Dziś nadeszła pora by wywietrzyć mózg i pójść na spacer. Pierwszy raz od 6 miesięcy(wynajmowanie stancji) postanowiłem z moim różowympaskiem wybrać się do lasu który mamy 100 metrów od bloku. 10 minut spaceru i odkryliśmy zacne miejsce z którego jest piękny widok na Gdańsk i morze.
Zdjęcie średnie bo robione telefonem, ale coś tam widać.
@teti: jeśli nad morze, to tylko Szczecin. Jak Mazury, to tylko Białystok. Jeśli egzotyka, to tylko sosnowiec. Jeśli nie chcesz nigdzie, to Radom. No chyba, że góry, Tatry - to wtedy Kraków
mirki, da się jakoś wymusić zmianę politykę dyskryminacji ze względu na narodowość przy zatrudnianiu załóg statków morskich (firma jest holenderska, oni tam powinni być na takie rzeczy wyczuleni)?
Tak zapytam wieczorową porą z ciekawości. Jeżeli jest się nawigatorem na statku ile tygodni w roku spędza się na morzu? Czy bycie nim wiąże się z zerwaniem wszelkich więzi, relacji ze znajomymi, wejście w inny tryb życia?
@JezelyPanPozwoly: Wszystko zależy jakie kontrakty, jaki armator i jak bardzo hajc chcesz, miedzy 8 a 6 miesięcy na morzu w roku. Inny tryb życia to zdecydowanie, na statkach handlowych internet dostępny to wciąż rzadkość, więc kontakt z lądem jest różny.
Zawiera treści NSFW
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.