Poszukuję opowiadania. Klimat Lema. Ludzie poszukują nowych źródeł energii. Udaje im się pobierać energię ze słońca. Wyczerpują energię, więc szukają dalej. Mijają tysiąclecia i pobierają energię z całych galaktyk itd. Końcówki dokładnie nie pamiętam, ale z grubsza chodziło o to, że jeden z nadludzi zostaje bogiem, a cały cykl poszukiwania energii zaczyna się od początku. Ktoś, coś?
#fantastyka #opowiadania #sciencefiction
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki.

Od dłuższego czasu piszę różne opowiadania do szuflady i tak pomyślałem dzisiaj, że podziele się z Wami fragmentem, który powstał niedawno, a który mam zamiar rozbudować do czegoś większego. Chciałbym żebyście ocenili to co napisałem do tej pory, ale bardziej pod kątem technicznym (czy dobrze się czyta, czy jest zrozumiałe to co napisałem, czy są błędy myślowe, etc). Od razu uprzedzam, że nie dzieje się tam za dużo,

Jak oceniasz fragment opowiadania pod kątem technicznym?

  • Bardzo dobrze - pisz dalej 14.7% (5)
  • Dobrze - pisz dalej ale skup się na [wpisz w komentarzu] 8.8% (3)
  • Średnio - możesz próbować, ale za dużo tu błędów 5.9% (2)
  • Kiepsko - daruj sobie, chyba że masz za dużo wolnego czasu 17.6% (6)
  • Tragicznie - lepiej odstaw literki na bok 20.6% (7)
  • Nie mam zdania, sprawdzam, nie umiem czytać 32.4% (11)

Oddanych głosów: 34

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Unikaj bardzo długich zdań - mam na myśli głównie początek, trudno się to czyta. Postaraj się rozbijać je na nieco krótsze. Ewentualnie przeplataj je. Jest co prawda kilka błędów typu "nie zbyt", ale tym nie ma co się przejmować. Ogólne odczucia są pozytywne. Po początku, który może odrzucić, opowiadanie się rozkręca i sprawia wrażenie ciekawego. Po prostu pisz, pisz i jeszcze raz pisz.
  • Odpowiedz
#fantastyka #nowafantastyka #opowiadania #literatura
Mireczki, w FWS 3/2016 znalazło się opowiadanie Wiesława Gwiazdowskiego pt. Jurand, które mocno mi przypadło do gustu. Średniowieczna Polska w klimacie high fantasy, wskrzeszony wielki mistrz krzyżacki, magowie i wróże oraz przegląd słowiańskiego bestiariusza. Czytało się to dobrze, a poza tym było ciekawe i z pomysłem.
Zna ktoś coś w podobnym tonie? Wymagania to akcja na terenie Polski i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MordimerMadderdin: wciąż mam to gdzieś schowane na jakiejś chmurze. Cholera to już 4 lata? Smutne :(

A może stworzymy drugi taki zbiór?

Ale teraz już nikt nie tworzy takich fajnych tekstów. Teraz szczytem kulturalnym mikrobloga to wklejenie pasty o serwerowni. To już nie ta sama przypadkowa paczka fajnych ludzi, która żyła ze sobą prawie jak rodzina ;)
  • Odpowiedz
Dwa przewody elektryczne pracowały od lat razem; zgodnie, sprawiedliwie, wytrwale, ze świadomością ważności swojej pracy. Całe życie trawiła je tęsknota za zbliżeniem do siebie: często marzyły o tym, aby się chociaż tylko dotknąć, czasami - gdy tęsknota była zbyt duża - zwracały się do jaskółek i wróbli z prośbą, aby służyły za łącznika i skacząc z drutu na drut przekazywały wzajemne wyznania i całusy.
Któregoś wieczoru zjawił się też stary kruk z
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio przypomniało mi się, że czytałem opowiadanie Harlana Ellisona "Nie mam ust, a muszę krzyczeć". Krótkie i mocne opowiadanie sf z ciężkim klimatem i poczuciem beznadziei. Opowiada o garstce ludzi których po zagładzie ludzkości trzyma przy życiu świadomy superkomputer i traktuje ich jak szczury laboratoryjne. Polecam.

http://niniwa22.cba.pl/nie_mam_ust_a_musze_krzyczec.htm

Bardzo ciekawa jest gra przygodowa na PC "I have no mouth and I must scream", którą możecie zakupić na GOGu. Powstała we współpracy z autorem opowiadania
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W zeszłym tygodniu byłem na pogrzebie i stypie. Miałem okazję pogadać z dawno nie widzianą ciocią lvl 90. Fajne rzeczy poopowiadała.

Ciocie nazwijmy Ala. Opowiadała jak zdobyła męża. Nazwijmy go Bogdan.

Bogdan przyjechał po 45 r. z dziewczyną i nasza Ala odbiła Bogdana.

Mimo,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach