklekotanym PKSem. Na kolanach trzymał notatnik pełen miejsc, które miał odwiedzać w najbliższym czasie. Nic nadzwyczajnego, ale nie powinno być źle. Łyknął tabletkę, popijając wodą z plastikowego kubeczka. Całą drogę od Sanoka słuchał żywiołowych dyskusji emerytowanych nauczycielek, które przejęły autobus swoją wycieczką. Nieustannie trajkotały przy akompaniamencie konającego autosanu. Jego mózg był coraz mocniej okaleczony. Wziął głęboki oddech. Wreszcie nadszedł właściwy przystanek.

   Wysiadł w delikatne objęcia niewysokich gór. Chmara
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Berkas: Stworzyłeś całkiem ciekawy klimat. Moim skromnym zdaniem, zbyt powierzchownie potraktowałeś emocje głównego bohatera. Brakuje dialogów, które pozwoliłyby nakreślić jego postać. Ponadto dialogi pozwalają czytelnikowi odetchnąć od gęstych opisów, wpuszczając do opowiadania nieco "powietrza". Same opisy są dość nierówne. Z jednej strony wręcz ocierają się o poetyckość, z drugiej zaś zawierają sporo kolokwializmów. Nie umniejsza to jednak całości, która skłania do refleksji i wywołuje delikatny uśmiech na moje twarzy:) Jak
  • Odpowiedz
Z takich dziwnych (może nie tyle dziwnych, co niecodziennych) historii w moim życiu, to jest jedna taka która przydarzyła się nie tak dawno. Byłem z moim BFF na ramenie w jednej z najlepszych restauracji w mieście.
Klasyczny zestawik zamówiony czyli 2x ramen i 1x p--o (kumpel nie pija). I jak przyszło do płacenia rachunków to okazało się, że kelner który nas obsługiwał nie "nabił" piwka mojego. No i powiedziałem mu gdy przechodził
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zagubione słowa


Nawet nie wiem jak zacząć rozmowę. Od „Przepraszam", czy może zażądać przeprosin? Myśli kiełkują jak szalone, niektóre wypowiedziałem, niestety za późno. Tak mi się wydaje. Teraz Ty milczysz.
Nie sądziłem, że brak słów może być bolesny. Dlatego bardzo długo Ciebie raniłem. Zamykałem się w swoim świecie i uciekłem. Ta ucieczka była jak zbrodnia na naszych uczuciach, na prostym szczęściu, które nas łączyło.
Źle położona tapeta wizualnie się zgadzała,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Berkas: witam panie poeta! A niepokojący obrazek gdzie? Tą tapetą, to się nie przejmuj, to się zatenteguje. Zawsze się trochę nie odzywa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kaosha: Siemka, no bez zdjęcia, wypokowe niepokojące obrazki zostawiam sobie do lokalnej twórczości. Teraz pichcę kolejne opowiadanko, to mówili, że ujdzie. Wiersze będę kombinował w międzyczasie. ;)
  • Odpowiedz
Ktoś pisał, że chciałby opowiadania s-f w tym tagu, więc wrzucam jedno z opowiadań, moim zdaniem jedno z lepszych. Ryszard Głowacki - Geometria Przetrwania, czyli opowiadanie, które wywołałoby uśmiech na twarzy pewnego greckiego naukowca - tego od "Aliens" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
MT 10/1979

#codziennymlodytechnik 3/100

#nostalgia #nauka #scifi #opowiadanie #aliens #ciekawostkihistoryczne #
SebaD86 - Ktoś pisał, że chciałby opowiadania s-f w tym tagu, więc wrzucam jedno z op...

źródło: comment_TsrAOSq8LpvUS59Vh24W2OTtdJVxETfl.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy, #czujedobrzeczlowiek #audioteka mi wydaje opowiadanie! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Słowiański horror wziął szturmem rynek w naszym środowisku grozowym i idzie mocno dalej. audioteka.pl wyselekcjonowała opowiadania z ostatnich antologii i zostaną one udostępnione na tej platformie, co oznacza: profesjonalne wykonanie, lektor, muzyka - wiecie, znacie to.
Miło mi donieść, że w gronie szczęśliwych tekstów znalazł się i mój, "Reguła niczego" już niebawem w wersji
Cedrik - Mirasy, #czujedobrzeczlowiek #audioteka mi wydaje opowiadanie! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
...

źródło: comment_Tyn5BJqvkrdYZT1VC0GdwIsWE2Y9ojmG.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawdziwa historia z #facebook. Lokalna grupa mieszkańców, kilka tysięcy członków. Gość dał temat, że przed chwilą jakaś baba (w zasadzie były we dwie) ukradła mu kwiatek z prywatnego ogródka w bloku, ale ich nie gonił, że następnym razem jak ktoś wyrwie, to zwróci uwagę. Na co prócz niektórych głosów potępiających złodziejkę, spłynęła na niego spora fala hejtu, że jest frajerem, społeczniakiem, a nawet pedałem xD (dużo przekleństw, głównie od
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogie Wykopki. Chciałbym prosić was o ocenę moich najnowszych, literackich wypocin. Opowiadania w klimacie science-fiction / horror, które postało za pośrednictwem Wattpada. Jest to kolejne moje opowiadanie, które zdecydowałem się upublicznić i poddać ocenie.

Z góry dziękuję za wszelkie komentarze. Nie ukrywam, że uwagi oraz sugestie, jakie otrzymałem przy okazji pierwszej publikacji na wypoku, były dla mnie bardzo cenne. Wnioski wyciągnąłem, co mam nadzieję będzie widoczne na przykładzie poniższego tekstu.

LINK do
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idziesz ulicą radosny i pewny siebie, czujesz że nic i nikt nie staną ci na drodze, a do twojego ramienia tuli się ona, twoja ukochana, delikatna, wrażliwa samiczka. Tuli się tak czule i delikatnie, jakby bała się aby cię nie rozdrażnić ani nie przeszkadzać w spacerze. Ale i tak by cię nie zdenerwowała. Nigdy. Tyle lat już byłeś sam i nareszcie, NARESZCIE JĄ MASZ. Jest cała twoja i tylko twoja, a ty
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tym razem w ramach promocji mojego blogu (niesmiertelny.pl ), napisałem krótkie opowiadanie z humorkiem, które umieszczam poniżej.

Był piękny wiosenny wieczór. W powietrzu unosił się słodki zapach lilaku, który jednoznacznie kojarzył mi się z wolnością. Nieśpiesznie podążałem chodnikiem, automatycznie stąpając po krzywych płytkach. Gdybym tylko chciał, mógłbym zamknąć oczy, a nogi ciągle niosły by mnie przed siebie, prawidłowo omijając każdą nierówność.

Znałem tę drogę na pamięć. Wryła mi się do głowy niczym radziecki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Święto zmarłych bogów
Jest takie miejsce w niebie (a przynajmniej powinno być), które wstydliwym milczeniem pomijają wszelkie teologie. To miejsce bowiem przypomina o przemijaniu wszystkiego co istnieje, także wizerunku świata nadprzyrodzonego czyli świata idei. Tym miejscem jest symboliczny cmentarz bogów, o którym traktuje to opowiadanie. Powiecie: bogowie nie umierają przecież. I tu się mylicie; są o wiele bardziej długowieczni niż ludzie, ale nie wieczni. Wystarczy przestudiować historię religii aby się przekonać jak ogromny
robert5502 - Święto zmarłych bogów
Jest takie miejsce w niebie (a przynajmniej powin...

źródło: comment_xem4RU8DT0tKNZKGOuicYdTYPohefzdF.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bajo-Jajo: We wszystkich regionach Europy odradzają się dawne religie, a nawet poza Europą – istnieją niewielkie grupy wyznawców dawnych semickich bóstw w Izraelu czy krajach arabskich (nielegalnie).
@robert5502: Bzdura. W religiach naturalnych to grupa tworzy kapłana, nie na odwrót.
  • Odpowiedz
@robert5502: @Bajo-Jajo: @rodnorev: Bogowie są (najczęściej) nieśmiertelni, ergo nie umierają, gdy ich wiara/religia przechodzi do lokalnego folkloru...

...ergo stawianie symbolicznego cmentarza "zmarłym" i "zabitym" przez (w czyjejś opinii) Boga "Jedynego" star(sz)ym Bogom to wprawdzie oddająca im jakąś cześć - ale raczej
MannazIsazRaidoKaunanOthala - @robert5502: @Bajo-Jajo: @rodnorev: Bogowie są (najczęś...

źródło: comment_6odkZBRzgU9i16oXXjkcDqJlWgIIVLrJ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@mordercastulejarzy: w sumie polecenie osobie kompletnie się nie znającej ajfona będzie dobrym pomysłem, bo się nei zgubi w opcjach i ta komórka będzie jej po prostu działać, w androidzie zaś zgubiła by sie w zalewie opcji i byłyby kolejne pytania typu aaa a ustawisz mnie ten no tamten i ten ten bo nie umiem
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Kiedyś dawno coś mi do głowy strzeliło, i napisałem sobie krótkie opowiadanie. Wklejam tu by uciesze @Akumulat
#tworczoscwlasna #opowiadanie #sciencefiction #postapokalipsa

Przez pomarańczowe niebo przebijały się delikatne promienie słońca ukazującego wrak ciężkiego czołgu. Pewnie kolektory poszły pomyślał John. Prawdopodobnie miał rację, w końcu siedział na tym zakichanym świecie dobre kilkadziesiąt lat. Grube płyty jego wspomagającej zbroi utrzymywały go przy życiu, ale to miało
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy co się dzisiaj odje*ało to ja nie...

Byłem umówiony na zabieg laryngologiczny w szpitalu. Na zabieg kierowało mnie dwóch lekarzy po uprzednim zbadaniu, ci sami lekarze mieli robić mi ten zabieg. Dzisiaj stawiłem się na oddział, pobrali krew, przydzielili łóżko. Zbadali mi nochala i poszedłem do łóżka. Leżę sobie oglądam mirko i inne bzdety, za jakiś czas woła mnie lekarz i mówi, że oni nie zrobią tego zabiegu, bo to trzeba
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach