I tyle zostało po tych małych sklepikach koło Rasta na Kortowie.
"Komisja ds. Architektury i Zagospodarowania Przestrzennego Terenów UWM nie ma wątpliwości: kampusowi potrzebny jest lifting. Ten polega na usuwaniu najbrzydszych budowli w Kortowie.
Już trwa rozbiórka pawilonów handlowych na skwerze przy ul. Kanafojskiego między DS 4 i DS 6 niedaleko stadionu.
Do niedawna sprzedawane tam były najsłynniejsze zapiekanki w Kortowie, mieścił się tam również sklepik spożywczy oraz punkt ksero"
Mirki czemu w Olsztynie tacy pogięci ludzie, siedzę sobie przed klubem z koleżanką najpierw zaczepiają nas dwie 17stolatki O.o (całkiem ładne no ale czemu nie poszły gdzieś indziej?), potem jakiś powalony pijany koleś zaczyna coś klarować.
Gadać coś zaczął, że taka ładna dziewczyna i że nie dam rady jej poderwać :D Klepać mocniej po plecach itd
@kenik22: #przegrywroku , ale mam nadzieję, że wieczór ogólnie udany. W Olsztynie mało jest miejsc na takie eventy - po zamknięciu pinezki jeszcze mniej i andergrant ma praktyczie monopol jako klub.
Olsztyn trochę rozkopany i parę ulic dwupasmowych zwęża się w jeden pas od jakiegoś czasu obserwuje codziennie szeryfów od jazdy w korku, no ale cóż począć... idioci, idioci wszędzie :P
@alenacomnielogin_: @goblin21: No ja jestem z Olsztyna i chętnie oddawałbym krew regularnie i byłoby 41, ale niestety lek na stałe + nadciśnienie dyskwalifikują mnie jako krwiodawcę, a szkoda, bo mam jej dużo.
Po dłuższej przerwie od oddawania krwi (ostatni raz oddawałem pod koniec marca br) wypadałoby oddać znowu krew. Nadarzyła się okazja i dzisiaj poszedłem więc do "wampira" stojącego na Dworcu PKS. Cóż... I tak miałem iść. ;)
Przebieg wizyty... Cóż - standard: wypełnienie kwestionariusza, sprawdzenie danych, pobranie próbki z palca (od pierwszorazowych biorą "normalnie"), wizyta u lekarza, pożywne śniadanie w postaci wafelka i puszki coca-coli, by
@dzikiwonsz: Akurat wtedy to osocze ode mnie brali. :P Co chwila były komunikaty, że nie chcą mojej grupy krwi więc musiałem zadowolić się tylko oddaniem osocza.