Googol to ogromna liczba równa 10¹⁰⁰, czyli jedynka z setką zer. Jej nazwa została wymyślona przez 9-letniego Miltona Sirottę, siostrzeńca matematyka Edwarda Kasnera. Kasner w 1940 roku spopularyzował to pojęcie w swojej książce - "Mathematics and the Imagination".

Liczba googol nie ma specjalnego znaczenia w matematyce, ale służy jako przykład ogromnej, lecz skończonej wartości - pokazując różnicę między bardzo dużymi liczbami a nieskończonością. Dla porównania, liczba cząstek w obserwowalnym Wszechświecie szacowana jest na
Ukiss - Googol to ogromna liczba równa 10¹⁰⁰, czyli jedynka z setką zer. Jej nazwa zo...

źródło: Liczba 10¹⁰⁰ to googol. To od niej pochodzi nazwa informatycznego giganta

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem jak patrzę w niebo, mam wrażenie, że to wszystko nie może być prawdziwe.
Niby wiemy, że wszechświat się rozszerza, że powstał z osobliwości z „niczego”.
Ale jakim cudem coś może się rozszerzać, skoro nie ma w co? Jak to możliwe, że istnieje przestrzeń bez zewnętrza, bez ram, bez granic?
Czy my w ogóle jesteśmy w stanie to pojąć, czy po prostu nauczyliśmy się akceptować absurd, bo nie mamy lepszego wyjaśnienia?
Z jednej strony wszystko, co
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chicoxxx66: Spoko. Większość osób które zajmują się kosmologią, ogólną teorią względności i kwantówką twierdzą, że tego nie da się zrozumieć. Nasz mózg nie jest stworzony do takich rzeczy i jedyne co nam pozostaje to matematyka i tworzenie protez myślowych.
  • Odpowiedz
Z drugiej, fizyka mówi, że „poza” nie istnieje.


@Chicoxxx66: I dobrze to ująłeś, "fizyka". Znana nam fizyka nie wyklucza tego, że nasz wszechświat osadzony jest w innym bycie, gdzie nasza fizyka po prostu już nie obowiązuje.

Ujął bym to tak: nasz wszechświat byłby wówczas niczym uniwersum GTA, z własnym światem, fizyką osadzonym gdzieś na serwerze. Z oczywistych względów fizyka GTA nie pozwala CJ-owi przedostać się do naszego świata. To bardzo
  • Odpowiedz
Maszyny, które osobiście uważam za ciekawe, a które mogą niektórym nie być znane; odc. 81

Spirit of Australia

Ken Warby zaprojektował Spirit of Australia na swoim kuchennym stole w 1970r. Budowę rozpoczął w 1972r. na swoim podwórku. Konstrukcja wykonywana była ze sklejki oraz drewna, które kupował w miarę swoich możliwości finansowych. Na wyprzedaży sprzętu wojskowego RAAF kupił trzy silniki odrzutowe J34 za łączną kwotę $260, które miały posłużyć za napęd.

W
M.....i - Maszyny, które osobiście uważam za ciekawe, a które mogą niektórym nie być ...

źródło: 01

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach