Dawno temu jak zaczęłam się spotykać z moim #niebieskipasek używał perfum Thierry mugler a men puree coffee. On jak i ja bardzo lubiliśmy ten zapach. Po kilku latach udało mi się kupić jeszcze te perfumy w cenie około 450 zł, teraz widzę że to nierealne i tutaj pytanie do Was z tagu #perfumy. Może zna ktoś podobny zapach albo może ma ktoś na sprzedaż właśnie te perfumy?
france - Dawno temu jak zaczęłam się spotykać z moim #niebieskipasek używał perfum Th...

źródło: comment_1661709168D26NhZPs34Nvdic2RbqhuU.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@france: niestety jako posiadacz pure coffee i tej mancery muszę stwierdzić totalny brak podobieństwa między obiema na niekorzyść mancery
  • Odpowiedz
@viciu03: Dlatego nie można kobiet dopuszczać do stanowisk decyzyjnych, bo właśnie ustanawiały by prawo na podstawie tego co czują. A właściwie to już można to zaobserwować bo dostają władzę
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Moj niebieski prawdopodobnie jest pracoholikiem i nie mam już pomysłów jak z nim o tym rozmawiać.

Codziennie pracuje po godzinach, w weekendy robi co najmniej po 8 godzin / dzień. Nikt mu za to nie płaci, nikt go o to w firmie nawet nie prosi, mógłby pracować 8 godzin 5 dni w tygodniu jak wszyscy.

Przez to nie spędzamy czasu wspólnie, nie można się go doprosić nawet informacji o
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To może został nauczony bycia niewolnikiem "pracuj synu, pokaż na co cie stać, bądź filarem tej firmy". Ja osobiście lubię takich pracowników. Wmawiam im że są filarem tej firmy. Takie łebki do łopaty pokazują wtedy, że nie chcą być już pomocnikami i za połowę ceny robią to, czego koparka nie zrobi. Tylko po to aby dupsko szefowi dobrze wylizać, kiedy on tak na prawdę ma to w dupie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Tl;dr
Różowa przeprowadziła się do mnie i obniżył się jej standard życia bo mniej zarabia. Nie może znaleźć lepszej pracy i ciągle się przez to kłócimy

Jestem z #rozowypasek od 5 lat. Na początku roku stwierdziliśmy że jak nie zamieszkamy razem to koniec (mieszkaliśmy 100km od siebie). Namówiłem ją żeby przeprowadziła się do mnie choć bardzo tego nie chciała i w maju dziewczyna rzuciła pracę w mieście powiatowym
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: dziwne zachowanie z Twojej strony. Jednej strony chciałeś z nią zakładać rodzinę a po 4 miechach odpuszczasz zamiast pomagać. Jak dziecko się urodzi to jak myślisz na czyjej głowie jest utrzymanie? Ogarnij się chłopie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pewien problem który nie wiem jak rozwiązać…
Jakieś 1,5 miesiąca temu zacząłem spotykać sie z pewną dziewczyną.
Wszystko było super do momentu w którym nie dowiedział się o tym jej były.
Ogólnie w skrócie to chłopu się coś mocno nie zgadza w głowie i się zaczęło.
Kiedyś wracałem sobie z pracy wieczorem i podbija do mnie z 3 kumplami, ogólnie każdy był większy ode mnie i zaczęło się straszenie itp
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Planujemy z #niebieskipasek urlop w innym kraju i co proponuje to mu nie pasuje...

Kuźwa mam dość (°°

Powiedziałam, że niech planuje tak jak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klepajro: nie uważam tak, czas odlicza od końca mojego naloowego palenia, ten buch nie sprawił, że wróciłam do nałogu więc sądzę że osiągnięcie nadal się liczy. Ważne jest dla mnie żeby wiedzieć kiedy skończyłam a nie że wzięłam jednego bucha który mi się nie spodobał
  • Odpowiedz
Jak to przeliczyłyście?.


@jmuhha: normalnie, zakładasz książkę rozchodów i przychodów jak zaczynacie się spotykać i wszystko jest jasne
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
21 lvl, #niebieskipasek here
Jakiś czas temu spodobała mi się dziewczyna z którą znam się około dwa lata. Zawsze byłem miękką fają jeśli chodzi o sprawy uczuciowe, więc teraz postanowiłem to zmienić i w sprzyjających okolicznościach jej wyłożyłem kawa na ławę że mi się podoba. Nic konkretnego nie odpowiedziała, a po paru dniach rozpisała się na więcej wiadomości, które można skrócić do słów "Nie ma chemii, nie ma
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: szacunek że powiedziałeś to wprost. Teraz już wiesz na 100 procent że niczego z tego nie będzie ;3
Tak, musisz się nauczyć ODPUSZCZAĆ. 90 proc ludzkości tego nie potrafi. To jest taka bardzo ważna i przydatna życiowa umiejętność z którą życie jest łatwiejsze...
To że nie chcesz odpuścić - to EGO. Ego ci podpowiada... odmowa zabolała EGO a nie ciebie...
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: jak Ci wprost mówi, że nic z tego nie będzie to:
A. Faktycznie tak uważa i jak będziesz próbował dalej to wyjdziesz na creepa,
B. Chcę żebyś się bardziej starał, więc udaje niezainteresowaną- czyli jest zdrowo walnięta i nie chcesz się z nią wiązać.

No nie warto i tyle.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cotidiemorior: to zależy od WKU, np w moim powiecie nie miałem takiej przyjemności, nawet siurka nie pokazywałem
natomiast miejscowość gdzie pracuję podlega pod inne WKU i tam podobno wszyscy zostali analnie zgwałceni
  • Odpowiedz
Witajcie drodzy Wykopowicze,

Przychodzę z pytaniem natury związkowej, zwłaszcza do #rozowepaski
Mianowicie, czy Wasz #niebieskipasek umawia się i wychodzi na kawkę z innymi dziewczynami pokroju koleżanek z pracy? Czy macie coś przeciwko, gdy poświęca sporo czasu na kontakty z innymi kobietami, zwłaszcza takimi, których Wy osobiście nie znacie? Nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak, że czuje się w takich sytuacjach nieswojo? Ktoś ma podobnie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@PanCate: wszystko zależy jakie Wy macie relacje, ale z autopsji wiem, że jak mężczyzna ma "dobre relacje"z koleżankami to zwykle może się to źle skończyć. Choć wiadomo, jeśli Wam się układa w życiu, jak i łóżku to mogą to być serio po prostu zwykle koleżanki. Nie można też zamykać kogoś w klatce tylko trzeba rozglądać się, czy nie jest to czasem przygotowanie do skoku na inny kwiatek.
  • Odpowiedz