Co za ciekawe połączenie - okultyzm, Sopot i Wolne Miasto Gdańsk w filmie 1985 r. Akcja filmu rozgrywa się w burzliwym roku 1933, w polsko-niemieckim środowisku WMG. Podczas gdy NSDAP dochodzi do władzy, losy kilku osób w tajemniczy sposób splatają się ze sobą, a w cieniu majaczy groźna postać i tajemnice z przeszłości. Ktoś zdaje się kontrolować zjawiska, które ciężko wytłumaczyć w logiczny i racjonalny sposób...Medium jest opowieścią gotycką osadzoną w Wolnym
PrzewodniG - Co za ciekawe połączenie - okultyzm, Sopot i Wolne Miasto Gdańsk w filmi...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@damianooo5: bardzo sobie cenię twoje wpisy, szanuje cię za zainterwsownIa i chęć dzielenia się nimi z innymi. Są ludzie, którzy podchodzą do tego z kijem w dupie- nie zwracaj na nich uwagi. Zauważyłem ostatnio spadek częstotliwości dodawania wpisów. Rozumiem że wymaga to od ciebie dużo pracy, ale jeżeli istnieje szansa na czestrze wstawki- byłbym za nie wdzieczny:) przesyłam ci dobrą energię i wiedz że masz duży wpływ na życie innych.
  • Odpowiedz
podchodzą do tego z kijem w dupie- nie zwracaj na nich uwagi.


@SLyer: luzik. Już kiedyś pisałem, że zarówno sceptycy jak i mistycy są potrzebni. Nie mam z tym problemu.

Chodzi o to, że kiedyś zacząłem spisywać te teorie bardziej na luzie, bez zakładania, że wpisy dotrą do szerszego grona odbiorców. Tymczasem tag zaczęło obserwować znacznie więcej ludzi niż przypuszczałem. więc uznałem, że wypadałoby się trochę ustosunkować do treści jakie
  • Odpowiedz
Ludzi nie zabijano od razu bo eksperymentowano na nich, ot rozwój nauki.


@savenir: fakt. Jednak nie wyklucza to tego o czym napisałem we wpisie.

Wizualizowali sobie piekło jakie znali bo tak próbowali odwzorować to co
  • Odpowiedz
Premiera książki już za 9 dni! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

De Medicina Coelesti” znany w późniejszych wiekach jako „Archidoxis Magica” jest traktatem medyczno-astrologiczno-alchemicznym. Paracelsus wyjaśnia w nim zależności pomiędzy ruchem planet i właściwościami kruszców a zdrowiem człowieka. Każdy rozdział traktatu dotyczy innej choroby i jest opatrzony (zazwyczaj) jedną parą rycin przedstawiających pieczęcie, choć Paracelsus wymiennie stosuje także słowo 'sigil'.

Wykonywano je z różnych proporcji metali - głównie miedzi, srebra
Praktisch - Premiera książki już za 9 dni! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

„De Medicina Coelesti” znan...

źródło: comment_uuG443S012Iv8c00pvLlKEoGb2Gdtrpr.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rad_kop: Dzięki! FAQ będzie aktualizowane, bo jeszcze wiele pracy mnie czeka. Liczę że będzie 15go w sprzedaży, ale przez ten cholerny dzień wolny może coś się przesunąć ;-)
  • Odpowiedz
@damianooo5: z Amerykanami w Europie to nie taka abstrakcja:
Około 5 lat temu spotkałem amerykankę we Włoszech, która uciekła z usa w poszukiwaniu bezpiecznego azylu. Mówiła, że dużo jej znajomych szuka takiej opcji na starość. Byłem w szoku bo to było w momencie kiedy ja ubiegałem się o wizę :)
  • Odpowiedz
@damianooo5 jeżeli śnią mi się ostatnio często demoniczne postacie, z którymi zazwyczaj walczę bez cienia strachu, to co to może oznaczać? Czy w takim wypadku to ja robię im krzywdę, nie one mi?
  • Odpowiedz
@Teufciol:
#coolstory #pasta

Sam kiedyś próbowałem przywołać demona, na moje nieszczęście – udało mi się. Nie podam wam jednak inwokacji której użyłem, gdyż nie chcę abyście przechodzili przez to co ja. Pewnej nocy jak już pisałem udało mi się go przyzwać, stawił się w moim pokoju, ciężko mi nawet opisać jak wyglądał, powiem tylko, że nie chciałbym już zobaczyć tego, co wtedy widziały me oczy. Demon
  • Odpowiedz
  • 12
@marekv7
#coolstory #pasta

Sam kiedyś próbowałem przywołać demona, na moje nieszczęście – udało mi się. Nie podam wam jednak inwokacji której użyłem, gdyż nie chcę abyście przechodzili przez to co ja. Pewnej nocy jak już pisałem udało mi się go przyzwać, stawił się w moim pokoju, ciężko mi nawet opisać jak wyglądał, powiem tylko, że nie chciałbym już zobaczyć tego, co wtedy widziały me oczy. Demon usiadł
  • Odpowiedz
W ubiegłym roku postanowiłem wydawać corocznie książkę pod szyldem swojego bloga (#manualzielarski). Wówczas zająłem się tematem substytutów kawy arabskiej, jako słabo opracowanym i relatywnie mało znanym zagadnieniem. Ponieważ przyjąłem jedyny dostępny mi, ale bardzo ułomny sposób dystrybucji, nie przyniosła ona kokosów - zresztą kilka miesięcy później wrzuciłem cały tekst na swoją stronę. Dziś jestem bogatszy o zdobyte wtedy doświadczenia, ponadto znalazłem bardzo elastycznego wydawcę (Ridero), więc zapowiadam wszem i
Praktisch - W ubiegłym roku postanowiłem wydawać corocznie książkę pod szyldem swojeg...

źródło: comment_PdZWpunVO5ZgW6gh6vc3gDtqTqrb4Hwm.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Praktisch: Idealna lektura na jesienne wieczory, czytałabym (ʘʘ)

Co myślicie o tematyce? Zrazu wydaje się zupełnie niezwiązana z tematyką bloga, ale zaręczam, że ma naprawdę wiele wspólnego.


Oczywiście że ma wiele wspólnego. Przecież zioła mają zastosowanie w wielu dziedzinach, a już napewno w medycynie, magii czy alchemii.

Wołaj za miesiąc, żebym nie zapomniała ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Lenalee: O ziołach wiele w traktach nie ma, ale blog zajmuje się także historią ochrony zdrowia. Możemy oczywiście śmiać się z tamtych praktyk, ale tak czyniono i święcie w to wierzono - zatem nie widzę powodu, aby nie poruszać tego tematu :) Alchemia także odcisnęła mocne piętno na farmacji, którą również się zajmuję :)
  • Odpowiedz
@Kerrigan: jest w tym dużo prawdy, wybór by nie słuchać niektórych myśli i przestać je akceptować jako część mojego "ja" bo są instynktowne zmienił mnie na lepsze. Nie jest to łatwe i często się nie udaje jeśli nie mam czasu dla siebie żeby się zreflektować, ale warto znaleźć ten czas i pokonywać tą swoją słabość.
  • Odpowiedz