#anonimowemirkowyznania
Pokłóciłam się z #niebieskipasek o informowanie o wyjściu ze znajomymi.
Zawsze mówię mu gdy się z kimś umowie i wychodzę, tak po prostu. On czasem tak, czasem nie. Strasznie mnie to wkurza. Dowiaduje się potem od osób 3cich gdzie to on nie był, co nie robił, ja o tym nie mam pojęcia. Czy to serio takie trudne napisać że wychodzi tu i tu? Wtedy też ja mam znak
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Tak sobie przypomniałem, czytałem to jako przykazanie satanistów czy coś takiego:
Nie czyń drugiemu co tobie miłe, bo to co miłe dla ciebie niekoniecznie jest miłe dla niego.

Traktować partnera należy z szacunkiem do niego, a nie z szacunkiem do siebie i szanowaniem siebie, przez spojrzenie na siebie albo wydaje mi się, że tak bym chciała. Głównie szanować trzeba partnera i jeśli chcesz żeby było mu dobrze to robisz
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mój #niebieskipasek zamierza dzisiaj udać się do bioenergoterapeuty. Wykształcony facet przed 40, inżynier. Ja rozumiem, że ludzie, którzy mają raka albo jakieś przewlekłe chorpny, z którymi konwencjonala medycyna sobie nie radzi poddają się takim zabiegom ale jemu zbiera się woda w kolanie, którą co jakiś czas pielęgnirka powinna odsysnąć. Pociski w stylu, że ma nam żył wodnych w domu poszukać niestety nie działają. Pomóżcie! Co robić? Jak
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zacznę od tego że oboje mamy 28 lat, ja już miałam kilka długich związków za sobą, on ani jednego. Jesteśmy ze sobą prawie 3 lata, mieszkamy razem od 2 lat.
Było wiele kłótni, wielokrotnie byłam porównywana do dziewczyn jego kolegów (że one są lepsze), po prostu usłyszałam dużo przykrych słów, nie będę się wybielać bo mnie też wtedy emocje poniosły, też użyłam wiele przykrych słów, mimo wszystko nie porównywałam go
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Brzmi jak moje doświadczenia w pierwszym związku. Byłam tak wykończona emocjonalnie, że po 4 latach odeszłam. Wiadomo, że nie jest to łatwe, zwłaszcza jak się kogoś kocha, a ja go kochałam mimo wszystkich przykrości. Wyszło mi to jednak na zdrowie, teraz jestem z kimś kto mnie akceptuje pod każdym względem, kto mnie kocha i ja kocham jego, mam w nim wsparcie i wiem, że jestem na pierwszym miejscu. Trochę
  • Odpowiedz
UkrytyZwyrodnialec: Po pierwsze - dorośnij i przestań zwalać cokolwiek w obecnym życiu na rodzinę czy rodziców. To ma wpływ, ale to jak się teraz zachowujesz zależy od Ciebie w 100%. Nie szukaj wymówek.

Bycie z osobą dużej szczęśliwej rodziny, będąc z małej i mniej wesołej nie jest czymś miłym.

Co ma ilość ludzi w rodzinie do rzeczy?

Świadomość że zapraszając #niebieskipasek jedyne co mogę mu zaoferować w moim domu to
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Tld; zjeb**** związek I ona chce przerwy
Hej Mirki I Mirabelki mam problem. Mój #rozowypasek chce zrobić przerwę... I nie wiem co robić. Tylko to nie jest tak,że bez powodu. Zawalilem i to ostro. W skrócie: miałem koleżankę, za którą uganiałem się chyba z 3 lata, ona ( dopiero teraz to widzę) była #atencyjnyrozowypasek, nigdy nie powiedziała mi wprost nie, wręcz przeciwnie zawsze była przemiła
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stroję się przed każdym spotkaniem, depiluję całe ciało, balsamuję, robię paznokcie, kąpię się, myję włosy, nakładam na nie maskę, maluję się 40min, suszę włosy, prostuję włosy, ubieram się w ładne sukienki,


@AnonimoweMirkoWyznania: wow, ale musisz się napracować, żeby jako tako wyglądać.
  • Odpowiedz