Mirki, może ktoś z Was będzie wiedział. W wynajmowanym mieszkaniu uszkodziłem lampę (jedną z dwóch lamp znajdujących się w tym samym pokoju). Problem w tym że takie lampy nie są już dostępne w sprzedaży. Rozumiem, że powinno zostać to potrącone z kaucji, ale czy w takiej sytuacji powinien to być koszt obu lamp (kompletu) czy jednej (uszkodzonej)?

#najem #wynajem #prawo #pytaniedoeksperta
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Dorciqch
Oddajesz wartość tego, co jest uszkodzone. Ktoś ma płacić za dwie lampy, bo akurat już ich nie ma w sprzedaży?
A jakby tych lamp było sto, a zepsułby jedną. Miałby płacić za wymianę stu lamp?
  • Odpowiedz
Mirasy, mam problem. Wziąłem umowe z @orange_polska: na mieszkaniu, ktore wynajmuje. Wspolokatorka, z ktora mieszkam była chętna i mowi tak zakładamy fajnie itd. Jak sie okazuje jednak musze sie wyprowadzić. Co za tym idzie umowa, ktora podpisałem miesiac temu juz nie jest mi potrzebna, a ta głupia szmata nie chce jej przepisać na siebie, co lepiej nawet nie chce zapłacić połowy mimo, ze używała.. teraz pytanie do Was co moge
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, sprawa prosta: wynajmujemy mieszkanie w 4 osoby. Ubezpieczenie mieszkania jest na naszej głowie. Powiem szczerze, że wcale się na tym nie znam, zawsze kwestia ubezpieczenia była załatwiana przez wynajmującego. Czy ktoś mógłby polecić coś sprawdzonego?
Generalnie to w umowie jest zapis, że "ubezpieczenie mieszkania obciąża najemcę". Dlatego zastanawiam się, czy kupić zwykłe ubezpieczenie OC PZU z klauzulą nr 4: Rozszerzenie zakresu odpowiedzialności o szkody powsta-
łe w mieniu najmowanym; czy jakieś
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Shyvana: No właśnie dlatego mi coś nie trybi tutaj. Jak mogę ubezpieczyć coś, co nie jest moje. Co najwyżej mogę sobie wykupić OC z odpowiednią klauzulą, jak coś się stanie w trakcie najmu mieszkania (ale tutaj dowolnego mieszkania, które w danym czasie najmuję, nie tego jednego konkretnego, jeśli dobrze zrozumiałem). Ciągle czytam jeszcze o tych ubezpieczeniach, żeby się doinformować.
  • Odpowiedz
@Piz-dur: Osoby wynajmujące mieszkanie mogą wykupić OC w życiu prywatnym by ochronić się przed odpowiedzialnością za wyrządzone szkody. Dodatkowo można ubezpieczyć rzeczy ruchome, które należą do Was, przed kradzieżą. Resztą powinien zająć się właściciel mieszkania. Podsyłamy nasze artykuły dotyczące ubezpieczenia wynajmowanego mieszkania: https://ubea.pl/Co-grozi-za-zniszczenie-wynajmowanego-mieszkania%2Cartykul%2C1052/ , https://ubea.pl/Ubezpieczenie-wynajmowanego-mieszkania%2Cartykul%2C250/
  • Odpowiedz
W linku poniżej widzę coś takiego. Czy ktoś wie co to oznacza? Co to za regulacje?


4. Dobre prawo

Przewidziano m.in. regulacje dotyczące funkcjonowania rynku mieszkań na wynajem i organizacji procesu inwestycyjno-budowlanego, a także funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych, gmin i towarzystw budownictwa społecznego w celu ułatwienia budowy mieszkań i gospodarowania wybudowanym zasobem. Podstawowym działaniem będzie przygotowanie nowego Kodeksu urbanistyczno-budowlanego. Zmienione zostaną regulacje określające zasady funkcjonowania rynku najmu. Przewidziano racjonalizację zasad gospodarowania zasobem mieszkań
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#najem #pokoj #student
Cześć miśki, w tym roku idę na studia i jest problem z mieszkaniem. Właściwie pokój jest idealny, w idealnej lokalizacji, ale rodzice się nie chcą zgodzić, bo strasznie restrykcyjna umowa. Jako że się nie znamy, to zapytam kogoś kto już wynajmował pokój najlepiej w Wawie, czy te części umowy są dosyć chore?

1. Najemca zobowiązuje się wykupić w PZU S.A. polisę ubezpieczenia osób
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@M-31 s--------j jak najszybciej, nie ładuj się w to. Możesz nocować kogoś w pokoju tylko 2 razy w ciągu miesiąca a za trzecim razem lokatorzy podkablują?
Jak właściciel mieszkania sporządza taką umowę to jest z nim coś nie tak.
  • Odpowiedz
Witajcie Mirki,
Mam mieszkanie które wynajmuje. Jako przykładny obywatel, mam księgową, która pomaga mi się rozliczać z przychodów i kosztów. Tak się składa, że na razie wszystko idzie jak po maśle i przychody przewyższają koszty. I teraz moje pytanie do bardziej obeznanych. Co ciekawego mogę wrzucić w koszty, żeby US się nie przyczepił? :-)
Na tą chwile, wrzucam wszystkie opłaty, część odsetkową kredytu i amortyzację. Ale nadal przydałoby mi się trochę kosztów.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tak, porównywałem. Dopóki miałem koszty, opłacała mi się skala podatkowa. Dopiero jak mi się koszty kończą, skala i ryczałt mniej więcej się zrównują (z uwzględnieniem księgowej). Moja akurat bierze 100zł + VAT. Także bez szału. No i ryczałt muszę zgłosić na początku roku jeśli się nie mylę. Mając też wszystkie opłaty na siebie ten ryczałt też jest bez szału.
Dlatego szukam teraz jakiś kosztów. Remontów na razie nie planuje....
  • Odpowiedz
Mirki w tym roku wybieram się na studia i jestem na etapie poszukiwania odpowiedniego lokum dla siebie. Jutro mam podpisać umowę #najem i właściciel wysłał mi takiego oto maila. Czy przedstawione przez niego żądania to normalna praktyka? Uprzedzam pytania - nie jestem nigdzie zatrudniona, utrzymują mnie rodzice, a co do ubezpieczenia OC na życie to pierwszy raz o czymś takim słyszę.
Powiedzcie proszę co o tym myślicie i doradźcie mi
scully - Mirki w tym roku wybieram się na studia i jestem na etapie poszukiwania odpo...

źródło: comment_aJ9HzJzYbfElzKtPowDO5jdFmio4l4De.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiam się, czy żeby wynająć mieszkanie trzeba mieć umowę o pracę (lub inne potwierdzenie zarobków) do pokazania właścicielowi. Będę się przeprowadzał i nie wiem, przed podpisaniem umowy jest sens szukać. Aktualnie mam status bezrobotnego.
Coś ktoś wie?
#najem #mieszkanie #wynajem
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wkurzają Was ceny najmu w Poznaniu? Przecież to dochodzi do granicy absurdu, co z tego że zarobisz 200-300zł więcej niż np w Katowicach,Bydgoszczy czy innym mieście jak 500zł więcej wydasz na wynajem. A najgorsze jest to przeludnienie, jak mieszkałem w innym mieście to ja dyktowałem warunki bo chętnych może było 2-3 na 10 mieszkań tutaj chętnych jest więcej niż mieszkań. Inna ciekawa kwestia to wystarczy że w nazwie nie ma już
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@calkowitybrakrozumu: jak dla mnie temat na czasie niestety.
Ceny z kosmosu. Kawalerkę, która nie wygląda jak wyjęta prosto z PRLu znaleźć w rozsądnych cenach (do 1500 zł) wcale nie jest łatwo. A jak już się pojawi to zazwyczaj liczą sobie trzymiesięczną kaucję, a oferta często wystawiona przez biuro więc dla nich jeszcze 1k.
A jeżeli cena normalna, lokalizacja ok, wyposażenie JEST to oferta znika w przeciągu 24h.

Beznadzieja :(

Właśnie
  • Odpowiedz
@calkowitybrakrozumu: Porównujesz Poznań do Bydgoszczy czy Katowic, a nie chcesz porównać do Krakowa bo większy? Ceny w Poznaniu są takie jak właśnie we Wroclawiu, trochę niższe niż w Krakowie, bo jeśli chodzi o rynek pracy to miasta z tej samej półki. Do tego można dodać jeszcze Trójmiasto. Tym bardziej ze sam Poznań może mieć tylko pol miliona mieszkańców, ale razem z powiatem poznańskim to juz milion.
  • Odpowiedz
właśnie zostałem poproszony o ogarnięcie sprawy babki która wynajmowała 'samotnej' matce z 4 dzieci i konkubentem mieszkanie, w skrócie nie płacili czynszu i mieli w to tbw.

właśnie do mnie doszło, że gdy patusy ogarną co sie dzieje, przez Polske przeleje sie fala rozwodów, samotne karyny z kilkoma gówniakami na które będą pobierać 500+ będą wynajmować mieszkania i mieszkać tam już nie z mężem, a konkubentem, pracować na czarno, albo i wcale
jokefake - właśnie zostałem poproszony o ogarnięcie sprawy babki która wynajmowała 's...

źródło: comment_qCwDSBvLz0XR21UDSz4shSVECfyoGbgZ.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przysluguje na drugie dziecko bez wzgledu czy samotna czy nie wiec po co sie rozwodzic.


@death070: ań ań nie przysługuje również na pierwsze, w momencie w który nie osiąga się konkretnego dochodu w rodzinie na głowe? a dwie pesje przy 4 dzieciach to różnica niż przy jednej.
( ͡° ͜ʖ ͡°) myśle ze niewielu pobierających ma świadomość, skąd będą te pieniądze i kto sie na nich
  • Odpowiedz
@jokefake: Nie wiem nie sledze tego az tak, ale podobno na KAZDE drugie dziecko jest

Co do dochodu to juz teraz jak nie osiągasz to masz jakies tam zasiłki na dziecko czy coś.
  • Odpowiedz
@factorys: #lifehack
Idź do agencji wynajmującej mieszkania, obejrzyj jedno, powiedz ze sie jestes na to zdecydowany. Dadza ci umowe, powiedz ze musisz skonsultowac ja z prawnikiem. za 2h zadzwon ze rezygnujesz. Masz umowe w 100% aktualna i za darmo.
  • Odpowiedz
  • 1
Mireczki,psychicznie przygotowywuję się na zdanie mieszkania po moim najmie bardzo upierdliwej właściciele - czeka mnie oczywiście malowanie,sprzątanie itp. Czy macie ze swoich doświadczeń jakieś rady i uwagi,którymi zechcielibyście się na taką okazję podzielić?
#najem #wynajem #mieszkanie #pytanie #rada
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzanek: Nie zapłać ostatniej transzy czynszu bo i tak ci nie odda kaucji. Skoro umowa się kończy to co się przejmować. Jest też coś takiego jak normalne ślady użytkowania. Malować? P------o babe? Co roku mieszkanie malujesz?
  • Odpowiedz
Czy macie ze swoich doświadczeń jakieś rady i uwagi,którymi zechcielibyście się na taką okazję podzielić?


@dzanek: zaprosić znajomego, może dwóch. Do zdania to Twoje mieszkanie i możesz zapraszać kogo chcesz.
Ja tak zrobiłem w podobnej sytuacji i pieprznięta pani zachowywała się grzecznie przy obcych i sprawe załatwiło sie o dziwo bez problemu.
  • Odpowiedz
#pomocprawna #mieszkanie #najem #podnajem

Drodzy Wykopowicze,

jako student/pracujący będę (za parę dni) podpisywał umowę na mieszkanie, facet podczas rozmowy pytał się mnie ile osób ma tam mieszkać, powiedziałem, że 5 osób w sumie...

W
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Quattroporte93
Czy to przejdzie ze związkami bez zobowiązań? Czy przy niech również będę obciążony obowiązkiem alimentacyjnym?

Facet mieszka 30km stąd, i pracuje od pon do sob, więc raczej nie będzie z tym problemu :)
  • Odpowiedz
@Tans: nie kombinuj. Ciśnij na umowę, bo potem zdziwisz się jak ktoś Ci zwieje nagle z mieszkania, nie płacąc na odchodne, albo rozwalając jakiś sprzęt, szczególnie, że to 4 osoby. Za duże ryzyko.
  • Odpowiedz