Dopiero wstałem po wczorajszych baletach, jest po 12. Mieszkam w mieście, ale na baletach byłem na potężnej wsi, na wiejskiej potańcówie i było super (z tego co pamiętam). Udało się zorganizować transport z grilla na balety a później do spanka. Były tam dupeczki, taniec, alkohol itd. Dupeczki nie dla mnie bo mam swoją i z nią tam byłem. Na barze wydałem pare stówek nawet nie wiem na co bo byłem już dobrze zrobiony jak tam dotarłem, ale chodzę do pracy więc mogę sobie pozwolić.
Czy wczoraj wieczorem będąc na grillu i później na imprezie osiągnąłem więcej w kwestii socjalnych interakcji niż ludzie z tagu #przegryw przez całe swoje życie?
Czy przynosząc na grilla dobre winko i dobre wkishy, a później płacąc na barze osiągnąłem więcej niż są w ogóle w stanie wyobrazić sobie ludzię z tagu #neet ?
Czy wczoraj wieczorem będąc na grillu i później na imprezie osiągnąłem więcej w kwestii socjalnych interakcji niż ludzie z tagu #przegryw przez całe swoje życie?
Czy przynosząc na grilla dobre winko i dobre wkishy, a później płacąc na barze osiągnąłem więcej niż są w ogóle w stanie wyobrazić sobie ludzię z tagu #neet ?
























@soyunmago: na swiatlo polecam opaske na oczy taka jak w samolotach na filmach maja