Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś ogarnia jak wyleczyć nerwicę natręctw?
Zamykam mieszkanie na 4 spusty, zabieram wszystkie klucze, przed wyjściem szukam czy nie ma nikogo w domu (urajam sobie, że może jakiś włamywacz), potrafię szarpać drzwi nawet 5 minut by upewnić się czy są zamknięte i czy same się nie otworzą.
SSRI pomaga? Bo aktualnie mam fluoksetynę.
#psychologia #psychiatria #nerwica
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nerwicowcy proszę o dodanie otuchy. Dwa tyg. temu trochę popiłem i odchorowałem swoje, ale po weekendzie został mi dziwny ból brzucha, który nie daje spokoju. Raz boli żołądek, raz jelita, w ogóle w różnych miejscach. Ból jest taki, że nie przeszkadza w spaniu czy normalnych czynnościach życiowych. Jako, że przeżywałem już różne bóle, wylewy, ataki serca to teraz mówię sobie, że sam sobie wkręcam ten ból. Czynności fizjologiczne ok, czytałem trochę o
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Momono: nie wiem na ile aktualne (mam nadzieję, że przeszło), ale według mnie to po prostu doszło do chwilowego zawahania się Twojej flory bakteryjnej w jelitach, a całą resztę sobie dopowiadasz
  • Odpowiedz
#depresja #nerwica #prokrastynacja #studbaza
Wczoraj przynajmniej zacząłem się uczyć. 20 nim ale jednak. Dzisiaj wstałem o 10 i dopiero ok 17 pióra się. Najgorsze jest brak nagrody za wykonaną pracę. Siedzenie w necie oddała myśli o nauce i srzedzeni matki, ale to tylko zapytanie głowy bodźcem. Może to już #uzaleznienie
od internetu.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomóżcie lub pocieszcie. Nie mogę zebrać się do nauki. Od miesiąca udaje że się uczę. Kiedyś strach wystarczająco motywował, a teraz nic się nie czuje. Tylko uciekam od problemów w sen lub internet. Najgorsze, że codziennie presja ze strony matki aby skończył te studia. Pomóżcie.

#depresja #nerwica #studbaza #protestacja #prokrastynacja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glaukos_kastor: Mam tak samo z pracą dyplomową. Na mnie działa presja od innych, np. jak mnie rodzice o-------ą i zagonią do roboty. Bo sama z siebie nawet bym palcem nie ruszyła, zwłaszcza, ze pracuje już w zawodzie i nic mnie nie zmusza do pisania tej pracy
  • Odpowiedz
@Glaukos_kastor: wiek p-----l, nie ma globalnej metryczki na to co trzeba do danego wieku zrobić. Ciśnij ile się da swoim tempem. Już masz sytuację, że nie wyrobiłeś w "standardowym terminie" to przynajmniej tę presję z siebie masz zdjętą. Nie zdziwiłbym się też jakbyś tym p--------ł. Kumpel olał budownictwo po chyba 8 latach starań, obcykał sobie niemiecki i teraz trzaska fajną kasę w korpo. Jestem przekonany, że bardziej go ta robota
  • Odpowiedz
"proszę jeść te tabletki, może pomogą, może nie xD"


@LajfIsBjutiful: wracając do clue tematu to mnie też najbardziej wkurzało jak leczyłem trądzik "nooo spróbujmy tej maści, poprosze xxx zł za wizytę" Miesiąc później "ooo jak przykro mi, że nie pomogło to spróbujemy innej, poprosze xxx zł za wizytę" Gdybym ja tak w robocie leczył komputery jak oni ludzi to by mnie wywalili po miesiącu...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Perse: Opio miałem na myśli. Kolega chciał zapomnieć o tym całym gównie a to są jedyne substancje, które to dają. Kilka razy w życiu wziąłem kodeinę. W momencie gdy to poklepało jak należy to od razu zrozumiałem, że to nie jest drug nawet na okazjonalne branie. To było 1.5 roku temu.
  • Odpowiedz
WiedźmińskaKreatura: To co opisałeś brzmi trochę jak objawy poczucia derealizacji albo lęk napadowy. Postaraj się nie nakręcać, że to się skończy chorobą. Niewykluczone, że masz taki okres, w którym organizm coś tam sobie przerabia i dzieją się dziwne rzeczy, które za jakiś czas się samoczynnie uregulują. W okresie licbaza-początek studiów miewałem podobne akcje typu: stoję gdzieś, a nagle czuję się jakbym patrzył na siebie z boku. Można się przestraszyć, ale z
  • Odpowiedz
To typowy obraz nerwicy z derealizacja. Miałam bardzo często, czasem nawet codziennie. Jeśli mogę Cię jakoś pocieszyć to da się z tego wyjść, jakkolwiek zle się teraz nie czujesz. Jak coś to pisz na priv, mam spore doświadczenie XD
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Odczuwam ogromny stres gdy próbuję się nauczyć czegoś nowego. Jakby taka blokada. Wszystko dzieje się podświadomie gdy tylko zasiadam do nauki czuje przeogromny stres i nie mogę się skupić i nie chodzi tu o to że mam jakieś myśli że nie dam rady czy coś po prostu zaczynam się strasznie denerwować i szybko szukam czegoś do odstresowania się np telefonu. Może mieć to związek z tym że jak byłem mały to matka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@psychoACID: też tak miałem, a potem dorosłem i okazało się że moja matka sama nie jest jakaś mądra a mnie cisnęła nawet za głupią trójkę z religii pomimo że sama nic z kościołem nie ma wspólnego. Zawsze mi mówiła, że tak ma być i koniec kropka. Nie rozumiałem ich wtedy a sensownego argumentu nie można było od nich wyciągnąć bo jedynie co potrafili to krzyknąć. Teraz mam to gdzieś ale
  • Odpowiedz
Powodzenia, to ciężka droga ale warto isc dalej i się nie poddawać. 3 miesiace temu byłam pewna ze nie dam sobie z tym rady. Dziś powoli z tego wychodze i czuje się naprawdę dobrze
  • Odpowiedz