mirki, co sie dzieje!
Od czasu gdy odkryłem komputer praktycznie, jak prawdziwa stuleja, żyłem z komputerem.
I tak przez ponad dekade.
Aż do poprzedniego roku, gdy odkryłem na nowo, po prawie dwóćh dekadach...
książki.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matcheek: Ale przeczytałeś czy tylko kupiłeś? ;)
Zresztą w przypadku technicznych nawet przeczytać książkę a pamiętać z niej coś rok czy dwa lata później to duża różnica.
  • Odpowiedz
Po ok 5 latach palenia poważne podejście do rzucenia nałogu. Pierwszy dzień bez papierosa za mną. Jak się tego trzymać? Nie ukrywam że mnie lekko męczy a w piątek w planach zakrapiana impreza.
#palenie #nalogi #pszypau
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@satiata: nie unikaj knajp ani imprez, unikaj za to nikotyny w JAKIEJKOLWIEK postaci. Zero tabaki, fajek wodnych, tabletek, nic. Poczytaj też o Easy Way Carra. Ja sam paliłem jakieś 8 lat, nie palę już od bodaj 4.
  • Odpowiedz
  • 12
Jutro o 8 rano minie równy tydzień od ostatniego tradycyjnego papierosa.

Paliłem 8 lat prawie.

Oczywiście pewnie do kielicha czasem coś zapalę. Zwłaszcza że kręciłem fajki i ten etos gdzieś w głowie zostanie ale najważniejsze to nie kupować całej paczki. Miałem ten problem że paczkę spalałem do końca.

Potrafiłem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lubielizacosy: Już widzę jak wszystkie Mirki i Mirabelki wyrzucają paczkę fajek a alko wylewają do kibla po przeczytaniu Twojego postu.
Zdradzę Ci mały sekret


  • Odpowiedz
Cześć wszystkim. Czy ktoś z Was mógłby mi polecić dobrą książkę o rzucaniu palenia która faktycznie może pomóc odnieść skutek? Pytam ponieważ chciałbym kupić taką książkę moim rodzicom (najlepiej dwie :p). Rodzice palą dużo, odkąd pamietam i ani w głowie im rzucanie tego. Wydaje mi się też, że mają słabą siłę woli. Kiedyś mój tata próbował rzucać, ale mama przy nim cały czas paliła, wiec raczej go to nie motywowało. Jeśli któremuś
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Detmold: Od nikotyny można się uwolnić tylko trzeba wiedzieć JAK. Tak naprawdę to NIKT nie ma interesu, żeby o tym innych informować. Sama decyzja do rzucenia to pryszcz - ułamek sekundy... i po problemie? Nie.
Bo w praktyce to, co jest trudne, to okres, który przychodzi PO rzuceniu. Najtrudniejsze jest zrozumienie wszystkich bodźców, zdobycie mentalnych narzędzi do pokonywania "ochoty". Ludzie potrafią wrócić do palenia po latach wolności. Dlaczego? Bo pojawiają
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gobi12: Nie wszyscy palacze to buraki, ale typowy polski janusz burak/cham jest palaczem. Patologia w rodzinie, więc też wszyscy palą. Przypadek?
  • Odpowiedz